Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Jakie mam szanse?

komentarzy 8

Taki mail:

Chciałbym zlecić Państwu windykację. Niezrealizowana ugoda sądowa z r. 2001 (październik). Kwota 7020 zł + odsetki od dnia 22.11.2001 w ówczesnej wysokości 5,85 zł/dzień Dłużnik swego czasu prowadził działalność gospodarczą w Częstochowie (stąd dług będący niewypłaconym wynagrodzeniem). Egzekucja komornicza prowadzona bezskutecznie do r. 2005 zakończona umorzeniem postępowania. Jakie mam szanse?

Marne szanse. Trzeba było na samym początku zainteresować się czy nie przepisał nieruchomości tudzież innego składnika majątku na kogoś (z rodziny) to byś mógł wykorzystać skargę pauliańską, a teraz i na to za późno.

14/02/2011

kategoria: dłużnicy

Komentarze do 'Jakie mam szanse?'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Jakie mam szanse?'.

  1. Jeśli dłużnik nie ma miliona innych długów, to nie sądzę, aby za te 7000, czy nawet 14000zł pracował w szarej strefie do końca życia. IMHO istnieje niezerowe prawdopodobieństwo, że coś w jakichś ratach uda się odzyskać.

    kolega po fachu

    14 Lut 11 11:40

  2. Pewnie ma też długi wobec kontrahentów. Wiele zależy od tego czy było to bankructwo kontrolowane – oszukańcze, czy naprawdę „popłynął”. Stawiam na to pierwsze i zaawansowany wiek dłużnika a dlatego prorokuję brak efektów.

    admin

    14 Lut 11 11:50

  3. Dostałem dziś (podobnie jak 80 innych adresów związanych z windykacją, ale akurat bez Twojego 🙂 ) ofertę sprzedaży wierzytelności, gdzie dłużnikiem jest gmina. Dostałeś też coś takiego? 🙂

    kolega po fachu

    14 Lut 11 12:00

  4. Ja chyba nie otrzymałem albo może i otrzymałem ale od razu do kosza wrzuciłem.

    admin

    14 Lut 11 12:24

  5. P.S. Takie wysyłanie jawnie do wszystkich jest złym pomysłem bo zniechęca odbiorce potencjalnie zainteresowanego skoro widzi że ma potencjalnie taka konkurencję wśród innych odbiorców. Takie e-maile od razu wywalam.

    admin

    14 Lut 11 12:25

  6. Też tak uważam, ale bacznie przyglądam się mailom i wyłapuje nieznane adresy konkurencji.

    kolega po fachu

    14 Lut 11 13:33

  7. To nie możecie wstawiać adresatów w BCC (UDW)? Albo w ogóle weźcie sobie jakiegoś anomaila. To już jest standard przy masowych mailingach.

    A i tak jakiś procent adresatów będzie złorzeczył na spam :]

    Tomek

    16 Lut 11 06:20

  8. Kto MY? Przecież to nie my te maile piszemy.

    kolega po fachu

    16 Lut 11 09:44

Skomentuj