Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Bank wzywa mnie do zwolnienia…

komentarze 2

Pismo z banku otrzymałem:

Bank ma 30 dni na wniesienie powództwa przeciwegzekucyjnego, licząc od daty powzięcia informacji o zajęciu samochodu. Jeżeli spóźni się choćby o jeden dzień, to samochód będzie można zlicytować i bank straci samochód a pretensje o to może formalnie mieć tylko do siebie.

Zwolnię im ten samochód bo już nie jestem „świnia”, tym bardziej że dłużniczka ma inne składniki majątku z których można prowadzić egzekucję. Dawniej, kiedy byłem „świnia” i bywało na przykład tak jak tu napisałem: Przehandlowaliśmy leasing, zadzwoniłbym, do komornika i zapytał, kiedy bank otrzymał od komornika pismo z informacją o zajęciu samochodu – jaka jest data na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki pocztowej. I jeżeli minął już miesiąc to nie zwalniałbym samochodu tylko napisał do komornika wniosek o wyznaczenie licytacji. 🙂

02/07/2011

Komentarze do 'Bank wzywa mnie do zwolnienia…'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Bank wzywa mnie do zwolnienia…'.

  1. a po co im ułatwiać?
    po to mają tylu prawników i łupią klientów jak chcą.. niech ktoś po dupie dostanie..

    art

    2 Lip 11 11:29

  2. No, tu opcje są tylko dwie i bezsporne, że tak powiem. Pierwsza to przepadek samochodu w wyniku licytacji gdy bank spóźni się ze złożeniem powództwa przeciwegzekucyjnego. I druga, to taka że bank złoży powództwo na czas i wtedy ja płacę koszty procesu a samochód zostaje zwolniony orzeczeniem sądy. Sam pozew w tym przypadku to pikuś, nawet ja potrafię skutecznie napisać.

    admin

    2 Lip 11 11:40

Skomentuj