Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„ile zapłacimy firmie windykacyjnej”

komentarze 4

„ile zapłacimy firmie windykacyjnej” – oto jedno z pytań w wyszukiwarce. Jeżeli pyta windykowany dłużnik to informuję że firma windykacyjna nie ma prawa pobierać od dłużnika żadnych opłat dla siebie. Wynagrodzenie firmy windykacyjnej płaci wierzyciel w zależności od postanowień w umowie pomiędzy nimi.

Zasadniczo jestem przeciwny płaceniu firmom windykacyjnym zaliczek, no chyba że (w ostateczności) wyraźnie określono iż jest to zaliczka na coś konkretnego np. na koszty procesu albo komornicze. Firma windykacyjna winna zarabiać przede wszystkim na prowizji od sukcesu czyli od odzyskanych kwot długów. Jakiego rzędu są to prowizje? Jak jest na rynku to nie wiem, bo mam tyle zleceń że konkurencja mnie nie interesuje. 🙂 Ja biorę 10-15% od odzyskanych kwot.

Jeszcze jedna uwaga, warto korzystać z usług znanych firm windykacyjnych. Nawet jeżeli nie odzyskają długu, to przynajmniej nie spotka Cię z ich strony (jako wierzyciela) nic złego. Ot na przykład po nieudanej windykacji nie zgłosi się do Ciebie kilku „łysych” z żądaniem zapłaty przez Ciebie „wyrównania za szczególnie ciężkie warunki pracy – windykacji”. 😉

20/07/2011

kategoria: windykacja

Komentarze do '„ile zapłacimy firmie windykacyjnej”'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to '„ile zapłacimy firmie windykacyjnej”'.

  1. Jaką największą kwotę windykowałeś i czy tam też była prowizja 10-15%?

    Lech

    20 Lip 11 14:04

  2. Już dokładnie nie pamiętam, ale chyba około 200.000 zł. a prowizja wynosiła chyba 8% w tamtym wypadku.

    admin

    20 Lip 11 14:25

  3. Piszesz, „Zasadniczo jestem przeciwny płaceniu firmom windykacyjnym zaliczek, no chyba że (w ostateczności) wyraźnie określono iż jest to zaliczka na coś konkretnego np. na koszty procesu albo komornicze. Firma windykacyjna winna zarabiać przede wszystkim na prowizji od sukcesu czyli od odzyskanych kwot długów”
    A moim zdaniem wprowadzenie mody przez kombajny windykacyjne na niewpłacanie zaliczek zabija skuteczną windykacje. Zapewne wiesz z doświadczenia, że w bardzo dużej ilości przyjętych spraw do windykacji po pewnym czasie okazuje się, że wierzyciel nie podał bardzo istotnych informacji o dłużniku czy wierzytelności. Najczęściej „zapomniał” lub uważał je „za mało istotne”. Później traci się kupę czasu i pieniędzy, aby dojść do prawdy. Dobrze, jeżeli okaże się, że mimo wszystko coś da się odzyskać, gorzej jeśli straci się tylko czas i pieniądze. To po pierwsze. A po drugie. Zapłata zaliczki zobowiązuje windykatora do wykonania pewnych czynności /przynajmniej powinno/, a nie jak to jest najczęściej, dotrze do pierwszych „schodów” i odpuszcza, bo ewentualna prowizja jest zbyt niska do włożonej pracy i robi następną sprawę, łatwiejszą.
    Moim zdaniem zaliczki powinny być płacone, ale też rozliczane przez windykatorów. A przecież zawsze też taką zaliczkę można później odliczyć od prowizji.

    kraz

    27 Lut 12 13:54

  4. Tak, dzisiaj mogę przyznać Ci rację. Na przestrzeni szczególnie ostatnich kilku miesięcy tyle razy zostałem prowadzony w błąd przez klientów (ponosząc z tego powodu koszty) że … w końcu wprowadziłem zaliczkę.

    admin

    27 Lut 12 14:04

Skomentuj