Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Odsetkami gardził nie będziesz

komentarze 2

Nakaz zapłaty, sprzeciw, wygraliśmy. Kwota około 60.000 zł. i koszty procesu do odzyskania. Dłużnik w kilku ratach spłacił dług, w ciągu chyba trzech miesięcy. Odsetek nie spłacił, nawet mu ich nie naliczałem. Klient o te odsetki nie dawał mi spokoju ale cholernie nie chciało mi się ich liczyć w związku z częściowymi spłatami. Odwlekałem tę „operację” jak pójście do dentysty. Należność główna wymagalna od jakichś dwóch lat.

W końcu musiałem obliczyć te odsetki i zażądać ich od dłużnika. Z niedowierzaniem popatrzyłem na wyliczenie ale inaczej się nie da – około 16.000 zł. Wyliczenie zajęło mi pięć minut czym też się zawstydziłem, że to „aż” tyle roboty a ja jak do jeża podchodziłem. Odszukanie dat przelewów częściowych i kilkakrotne wrzucenie do kalkulatora odsetek (są takowe w internecie) coraz mniejszych kwot i okresów odsetkowych. Dłużnik odsetki spłacił i prowizja dla mnie z tego tytułu – około 1.600 zł. To tak jakbym dostał osobne zlecenie na odzyskanie 16 tys. zł. i odzyskał takim „nakładem pracy”.  Nawet nie przypuszczałem, że tych odsetek tyle narosło.

Sprawdzam nieraz po sklepach internetowych gdzie taniej aby zaoszczędzić dla zasady z 50 zł. W hipermarkecie chcąc kupić spreparowaną kość dla psa najpierw idę do pasażu gdzie mieści się zoologiczny, patrzę na cenę i idę sprawdzić do Reala, bo może ze 4 zł. oszczędzę. Porównuję lokaty w internecie dla może 500 zł. różnicy rocznie… Cieszę się jak dziecko gdy ktoś wniosek w reklamie na blogu wypełni z czego mam z kilkanaście złotych… Ile ja czasu straciłem na dobór reklam…

A odsetek nie chce mi się policzyć i zażądać ich od dłużnika, z czego mogę mieć prowizji 1.600 zł. Zastanawiam się nad sobą „chłopie co z Tobą jest?”. A czy Ty  jesteś normalny? Odpuszczasz odsetki po nieterminowej zapłacie?

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

12/05/2011

kategoria: odsetki

Komentarze do 'Odsetkami gardził nie będziesz'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Odsetkami gardził nie będziesz'.

  1. Kup sobie lepiej jakiś porządny program, który Ci to wyliczy. Wpisujesz sumę, daty przelewów i już liczy. Co lepsze, możesz tak zrobić, aby każda wpłata najpierw zaspokajała odsetki, a dopiero później kwotę główną, co daje w efekcie więcej $$$ niż liczenie najpierw kwot głównych, a na końcu odsetek.

    Lech

    12 maja 11 07:09

  2. Ano tak trzeba będzie zrobić. Istotnie, skoro komornik zalicza wpłaty najpierw na poczet odsetek to i ja mogę, przedsądowo. Z tymi odsetkami to jest tak że naprawdę warto ich dochodzić gdy należność główna zostanie odzyskana, bo wówczas jest wysoce prawdopodobne że uda się je odzyskać skoro dłużnik jest wypłacalny. Warto nawet pozew skrobnąć samodzielnie jak będzie trzeba.

    admin

    12 maja 11 07:20

Skomentuj