Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Windykator – cysorz

komentarze 4

Onegdaj brakło mi znaczków sądowych a ponieważ już dawno nie byłem „na mieście”, więc pojechałem po znaczki do sądu. Kupiwszy je w kasie, przeszedłem się po korytarzach: wydziału cywilnego i gospodarczego. I poczułem się jak cysorz. Co rusz na wokandzie moje imię i nazwisko jako powoda.

A jakby tak CBA się mną zainteresowało?

Oficyjer – „Proszę Pana, czy to nie dziwne, że Pan wygrywa w tym sądzie 90-95% spraw? Sprawdziliśmy na przestrzeni ostatnich trzech lat”

Ja – „Istotnie Panie Oficyjerze, to dziwne. Przyjmuję do windykacji same udokumentowane, bezsporne, potwierdzone przez dłużnika roszczenia. A pomimo tego w 5% spraw przegrywam. Czy to nie dziwne i podejrzane? Mam nadzieję, że sprawdzicie, o co tu chodzi.”

06/03/2011

Komentarze do 'Windykator – cysorz'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Windykator – cysorz'.

  1. Az tyle sprzeciwow masz?

    kolega po fachu

    6 Mar 11 10:27

  2. Kilkaset spraw w toku to i sprzeciwów sporo.

    admin

    6 Mar 11 10:41

  3. Gratuluje skutecznosci 🙂

    PogromcaWspolnot

    6 Mar 11 12:23

  4. Skuteczność to jest jak są pieniądze odzyskane. Od pieniędzy na papierze czyli na tytule wykonawczym do kasy na koncie to często daleka i syzyfowa praca.

    Zważywszy że sprawy przyjmuję niemal wyłącznie bezsporne jak np. umowy pożyczki, podpisane faktury, uznania długu, to taki wskaźnik jest niczym nadzwyczajnym. W wielu przypadkach sprzeciwy wnoszone są przez dłużników tylko po to aby opóźnić wydanie tytułu wykonawczego a tym samym postępowanie egzekucyjne.

    admin

    6 Mar 11 12:40

Skomentuj