Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Fałszywy deweloper i sprzedaż jego długu

komentarze 3

Taki mail: Witam, jakiś czas temu zostaliśmy z żoną oszukani przez fałszywego dewelopera, któremu wpłaciliśmy na konto firmowe zaliczkę na budowę domu w technologii szkieletowej w wysokości 32,800,-zł. Oczywiście oszust szybko zakończył kontakt z nami śmiechem, kiedy jeszcze odbierał telefon. Skierowaliśmy sprawę do sądu i okazało się że na tego pana poluje 13 jednostek policji głównie z Wrocławia. Aktualnie sprawa jest od dłuższego czasu w zawieszeniu bo klient się skutecznie ukrywa, albo raczej nikt go nie szuka!!!!! Nie bardzo chce mi się wierzyć abyśmy odzyskali tą kasę wraz z odsetkami ale musimy wreszcie zacząć robić jakieś działania w tym kierunku. Bardzo chętnie pozbyłbym się tego balastu np. sprzedając taki dług. Wszystko o czym tu piszemy na każde wezwanie można udokumentować stosownymi papierami urzędowymi jak nr sprawy, jednostka policji i prokuratura prowadząca postępowanie, sąd itd… Oczywiście od dłuższego czasu oszust jest wpisany przez innych do KRD BIG. Co w tej materii możemy sensownego uzyskać? miłego dnia,

Przeczytaj też: Za jaką cenę chciałbyś sprzedać weksel? oraz Gangsterom sprzedasz dług znacznie drożej niż normalnej firmie windykacyjnej

Mamy więc dłużnika o którym nie wiadomo gdzie jest, bo się ukrywa, wiemy że jest oszustem i nie jest to jego jedyny dług. Zapewne nie ma na siebie oficjalnie żadnego majątku. Taki dług wart jest na rynku może z 10% jego wartości. Nawet postępowanie karne jak go złapią i przedstawienie mu zarzutów zapewne nic nie da, kary w zawieszeniu raczej nie otrzyma tylko bezwzględne pozbawienie wolności. Czyli, nie będzie zmotywowany do oddania długu.

Pisze Pan, że oszust od dłuższego czasu wpisany jest do KRD BIG, czy tak ciężko było (pomyśleć o tym) aby sprawdzić go w KRD zanim daliście się naciągnąć?

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

26/06/2011

kategoria: wyłudzenie

Komentarze do 'Fałszywy deweloper i sprzedaż jego długu'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Fałszywy deweloper i sprzedaż jego długu'.

  1. 10%? Skąd wziąłeś tę astronomicznie wysoką wartość?

    Lech

    26 Cze 11 15:34

  2. No właśnie, kto by chciał płacić 10% za coś, co w praktyce jest prawie niemożliwe do odzyskania? Strata pieniędzy i czasu…

    Rex

    29 Cze 11 11:26

  3. Takie ceny albo i może wyższe oferują czasem za nieściągalne wierzytelności. Chyba robią jakieś machinacje na kosztach firmy, nie wiem.

    admin

    29 Cze 11 16:18

Skomentuj