Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„czy przed podpisaniem kredytu sprawdzany jest jeszcze raz bik”

komentarzy 5

Ktoś tym razem wpisał w wyszukiwarce – „czy przed podpisaniem kredytu sprawdzany jest jeszcze raz bik”. Kredytu się nie podpisuje tylko umowę o kredyt, ale oczywiście wiem o co Ci chodzi (cwaniaku). A wracając do meritum, to myślę, że nie przejdzie Ci taki numer. 😉

Nie starałem się o informację u źródła czyli w jakimś banku, ale moim zdaniem bardzo wskazane jest aby bank, przyznawszy kredyt klientowi (bo w BIK nie figuruje), sprawdził go w BIK raz jeszcze tuż przed podpisaniem umowy i wypłaceniem kredytu, bo przecież w międzyczasie mógł uzyskać kredyt także w innym banku, albo zostać wpisanym do BIK ponieważ powstały zaległości w spłacie innego kredytu.

Kiedyś zadowolony klient dla którego odzyskałem trudną wierzytelność rozgadał się i powiedział że tak właśnie został sprawdzony chyba w Alior Banku z tym, że mówił o sprawdzeniu w KRD, ale zapewne i w BIK sprawdzili go jeszcze raz tuż przed podpisaniem umowy o kredyt.

P.S. Widzę że w wyszukiwarce czasem wpisywane jest hasło „czy Alior Bank sprawdza BIK”. No pewnie że sprawdza, przecież to bank, więc musi sprawdzać BIK.

12/07/2011

kategoria: kredyty

Komentarze do '„czy przed podpisaniem kredytu sprawdzany jest jeszcze raz bik”'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to '„czy przed podpisaniem kredytu sprawdzany jest jeszcze raz bik”'.

  1. „No pewnie że sprawdza, przecież to bank, więc musi sprawdzać BIK.”

    Nie musi. „Może” i „powinien” (Rekomendacja T). Ale nie musi.

    A co do sprawdzania tuż przed uruchomieniem kredytu – mało który (jeśli wogóle) bank tak robi. Niektóre (choć mam wrażenie, że jest ich coraz więcej) monitorują klienta później cyklicznie w BIK.

    kjonca

    12 Lip 11 12:24

  2. Myślę że banki mają obowiązek przestrzegania „rekomendacji” KNF choć samo słowo „rekomendować” ogólnie oznacza sugerować a nie kazać.

    A co z tego że po przyznaniu kredytu bank monitoruje klienta w BIK?

    admin

    12 Lip 11 12:33

  3. A to, ze np. może klientowi powiedzieć „zamknij pan tamtą kartę”, zanim tamten się zadłuży.
    Albo gdy któryś kredytów nagle wypadnie ze stanu „NOrmalny”

    kjonca

    12 Lip 11 12:42

  4. Mógłbyś rozwinąć te twierdzenia. Nie bardzo wiem, o co chodzi bo kredytu nigdy nie brałem. Skoro już kredyt ma przyznany to bank chyba nie może mu wypowiedzieć umowy jeżeli raty są spłacane w terminie, nawet jeżeli pojawił się w BIK z powodu zaległości kredytowych w innym banku?

    admin

    12 Lip 11 12:49

  5. To jest dość długi temat.
    Swego czasu banki lubiły wpisywać do umów możliwość wypowiedzenia kredytu gdy „w ocenie banku pogorszyła sie możliwość obsługi tego kredytu” Później UOKiK pogroził im palcem, że to są zbyt nieprecyzyjne sformułowania, więc teraz może wpisują coś innego, bardzej dokładnego. Trzeba by rzucić okiem na jakąś w miarę aktualną umowę. W każdym razie tak od razu nie wykluczałbym możliwośći wypowiedzenia kredytu.

    Ponadto bank może zażądać jakiegoś dodatkowego zabezpieczenia.

    kjonca

    12 Lip 11 13:20

Skomentuj