Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Ni pies ni wydra

komentarzy 8

Jakiś czas temu wspominałem we wpisie Przedawniłem… o tym, że przedawniła mi się jedna wierzytelność. Do dziś nie wniosłem pozwu, ale trzeba będzie wnieść. Może dłużniczka nie kapnie się i sprzeciwu z zarzutem przedawnienia nie wniesie.

Mamy sytuację taką dość kuriozalną, że oto jest dług co prawda przedawniony, ale to wciąż dług i na przykład można publikować taki dług w KRD. Co ciekawe, to według mnie nawet jeśli sąd oddali powództwo z powodu skutecznego podniesienia zarzutu przedawnienia, to i tak będę mógł ten dług publikować w KRD. Sytuacja moim zdaniem dość kuriozalna, tak w ogóle – jest sobie przedawniony dług, można nim psuć dłużnikowi reputację ale dłużnik może wykluczyć opcję ściągania długu poprzez komornika. Taki ku…wa ni pies, ni wydra.

17/05/2011

kategoria: przedawnienie

Komentarze do 'Ni pies ni wydra'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Ni pies ni wydra'.

  1. W połowie przypadków nie podnoszą zarzutu przedawnienia a wiele osób myśli że faktura przedawnia się po 3 albo i po 5 latach.

    Pawka Morozow

    17 maja 11 15:17

  2. Roszczenia okresowe faktycznie przedawniają się po trzech latach, podobnie jak z tytułu niektórych umów np. o roboty budowlane, ale tego nie jestem pewien.

    admin

    17 maja 11 15:22

  3. Jaki tam ni pies ni wydra – normalny dług, który dłużnik może wyłączyć z egzekucji przy pomocy komornika jeśli podniesie zarzut, ale cała reszta jest taka sama jak była. Dalej KRD, umieszczanie w necie ‚w celu sprzedaży’, itd.

    ppp

    18 maja 11 06:13

  4. Dla mnie dług którego nie mogę egzekwować przez komornika nie jest normalnym długiem.

    admin

    18 maja 11 06:33

  5. Czy można wiedzieć dlaczego? Podniesienie zarzutu przedawmienia tylko wyłącza przymus państwowy przy egzekucji. Innych zmian z punktu widzenia prawa nie ma.
    (pomijam oczywiście kwestie czy windykowanie np przedawnionych kilka lat temu faktur jest w porządku, bo mało kto trzyma dowody np. opłaconych rachunków za telefon z przed 10 lat…)

    ppp

    18 maja 11 11:56

  6. Po prostu, wyłączenie „tylko” tego przymusu to w większości przypadków pozbawienie wierzyciela szansy na odzyskanie należności.

    admin

    18 maja 11 12:10

  7. Straszenie dłużnika KRD – ma sens – jak jeszcze go tam nie ma . Jak już „polubi” swoją obecność na listach KRD – to już koniec prawnych środków.(oczywiście jak mam przedawnienie i odrzucenie w sądzie)

    tom

    19 maja 11 06:43

  8. W przypadku przedawnionej wierzytelności można jeszcze spróbować ataku na drodze karnej, zgłaszając podejrzenie wyłudzenia. Przestępstwo oszustwa bowiem przedawnia się bodaj po 10 latach. Jeżeli w KRD dłużnik ma więcej długów i to zwłaszcza wcześniejszych, to można te informacje dołączyć do zawiadomienia do prokuratury / na policję.

    admin

    19 maja 11 06:53

Skomentuj