Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Sprawdzanie kontrahenta

skomentuj

Zapytania w wyszukiwarce takie jak „sprawdzenie kontrahenta” albo „weryfikacja klienta” itp. pojawiają się coraz częściej i dobrze. To znaczy się, nie do końca dobrze, bo zamiast szukać wywiadowni która się tym zajmuje, lepiej sam sprawdzaj, poważnie. Teoretycznie pisząc to działam też na szkodę mojej własnej firmy (mam też wywiadownię) ale nie przejmuję się, bo i tak mam za dużo zleceń, szczególnie w windykacji.

Do rzeczy jednak. Na chwilę obecną czynnością od której powinieneś zacząć sprawdzanie wiarygodności kontrahenta, to sprawdzenie go w KRD. Rejestr ten jest już tak zawalony dłużnikami, że uwierz mi – jest wysoce prawdopodobne że po sprawdzeniu potencjalnego klienta w tym rejestrze długów już nic więcej nie będziesz musiał robić aby go sprawdzić, chyba wiesz, co mam na myśli. Odpadnie Ci koszt raportu wywiadowczego (kilkaset złotych lub znacznie więcej) z wywiadowni. Rejestrom długów w rzeczywistości daleko ze skutecznością w odzyskiwaniu długów do tej, którą deklarują ich właściciele – BIG-i. Jednak jako narzędzie prewencyjne, są niezastąpione i ktoś kto udziela kredytu kupieckiego (sprzedaje z odroczonym terminem płatności), powinien mieć dostęp przynajmniej do tego rejestru.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

08/07/2011

Skomentuj