Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

(de)motywacja

skomentuj

Taki e-mail, podobno z polecenia:

Proszę o poradę ewentualnie o pomoc w odzyskaniu zaliczki. W 2008 roku zakupiłem działkę i nawiązałem kontakt z firmą która miała na tej działce wybudować mi dom z bali. W ustaleniach szef firmy podjął się załatwienia wszelkich formalności od projektu, poprzez uzyskanie dla mnie zezwolenia na budowę (przeczytaj też A działka budowlaną wcale nie była… – przyp. admina) i budowy „pod klucz ” w/w domu. Zawarliśmy ustną umowę i uzgodniliśmy kształt umowy na budowę która miała zostać podpisana  przez strony po uzyskaniu zezwolenia na budowę.

Wszystkie formalności w urzędzie załatwiać miał pracownik firmy. Ponieważ działka leży w strefie „A” uzdrowiska i nie było planu zagospodarowania , zaczęło się to załatwianie przeciągać. W międzyczasie miasto zatwierdziło plan zagospodarowania ale sprawa dalej się wlecze. Moim błędem było wpłacenie zaliczki na zakup drewna na co uzyskałem weksel podpisany przez szefa firmy i fakturę / która ma numer, jest podpisana ale nie została ujęta w dokumentach żeby nie płacić podatku/.

Chciałbym teraz aby zwrócili mi wpłacone pieniądze bo zmotywuje to firmę do szybkiego zakończenia etapu zezwolenia i projektu. Nie podejmuję na razie żadnych kroków i z nikim nie rozmawiałem na ten temat żeby nie zepsuć pomysłu. Proszę o poradę czy mogę to sam załatwić albo czy mogę skorzystać z Waszej pomocy ?
Adres Państwa dostałem od kolegi z Grybowa który jest bardzo zadowolony z Państwa pomocy.

Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, ale zdaje się że chce Pan wypowiedzieć mu umowę i odzyskać zaliczkę. A następnie znowu zawrzeć z nim umowę czy jak? Znaczy się po tym jak odzyska Pan od niego zaliczkę poprzez firmę windykacyjną i bliżej nie określonymi metodami, on ma być zmotywowany do ponownego zawarcia z Panem umowy? Hm, ciekawe.

17/02/2011

kategoria: zaliczka

Skomentuj