Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Współżycie społeczne

komentarzy 7

Otrzymałem mail od jednego z naszych prawników:

A jednak wpłynął sprzeciw – rozprawę mamy wyznaczoną na 20 września. Dłużnik generalnie sam się w nim „podkłada”, bo pisze, że bezsporne jest to, że długu nie zwrócił, ale kwestionuje wysokość odsetek (które przekraczają już wartość należności głównej) i kosztów procesu, jako sprzecznych z zasadami współżycia społecznego… Przesłać Panu ten sprzeciw?

No pewnie że przesłać! No i tak się popisał dłużnik:

W oparciu o przepisy art. 493 par 1 KPC zgłaszam zarzut, zaskarżając nakaz zapłaty wskazany wyżej w całości i wnoszę o:

Przekazanie sprawy do rozpatrzenia sądowi właściwemu to jest Rejonowy we Wrocławiu ze względu na to że zgodnie z przepisami kodeksu postępowania cywilnego sądem właściwym jest sąd właściwy wg siedziby pozwanego (niekoniecznie, bo na podstawie art. 34 kpc mam prawo jako powód aby sprawa rozpatrywana była w sądzie właściwym miejscowo dla mnie – przyp. admina).

Ponadto wnoszę o:

1. oddalenie powództwa w całości

2, zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu wg norm przepisanych

3. rozpoznanie sprawy również pod nieobecność pozwanego

Przeczytaj też: Gdy nie wybierasz się na rozprawę, to zawnioskuj o rozpoznanie sprawy w Twojej nieobecności

UZASADNIENIE

Powód pozwem datowanym na dzień 24 marca 2011 r. domaga się ode mnie zapłaty kwoty 20596,69 zł. z ustawowymi odsetkami od tej kwoty od dnia złożenia w Sądzie pozwu oraz kosztami postępowania w tym kosztami zastępstwa procesowego. Powód swoje roszczenie opiera na umowie przelewu powierniczego wierzytelności, który dokonał z … który jest moim wierzycielem z tytułu umowy pożyczki którą z Nim zawarłem.

Bezspornym faktem jest iz pożyczyłem od … pieniądze w kwocie 22500,00 zł. Bezspornym jest tez fakt iż ostatniej raty w wysokości 9700,00 zł która zobowiązany byłem zapłacić do dnia 15 maja 2002 r, w związku z moimi kłopotami finansowymi nie zwróciłem.

Opierając się jednak na treści art. 20 KPC nie mogę jednak uznać roszczenia powoda w takim zakresie jakim zostało to określone w pozwie który jest podstawą skarżonego przeze mnie nakazu zapłaty. Nie uchylam się od odpowiedzialności za zwrot wierzycielowi kwoty 9700,00 zł , ale domaganie się ode mnie na drodze sądowej kwoty ponad 20000,00 zł jako należności głównej jest sprzeczne z przepisami prawa i skutkuje dodatkowo dwukrotnie wyższymi kosztami zastępstwa procesowego co sprzeczne jest także z zasadami współżycia społecznego.

Przeczytaj też: Sześciokrotność stawki urzędowej. Koszty zastępstwa procesowego.

Nieźle. Z kolei ja przesłałem maila prawnika do klienta i ten odpisał:

Sprzecznym z zasadami współżycia społecznego i elementarną przyzwoitością jest trzymanie pieniędzy przez 10 lat, bez jakiegokolwiek zamiaru ich zwrotu. Dłużnik to wyjątkowo bezczelny typ, oszukał już więcej osób. Dlatego proszę być wobec niego bezwzględnym i nie dać się zwieść jego krętactwom.

I w zasadzie to wystarczy zamiast mojego komentarza. Dodam tylko, że zgodnie z prawem mecenas skapitalizował w pozwie odsetki narosłe do dnia wniesienia pozwu, czyli dodał je do pozostającej kwoty głównej pożyczki.

Przeczytaj też: „Odsetki od odsetek” czyli kapitalizacja odsetek w pozwie o zapłatę

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

02/08/2011

Komentarze do 'Współżycie społeczne'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Współżycie społeczne'.

  1. Widzę, że Twój klient jest zasadniczy – i tak trzymać. Nie ma co dawać się robić w konia. Jak gość pożyczył to niech oddaje. Skoro nie oddał kasy przez 10 lat, to niech się nie spodziewa, że nie poniesie tego konsekwencji finansowych. Ja właśnie takich dłużników tępiłbym najbardziej i bezwzględnie. Po prostu dla zasady.

    Rex

    2 Sie 11 18:55

  2. Swoją drogą niezbyt dobrego ma prawnika (bo pismo pisane bez dwóch zdań przez prawnika), skoro nie podniósł zarzutu przedawnienia odsetek za okres dłuższy niż ostatnie 3 lata 🙂

    Pjaj

    2 Sie 11 23:29

  3. A jak to właśnie jest z odsetkami? Czy zawsze przedawniają się po 3 latach?

    Rex

    3 Sie 11 00:41

  4. Mnie się wydaje że pisał mu to pismo co najwyżej doradca a nie radca albo adwokat.

    admin

    3 Sie 11 09:51

  5. Jasne, że nie radca – ten zażądałby kosztów 🙂 Ale pismo napisane „po prawniczemu” więc pewnie doradca. Zawsze to jednak prawnik 🙂

    Odsetki przedawniają się zawsze po 3 latach chyba że roszczenie główne przedawni się wcześniej – wtedy też automatycznie się przedawniają.

    Pjaj

    3 Sie 11 14:41

  6. Radca albo adwokat też może napisać bez żądania kosztów, czyli incognito. Tak jeden adwokat mi kiedyś powiedział, że potrafi „bujać” procesem po sprzeciwie nawet z rok (braki formalne, wniosek o odroczenie rozprawy…) ale tylko pisząc pisma pozwanemu które sam pozwany podpisuje. Zresztą trudno żeby sam adwokat pisał bo przy pierwszym braku formalnym dzieła profesjonalnego pełnomocnika skończyłoby się „bujanie” – sąd odrzuciłby sprzeciw.

    admin

    3 Sie 11 15:41

  7. Jeżeli okres przedawnienia to 10 lat, minęło już 4,5 roku, to odsetki tylko za ostatnie 3 lata można naliczyć?

    Rex

    3 Sie 11 17:47

Skomentuj