Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Pomagam klientowi w przestępstwie? Przelew na inne konto.

komentarze 4

Przed chwilą odzyskałem część długu dla klientki – jej firmy. A ona prosi mnie czy nie mógłbym przelać jej kasy na inne konto – osobiste a nie firmowe. No jasne, oczywiście że mogę. Nie dopytuję się dlaczego, ale jestem pewien że firmowe zajął jej komornik. Ona więc, prosząc mnie o przelew na inne konto, chce dokonać przestępstwa bodaj z art. 300 KK (udaremnianie egzekucji) a ja jej to umożliwiam.

Przelew wykonany, przestępstwo popełniono.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

25/02/2011

Komentarze do 'Pomagam klientowi w przestępstwie? Przelew na inne konto.'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Pomagam klientowi w przestępstwie? Przelew na inne konto.'.

  1. Przesadzasz. Jeśli to osoba fizyczna prowadząca działalność, to wpłaty może otrzymywać na dowolne konta, również osobiste, i nie ma co się nad jej żądaniem zbytnio rozwodzić…

    kolega po fachu

    25 Lut 11 13:43

  2. Ja wiem że ja nie muszę w ogóle zastanawiać się nad tym i mogę przelać pieniądze na konto które mi wskaże, nie dopytując się, dlaczego. Chodzi bardziej o jej postępowanie, ale też nie jestem pewien, czy jest to przestępstwo. Co innego jakby wycofała środki aby komornik jej nie zajął.

    admin

    25 Lut 11 14:18

  3. hmm…
    co by bylo, gdyby komornik zajal jej konto priv? Ona pokazalaby maila z prosba do Ciebie, czy nie moglbys jej na to konto przelac kasy + Twoja odp ze zgoda? Jesli telefonicznie sprawa zalatwiona, to powiedzmy, ze ok, jesli jej nie nagrala. Czy nie jestes wtedy wspolprzestepca? pomocnikiem zlodzieja? pytam, bo nie wiem.

    gtz

    25 Lut 11 17:13

  4. Uzgodniliśmy to telefonicznie ale to nie ma znaczenia bo są to tylko moje domniemania, że komornik zajął jej konto. Ona mi tego nie powiedziała, więc powód jej prośby mógł być jakiś inny.

    W przeszłości chyba miałem przypadek w którym dłużnik powiedział mi wprost że konto ma zajęte i prosi o przelew na inne. I uczyniłem zadość jego prośbie. Sam nie wiem czy przyłożyłem w ten sposób rękę do przestępstwa, ale wydaje mi się że jednak nie. Kiedyś bowiem (może z pięć lat temu) sam złożyłem zawiadomienie do prokuratury chyba o tym, że dłużnik, mając zajęte konto przez komornika, zaczął używać innego konta. I prokuratura umorzyła dochodzenie. Zastrzegam jednak, że piszę „chyba” – nie pamiętam czy chodziło w tamtym zawiadomieniu o taką sytuację (a nie inną). Chyba jednak tak.

    admin

    25 Lut 11 17:38

Skomentuj