Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Następny mądry po szkodzie. Norłej! Norłej! Łonderful pipol!

komentarze 3

Oto kolejny mail:

Zwracam się z prośbą o zapoznanie się z moją sprawą dotycząca nie otrzymania zapłaty za usługi świadczone na terenie Norwegii. Świadczyłem roboty budowlane dla firmy … Mam zarejestrowaną działalność w Norwegii pod nazwą …. Świadczyłem usługi budowlane dla … od maja 2007 roku do listopada 2011. W listopadzie 2010 roku zaprzestałem świadczyć usługi ze względu na nie uregulowane należności przez … Zadłużenie … w stosunku do mojej firmy wynosi około 150 000 NOK Udokumentowane faktury są z końca 2010 roku na moje zapytanie dlaczego Pan … właściciel firmy … nie płaci powiedział że zrywa z nami współprace i te pieniądze musi zostawić na sprawy gwarancyjne. Chce nadmienić że wykonaliśmy także usługi pielęgnacyjne na utrzymanie zieleni miejskiej za która nie zapłacił i żąda 100 % należności na kwestie gwarancyjne

W 98% świadczyłem usługi firmie … service ponieważ pan … nie Zyczył sobie współpracy z innymi firmami obiecywał przez kolejne lata stały kontrakt. W grudniu 2010 roku powiedział abyśmy do maja pojechali do polski a po powrocie podpiszemy kontrakt i zapłaci wszystkie zobowiązania ale po powrocie do Norwegii w maju 2011 roku oświadczył że nic nie wie o żadnym kontrakcie [mam świadka na to pracownika firmy … kontrakt miał być podpisany na wykonywanie usług dotyczących utrzymania zieleni na obiektach zarządzanych przez firme …

W\w usługi świadczyliśmy nieprzerwanie od 2007 roku do 2010 roku na terenie miasta … . Ponosiłem przez to bardzo duże koszty związane z utrzymaniem firmy przez 5 miesięcy bez świadczenia usług .Opłaty za samochód biuro rachunkowe mieszkanie itp.

Pan … wymuszał na mnie nie wypisywanie faktur za prace świadczone na jego rzecz ze względu na to jak mówił

1 Że nie otrzymał jeszcze zapłaty za w\w prace

2 Nie dostał całej należności

3 Były jakieś usterki które nigdy nie były mi pokazane

Zwracam sie z zapytaniem do państwa czy po dłuższym czasie ok 2 lat mogę wystawić faktury za w\w prace i zadać zapłaty. Mam świadków na to że wykonałem prace

Nie zafakturowane prace opiewaja na około 200 000 NOK

Wymuszał pod groźbą zerwania współpracy drobne prace na jego rzecz wymiany okien w jego domu czyszczenie jego jachtów i inne prace na zecz jego znajomych

Wymuszał sporządzania kredytnot do faktur np faktura opiewająca na 100 000 nok kazał zmienić na 40 000 nok pod groźba niezapłacenia całosci

Jednocześnie oświadczam że pan … jest osobą bardzo zamożną nawet jak na warunki norweskie a jego firma ma kapitał założycielski w kwocie 10 000 000 nok

Przed wyjazdem z norwegi 10.05.2011 rozpytałem ludzi i dowiedziałem się że jestem 4 firmą z polski którą oszukał. Każda firma która współpracowała z panem … ogłosiła bankructwo i wyjechała do polski

Obecnie pan … nawiązał kontakt z następną firmą z polski

Moja sytuacja finansowa sytuacja w Norwegii jest bardzo zła a ponieważ prowadzę frme chciałem sie rozliczyć ze spraw podatkowych i zamknąć działalność

Proszę zoriętować się czy mogę żądać od … odszkodowania. Jego działanie jest celowe i skierowane na oszukiwanie firm o rodowodzie polskim. Bariera językowa oraz kulturowa powoduje że nie mogę dochodzić swoich racji bezpośrednio na terenie norwegi

Wszystkie dokumenty sa dostepne w biurze księgowym w …

A sam się Pan zorientuj w jakiejś kancelarii prawnej międzynarodowej. Ja tylko tak, niemerytorycznie, że tak powiem.

Ludzie, jak słyszę że w jakiejś Norwegii, Holandii, w Niemczech, w Grecji są „wspaniali ludzie” (a u nas niby same chamy) to rzygać mi się chce. Macie przykład, jak jest / bywa w rzeczywistości, wcale nie są lepsi od Polaków (nie twierdzę, że gorsi). Powiedz Pan, czegoś nie rozpytał wcześniej o tego norweskiego typa, zanim żeś zaczął prace? Taką uczciwą maskę miał? Nie przyszło Ci do głowy że Skandynawowie też mogą być nieuczciwi?

Dawno nie kontaktowałem się osobiście na szczeblu biznesowym z żadnym cudzoziemcem z Zachodu, jednak jeszcze z 10 lat temu jak miewałem z nimi styczność to widać było że jak chodzi o umiejętność wyrafinowanego udawania, emanowania doskonale udawaną sympatią, szczerością niby naturalną, to byli wciąż o krok przed nami. Może już się to wyrównało.

19/05/2011

kategoria: społeczeństwo

Komentarze do 'Następny mądry po szkodzie. Norłej! Norłej! Łonderful pipol!'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Następny mądry po szkodzie. Norłej! Norłej! Łonderful pipol!'.

  1. Ten pan niby pracował za darmo od 2007 do 2010r.???

    Lech

    19 maja 11 20:58

  2. Ja nie mogę. Jakby mi nie zapłacił ktoś za usługi po miesiącu – to nie kontynuowałbym z nim współpracy, żeby nie zwiększać swojej potencjalnej straty…
    A poza tym – jak ten Pan taki kontrakt załapał, to znaczy, że był dobry w swoim fachu. Mógł więc poszukać innej firmy do współpracy. Niedobrze bowiem jest być uzależnionym od jednego kontrahenta – bez różnicy: dostawcy czy odbiorcy.

    Rex

    19 maja 11 23:26

  3. To bardzo radykalnie wyrażona, ale przyznam, że trafna ocena rzeczywistości. W Polsce uciera się i lansuje pogląd o uczciwości kontrahentów z Europy Zachodniej i Skandynawii. Generalnie wierzymy w ten pogląd zarówno my Polacy, jak i społeczeństwa z Zachodu i Północy Europy.

    Statystycznie jednak polska moralność/lojalność jako dłużników nie odbiega od „standardów europejskich”. Prowadzę kancelarię prawną w Oslo i moich obserwacji wynika, że faktycznie Norwegowie „wcale nie są lepsi od Polaków”. Dłużnik norweski, niemiecki, czy angielski nie różni się w tym względzie od polskiego.

    Pozdrawiam

    Tomasz Nierzwicki

    17 Lip 12 15:02

Skomentuj