Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Sześciokrotność stawki urzędowej. Koszty zastępstwa procesowego.

komentarze 3

Urzędowa stawka zastępstwa procesowego w sprawie o zapłatę np. kwoty 11.000,00 zł. to 2.400,00 zł. Dużo to czy mało? Hm, no przynajmniej to zależy. Jak jest podpisana faktura albo zwłaszcza umowa pożyczki z potwierdzeniem przekazania pożyczkobiorcy kwoty pożyczki i jak pozwany nie wniesie sprzeciwu od nakazu zapłaty, to taka jest O.K. Gorzej jak trzeba się natyrać, bo sprawa nie jest tak oczywista, pozwany wniesie sprzeciw…

Jednak (przynajmniej teoretycznie) możliwe jest podniesienie stawki urzędowej nawet o sześć razy i że sąd to „klepnie” w nakazie / wyroku – czyli zasądzi do zwrotu od pozwanego. Zwątpiłbym chyba gdybym będąc dłużnym z faktury na 11.000,00 zł. otrzymał nakaz zapłaty dodatkowo na koszty zastępstwa procesowego na kwotę 14.400,00 zł. – koszty procesu wyższe od kwoty długu z faktury. Czy praktycznie to możliwe, nie wiem. Moi radcy zawsze wnoszą jedynie o urzędową. Mój adwokat na początku naszej współpracy próbował „zaszaleć” i wnosił o dwukrotność ale nic z tego (i dobrze) – sąd za każdym razem zasądzał „tylko” urzędową. Wniosek o krotność stawki trzeba, z tego co wiem, uzasadnić poniesionym nakładem pracy nad sprawą.

03/03/2011

Komentarze do 'Sześciokrotność stawki urzędowej. Koszty zastępstwa procesowego.'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Sześciokrotność stawki urzędowej. Koszty zastępstwa procesowego.'.

  1. W ciągu 9 lat obowiązywania nowych przepisów dostałem raz dwukrotność i raz trzykrotność stawki minimalnej. Sądy raczej nie szaleją w tej dziedzinie 🙂

    Pjaj

    3 Mar 11 17:56

  2. No to i tak gratulacje jak trzykrotność się udało zaliczyć.

    admin

    3 Mar 11 18:23

  3. To nie chodzi o to, że za sam nakaz zapłaty prawnik ma dostać X-krotność, ale za występowanie na rozprawach w trudnych sprawach, albo w sprawach o małych kwotach.

    Pewnie pod uwagę bierze się jeszcze wartość przedmiotu sporu i sytuację strony – np. sprawa o 500zł wytoczona zakładowi ubezpieczeń przez biedną emerytkę i trwająca rok przez kilka rozpraw ma szansę na litość sądu i otrzymanie tych 6x60zł, coby się starszej stronie mającej słuszną rację zwróciło 🙂

    kolega po fachu

    3 Mar 11 19:33

Skomentuj