Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Niby wybudować taniej niż kupić, ale…

1 komentarz

Taki problem w mailu opisany:

Szukamy u Państwa pomocy ponieważ mamy problemy z firmą budowlaną. Mamy nadzieje że zrozumieją Państwo nasz problem i pomogą nam gdyż jesteśmy młodym małżeństwem z dwójką malutkich dzieci..i na dodatek lada chwila wylądujemy na bruku. W październiku zawarliśmy umowę z firmą budowlaną … z mazur (właściciel …) na budowę domu do stanu surowego zamkniętego. Niestety Pan … wyłudził od męża pieniądze na niby tańsze materiały budowlane, i nie dokończył budowy a pieniążki wziął. Umowe mamy, fakture na wykonanie prac z kupnem materiałów też … jednak dom nie został wybudowany! Musieliśmy przez to wziąć kredyt w banku, tylko mąż pracuje bo ja siedzę z małymi dziećmi na dodatek mieszkamy u kogoś …miało być na krótki czas. Płacimy gigantyczne rachunki. Domu nie mamy za co skończyć…bank zaś żąda ukończenia. Proszę o pomoc. … jest nam winny 21 000zł. Jaki będzie procent dla Państwa od tej sumy? Czy mogą Państwo zacząć windykacje od zaraz…jak to długo trwa? Co musimy Państwu przesłać. To naprawde podbramkowa sytuacja. Za chwile lądujemy na bruku z dwójką małych dzieci gdyż brakuje nam tych kilku tyś na dokończenie budowy naszego domku…na stan wymagany przez bank. Z góry dziękuję za zrozumienie i szybką odpowiedź.

Tak w przybliżeniu to co trzecie zapytanie w sprawie windykacji dotyczy problemu kiedy to stało się jak wyżej albo problemu z deweloperem. Ludzie wpłacają pieniądze na budowę mieszkania, domu i ani pieniędzy ani mieszkania, domu… To na pewno nie są marginalne przypadki bo powtarzam, co trzecie zapytanie dotyczy takich problemów. Codziennie więc docierają do nas informacje o tym że jakiś deweloper „splajtował” albo Józek Kogucik wziął zaliczkę na budowę domu i już się nie pokazał. Ba, kiedyś zwróciła się do nas jedna pani z prośbą o sprawdzenie dewelopera – spółki z o.o. z którą miała podpisać umowę. Spółka była stosunkowo młoda, więc przede wszystkim skupiliśmy się na sprawdzeniu wspólników i zarazem członków zarządu. I wszystko wyglądało O.K. Jednak po jakimś czasie, może po roku dowiaduję się że i ta spółka nie wywiązała się z umowy z tą panią.

Jak o mnie chodzi więc, to wolałbym kupić gotowy np. dom i niech będzie drożej ale bez nerwów związanych z niepewnością jutra co do wybudowania go przez zewnętrzną firmę – dewelopera.

08/04/2011

kategoria: zaliczka

1 komentarz do 'Niby wybudować taniej niż kupić, ale…'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Niby wybudować taniej niż kupić, ale…'.

  1. Ludzie są niesamowicie łatwowierni, są trochę sami sobie winni nawet… Nie sprawdzają w ogóle na co dają pieniądze a to przecież można dość łatwo zweryfikować, wypytać, z reguły krętacze będą się plątać w tym co mówią. Kiedyś działałem w branży budowlanej i łatwość z jaką ludzie dają zaliczki jest porażająca, całkiem sporo ludzi umawia się po prostu „na gębę”, nie chcą umowy, nie chcą KP, nic nie chcą! A potem płacz, że stracili kasę…

    KamilR

    8 Kwi 11 21:21

Skomentuj