Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Wziął kredyt żeby na lichwie zarobić

komentarze 2

Taki mail: Pożczylem osobie prywatnej w 2009r, 20000zl na okres 2 miesiecy, po przekroczeniu tego okresu odsetki karne wynosza 1% dziennie (pozyczkobiorca wyrazil zgode na takie odsetki z powodu krotkiego okresu splaty), na potwierdzenie tego posiadam umowe sporzadzona z pozyczkobiorca, również na umowie jest dopisek o mozliwosci sprzedazy wyzej wymienionego dlugu. Aby pozyczyc te pieniadze sam zapozyczylem sie  w BZWBK, na kwote 24000 wszystko mial splacic pozyczkobiorca w okresie 2 miesiecy od zawarcia umowy, na ta chwile splaca mi to w ratach, wysokosc zadluzenia wynosi 20000 bez odsetek zawarty w umowie. Czy są Państwo zainteresowani odkupem wyzej wymienionego dlugu.

Jak znam życie, to liczyłeś Pan na to, że on nie spłaci w terminie, no to proszę bardzo. Ten 1% odsetek dziennie to może Pan sobie … Maksymalne odsetki w stosunku rocznym to czterokrotność obowiązującej stopy kredytu lombardowego NBP, na dzień dzisiejszy ta stopa wynosi 5,25%  czyli odsetki maksymalne to 21% w stosunku rocznym a nie 365% jak Pan byś chciał. Nie ma znaczenia to że pożyczkobiorca zgodził się na takie lichwiarskie odsetki, sąd takie odsetki upier…i do maksymalnych, wyżej określonych. A nieświadomy pożyczkobiorca jeżeli nawet zapłaci je Panu to może później żądać ich zwrotu na podstawie bezpodstawnego wzbogacenia się Pana.

Wyjdziesz Pan na tym interesie jak przysłowiowy Zabłocki na mydle bo oprocentowanie rzeczywiste pożyczki którą zaciągnąłeś jest zapewne nieco wyższe niż odsetki maksymalne których możesz się domagać od pożyczkobiorcy.

Tak na marginesie to dziwię się że w ogóle coś Panu spłacił ten pożyczkobiorca. Z obserwacji wiem, że takie lichwiarskie odsetki to chętnie oferują sami pożyczkobiorcy, którzy wiedzą że nie oddadzą pożyczki i że się jej od nich nie ściągnie bo nic nie mają. Pewnie spłacił Panu tę lichą część tylko dlatego aby Pana zanadto nie wkur…iać i ewentualnie po to aby prokurator (jak Pan złoży zawiadomienie o wyłudzeniu) nie dopatrzył się przestępstwa. Skąd ja to znam … – „Z jego zeznań wynika że nigdy nie miał zamiaru oszukać pożyczkodawcy co potwierdza fakt że część pożyczki spłacił i miał zamiar spłacić całość, jednak znalazł się w trudnej sytuacji finansowej z powodu nieprzewidzianych wydatków, co uniemożliwiło mu spłatę reszty długu. Pożyczkobiorca deklaruje chęć spłaty reszty długu jak tylko jego sytuacja poprawi się. Pożyczkodawca powinien dochodzić swych roszczeń na drodze cywilnej.”

01/04/2011

kategoria: lichwa

Komentarze do 'Wziął kredyt żeby na lichwie zarobić'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Wziął kredyt żeby na lichwie zarobić'.

  1. „Lichwę” trzeba umieć uprawiać (przecież pożyczki bankowe też są oprocentowane powyżej czterokrotności lombardu). Cóż, ukryte opłaty dające w banku RRSO 50% są OK, natomiast analogiczne warunki uczciwie zapisane w prywatnej pożyczce w formie odsetek – już nie.

    Ot, taka lewość prawa.

    kolega po fachu

    1 Kwi 11 06:17

  2. Prowizja za przyznanie kredytu podobno i ubezpieczenie czy „ubezpieczenie” może coś jeszcze – to powoduje że oprocentowanie rzeczywiste urasta do legalnej „lichwy”.

    admin

    1 Kwi 11 09:57

Skomentuj