Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Dłużnik bez adresu, czyli bezdomny

skomentuj

I taki liścik w sprawie windykacji:

W sprawie długu, który chcę odzyskać jest wyrok Sądu z dnia 13.08.2008r określający  wysokość sumy do zwrotu na 10 980zł (plus odsetki od kwot składowych z wcześniejszego okresu) i kosztem rozprawy 550zł. Problemem jest fakt , że nie znam obecnego adresu zamieszkania pozwanego i nie zdołał go ustalić także Sąd. Proszę o informację jaką należało by przyjąć w takiej sytuacji formę postępowania ,czy Państwa firma podjęła by się takiego działania, a jeśli tak to na jakich warunkach?

Obecnie w Polsce można być bezdomnym to jest nie posiadać adresu zamieszkania (zameldowania) ani stałego ani tymczasowego. To jednak nie jest przeszkodą nie do pokonania jak chodzi o prowadzenie postępowania egzekucyjnego. Można ustanowić tzw. kuratora dla doręczeń. Dłużnicy, a szczególnie ci z wieloma długami na wysokie kwoty, dość często wyprowadzają się spod dotychczasowego adresu bo boją się bandyckich windykatorów. Co ciekawe jednak, często i tacy „bezdomni” dzwonią do nas z prośbą, aby usunąć ich z internetu gdy takiego umieścimy w necie jako dłużnika. Czyli, bynajmniej pod mostem nie mieszkają i zapewne prowadzą jakieś interesy.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

25/02/2011

kategoria: dłużnicy

Skomentuj