Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

No to niech umorzy i prezesa pozwać

komentarze 4

I kolejny mail od nieszczęśnika i w imieniu innych nieszczęśników:

Mam pytanie… ale zacznę od początku..
Pracowałem w firmie … będącej spółką z ograniczona odpowiedzialnością około 14 lat, aż do momentu gdy firma ta przestała wypłacać należne pensje na czas..co w efekcie skutkowało rozwiązaniem umowy o pracę. Niewypłacanie pensji na czas rozpoczęło się w październiku 2008 (za miesiąc wrzesień) ale nadal do końca kwietnia 2009 pracowałem. Sprawa trafiła do Sądu Pracy z czego uzyskaliśmy wyrok z klauzulą wykonalności. Wszyscy pracownicy złożyli wyroki sądowe do komornika o egzekucję. W międzyczasie nastąpiła zmiana prezesa. W maju 2010 roku została ogłoszona upadłość zakładu. Sprawę przejął Syndyk. W czerwcu 2010 złożyliśmy wnioski do FGŚP, ale Fundusz nie wypłacił nam należnych kwot twierdząc, że minął okres zgłoszenia wniosków w tej sprawie. W październiku 2010 Sąd umorzył postępowanie w sprawie upadłości. Obecnie postępowanie egzekucyjne prowadzi komornik. W rozmowie z komornikiem usłyszeliśmy, że kwotę jaka możemy uzyskać z egzekucji to 3 średnie krajowe pensje.
Powyżej opisałem w skrócie całą historię. Jest nas  w sumie 40 osób, które pragną odzyskać należne pieniądze. Należne kwoty mieszczą się w przedziale od 15tys do 42tys.

Prosimy o pomoc, gdyż próbowaliśmy już wszelkich rad prawnych, które nie przyniosły nam żadnych skutków. Proszę o odpowiedź czy jest to sprawa do rozwiązania oraz jakie byłyby to koszty.

Trochę nie rozumiem – była upadłość a potem jednak komornik zaczął działać? Jak zostaje upadłość ogłoszona to ani firma windykacyjna ani komornik nic już nie może robić i sprawą zajmuje się właśnie syndyk który spienięża co tam jeszcze zostało i dzieli pomiędzy wierzycieli. Czegoś widać nie wiem, ale nie mam zamiaru się douczać. Tak czy owak, skoro komornik działa jednak przeciwko spółce, to jak umorzy bezskuteczną egzekucję, to można wystąpić z roszczeniami przeciwko członkom zarządu osobiście – odpowiadają subsydiarnie za długi spółki. Dość często okazuje się to być skutecznym sposobem gdyż członkowie zarządu często myślą, że wierzycielom nie będzie się chciało, nie przyjdzie do głowy ścigać ich personalnie. Dopiero później zaczyna się popłoch, panika, wiem coś o tym jako konsekwentny windykator.

Tak na marginesie, do wszystkich pracowników wszystkich zakładów pracy – Wy też sprawdzajcie co jakiś czas, zainteresujcie się w jakiej kondycji finansowej jest Wasz zakład pracy. Jak coś jest nie tak to już rozglądajcie się za nową pracą, co najwyżej nie musicie jej zmienić jeśli firma podźwignie się. Zwykle jednak się nie podźwiga…

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

17/03/2011

kategoria: spółka z o.o.

Komentarze do 'No to niech umorzy i prezesa pozwać'

Subscribe to comments with RSS

  1. W momencie gdy zostaje ogłoszona upadłość to wszystkie postępowania egzekucyjne zostają umorzone. Umorzone z mocy prawa, tzn. że już ich nie ma i że nie można ich ponownie umorzyć ze względu na bezskuteczną egzekucję.

    Mądry

    17 Mar 11 10:33

  2. Tylko że on napisał iż to upadłość została umorzona…

    admin

    17 Mar 11 10:35

  3. No to trzeba najpierw ponownie wszcząć postępowanie egzekucyjne, bo poprzednie już się samo umorzyło.

    Mądry

    17 Mar 11 11:03

  4. Ale oczywiście jeśli mówimy o tym konkretnym przypadku a nie zasadzie i jeśli on je tutaj wszczął, to reszta jest ok.

    Mądry

    17 Mar 11 11:04

Skomentuj