Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Niech Pan nie wierzy…

komentarzy 5

Taki mail od bogatego wynajmującego (a nie najemcy, bo najemca to ten, który od kogoś wynajmuje mieszkanie a nie odwrotnie):

Jestem najemcą 70 lokali mieszkalnych. Proces najmu wygląda następująco:

-lokator podpisuje ze mną umowę najmu lokalu mieszkalnego,

-co miesiąc lokatorzy otrzymują odcinek, na którym znajduje się kwota do zapłaty, obejmująca czynsz oraz pozostałe opłaty

-wpłaty dokonywane są na moje konto osobiste oraz rozliczane z wyciągu bankowego

-nie wystawiam za wynajem ani faktur ani paragonów, jedyny dokument to comiesięczny odcinek oraz umowa najmu lub wezwania do zapłaty

-na dzień dzisiejszy 4 lokatorów zadłużonych jest u mnie na łączną kwotę 28 100zł, z czego tylko jeden lokator nadal zamieszkuje wynajmowany lokal, pozostali już się wyprowadzili.

Prosze o informację czy podjęliby sie Państwo ściągnięcia zadłużenia, ponieważ dotychczas większość firm nie chciała tego zrobić ze względu na zbyt mała ilość dokumentów potwierdzających wierzytelność.

Przeczytaj też: Windykacja bez faktury i nieuczciwe firmy windykacyjne

Niech Pan nie wierzy, przecież sama umowa najmu to wystarczający i mocny dokument potwierdzający istnienie wierzytelności. Tak naprawdę nie chcieli przyjąć tego pewnie dlatego, bo dłużnicy okazaliby się trudni albo i nieściągalni. Windykacje od najemców będących osobami prywatnymi wynajmującymi lokale do celów mieszkalnych (a nie do prowadzenia działalności gospodarczej) to generalnie kiepsko rokujące sprawy.

Przeczytaj też: Umowa najmu jako dowód

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

12/07/2011

kategoria: dowody

Komentarze do 'Niech Pan nie wierzy…'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Niech Pan nie wierzy…'.

  1. Kuuuuuuuuurczę. 70 lokali mieszkalnych? No to gość nieźle jest ustawiony. Pewnie wygrał w totka i zainwestował w mieszkania 🙂 Jak dobrze kupił mieszkania (czyli w pakietach), to na pewno dostał dobrą cenę, kasę ma porządnie zainwestowaną i comiesięczny niezły wpływ… Żyć nie umierać. Każdemu czegoś takiego życzę.

    Rex

    13 Lip 11 01:04

  2. W sumie ma niezla splacalnosc. Na 70 lokali tylko 1 lokator mieszka i nie placi… Ciekawe, czy stosuje jakies kryteria doboru lokatorow? (przypuszczam, ze tak – w koncu z 70 lokalami jest juz profesjonalista)

    PogromcaWspolnot

    13 Lip 11 10:50

  3. Nie wiadomo kiedy zaczął ten biznes, ale nawet jeżeli dopiero kilka miesięcy temu to i tak jest dobrze.

    admin

    13 Lip 11 11:08

  4. „jestem najemcą” – kurczę, człowiek najmuje 70 lokali? i w każdym z nich mieszka? :O
    Nie wiem czy jest profesjonalistą w wyborze lokatorów, ale myli pojęcia. On jest wynajmujacym.

    wn

    18 Wrz 11 13:59

  5. Też mógłbym i to świadomie pomylić te pojęcia gdybym był właścicielem 70 mieszkań. 😉

    admin

    18 Wrz 11 17:48

Skomentuj