Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Dłużnik wyjechał za granicę. Zostawił 1/4 nieruchomości.

skomentuj

Taki mail: Zwracam się ponieważ posiadam dłużnika (osoba prywatna, zamkneła swoją działalosc gospodarcza ) Wniosłam sprawę do sądu, dostałam klauzule wykonalności spłacenia przez dłużnika zaciagniętej pożyczki jednak niestety nie została spłacona. Wiem, ze dłużnik posiadał ruchomości i nieruchomość które zdążył sprzedać zanim uzyskałam klauzę wykonalności. Na chwilę obecną została mu tylko jedna nieruchomość której jest właścicielem w 1/4 druga część ma żona kolejne dwie części sąsiedzi Konta które posiadam nie wpływaja żadne pieniądze wiec mniemam ze maja otwarte inne konta . Oddałam sprawę do komornika, zostałam wpisana do księgi wieczystej jako wierzyciel niestety komornik nic więcej nie chce zrobić. ( zrobił tylko tyle ile mu sama wskazałam ) Mimo iż informowałam go ze sama widziałam jak żona dłużnika kupowała dziecku laptopa za kilka tys złotych gotówka .;((( Wiem , ze małżonek wyjechał do Kanady ponieważ w Polsce ma tylko same długi, ostatnio dowiedziałam się również ze zona z dziećmi również chce tam dołączyc .

Na chwile obecna dłużnik wpłacił mi 250 zł z dniem 30 czerwca 2011 r Dług zaciągnięty w wysokości 7000zl + odsetki zasadzone przez sad od 15 grudnia 2010 r Nie mam już siły ani ochoty na ciągłe koszta jakie muszę ponosić bo już dołożyłam prawie 1000zl na same sprawy sadowe , komornika , wolę zapłacić firmie windykacyjnej ale mieć pewność  ze maja większą skuteczność niż opieszały komornik Sadowy . Czy mam jakieś szanse na odzyskanie tej kwoty przez Państwa ?

Bardzo prosze o informacje oraz jakie wynagrodzenie Państwo pobierają od powyższej sumy i czy do tej sumy mogę równiez dołączyć wszystkie koszta poniesione ze sprawa sądową i komornikiem ( na wszystko mam rachunki ) Bardzo prosze o informację

Eee… tylko siedem tysięcy… No nic, zastanówmy się. Podejrzewam że te po 1/4 udziałów dłużnika i jego żony w nieruchomości, to w ramach wspólności ustawowej – małżeńskiej a więc komornik nie może licytować jego 1/4 udziału. Co do tych sprzedanych nieruchomości, to można by walczyć o uznanie transakcji za nieważnych w stosunku do Pani, od tego jest skarga pauliańska. Tylko że jeśli nabywcy działali w dobrej wierze nie wiedząc o tym, że sprzedawca ma długi, to  nic Pani nie wygra, tak myślę.

Nie mam pojęcia jak można odszukać dłużnika w Kanadzie, może tamtejsze agencje detektywistyczne są w stanie pomóc, może ambasada (ma Pani interes prawny), na pewno jakoś można się dowiedzieć adresu dłużnika. Tak sobie bowiem myślę, żeby pani poczekała kilka lat, Pani wierzytelność urośnie odsetkami, dłużnik uzyska tam stabilizację (finansową) i wówczas może skieruje Pani egzekucje tego długu do Kanady. Tam na pewno też są komornicy.

Jeszcze co do tych udziałów w nieruchomości… Możliwe że żona dłużnika i sam dłużnik będą chcieli sprzedać te udziały, gdy ona też będzie się szykować do wyjazdu do Kanady. Jednak wzmianka o wszczęciu egzekucji na Pani wniosek, która jest w księdze wieczystej, skutecznie uniemożliwia sprzedaż. Niech to zajęcie nieruchomości trwa jak najdłużej. Z tym, że po pewnym czasie (chyba po roku ale nie jestem pewien) komornik zwolni tę nieruchomość – bo nic się nie będzie działo w sprawie egzekucji z nieruchomości, brak wniosku od wierzyciela. Ja bym wtedy ponownie wniósł o zajęcie nieruchomości, żeby dłużnik nie mógł jej sprzedać znaczy się tego udziału. Nie wiem jednak czy tak się da, musiałaby Pani zapytać komornika albo prawnika. Jak tak Pani będzie blokować to małżeństwo z tą sprzedażą, to może Pani zapłacą dług.

13/07/2011

kategoria: komornik

Skomentuj