Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Przegraliśmy a on teraz o świadkach sobie przypomina

komentarze 3

Przekazując sprawę do windykacji, zataił istotne informacje. Gdybym o nich wiedział to nie przyjąłbym tego do windykacji. Nakaz zapłaty owszem, uzyskaliśmy ale wpłynął sprzeciw. Przegraliśmy w pierwszej instancji a ten sobie nagle przypomina o świadkach których może powołać: jego ojciec i kolega. Piszę mu że za późno a ten z gębą na mnie (w mailu).

Ci świadkowie gdyby powołać ich na czas czyli w procesie przed sądem I instancji  (w żadnym wypadku nie do apelacji, bo to nie jest powtórzenie procesu!), to byłaby szansa na wygraną, ale nie po, bo już za późno. Z tym, że on sobie pewnie ich wymyślił, bo adwokat pytał go przed procesem czy ma jakichś świadków, to zaprzeczył.  No, mój adwokat w uzasadnieniu wyroku oddalającym powództwo dopatrzył się jakichś tam nieścisłości i wystosowaliśmy apelację ale i w II instancji też przegraliśmy, co mnie zbytnio nie zdziwiło. Przeczytaj też: Sens apelacji od wyroku w sprawie zapłaty pożyczki

Klient wczoraj w mailu „Witam serdecznie, kiedy rozprawa?” a ja mu „Już po, przegraliśmy”. Od tego momentu otrzymałem od niego z 10 maili z wykrzyknikiem, których nie odczytuję tylko wywalam do kosza.

Kilka lat temu odzyskałem dla jednej (chyba nienormalnej) baby prawie całą należność i odmówiłem windykacji reszty tj. około 1000 zł. bo dłużniczka wyjechała do Anglii. Nienormalna klientka przysłała mi „list”. Intuicja mi podpowiedziała, że coś jest nie tak. Wyszedłem przed firmę, wziąłem dwa patyki długie i nimi otworzyłem ten list. W środku w foli było chyba gów…o.

16/02/2011

kategoria: świadek

Komentarze do 'Przegraliśmy a on teraz o świadkach sobie przypomina'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Przegraliśmy a on teraz o świadkach sobie przypomina'.

  1. Może czekolada to była? 😉

    Adam

    16 Lut 11 09:48

  2. Tak, z pewnością. W mazistej konsystencji – Nutella.

    admin

    16 Lut 11 09:57

  3. Moze chciala podziekowac Ci i wsadzila Nutelle zebys sobie kanapeczki zrobil 😉

    Swoją drogą, ciekawe czy to było jej g…o 🙂

    Maciej

    16 Lut 11 19:40

Skomentuj