Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Sędziowie to też tylko ludzie, pamiętaj o tym

komentarze 2

Sprawa już dawno zakończona i pieniądze odzyskane, ale przypomniałem sobie o niej głównie z racji treści sprzeciwu dłużnika od nakazu zapłaty a zwłaszcza tego idiotycznego fragmentu:

Nie można tolerować działalności gospodarczej, której celem jest osiągnięcie zysku jedynie z zasądzanych kosztów zastępstwa procesowego, gdyż takie działanie jest patologicznym wykorzystaniem prawa.

Zarzucał że prawnicy zarabiają na zastępstwie procesowym… Głupi, bezsensowny tekst i wkurzający dla moich prawników, ale może nie tylko dla nich. Dobra rada, powstrzymaj się w procesie od niemerytorycznych, personalnych ataków na prawnika strony przeciwnej. Pamiętaj, że sędzia to też prawnik, może ma w rodzinie radcę prawnego albo adwokata który też „patologicznie wykorzystuje prawo”. Sędziowie, przynajmniej w sprawach moich, (w tym także tych przegranych przeze mnie) zawsze byli obiektywni, taka moja ocena. Większość jakichś zarzutów o stronniczość, kumoterstwo czy łapówkarstwo wypowiadanych jest przez osoby które po prostu nie znają prawa, nie wiedzą że sąd musi orzekać trzymając się przepisów z kodeksów. Tym niemniej pamiętaj, że sędziowie to też ludzie i nie ma sensu ich denerwować, bo choćby podświadomie zakarbują sobie Ciebie na procesie. Po co kusić los głupimi tekstami dotykającymi całej, nazwijmy grupy zawodowej?

W sprawie z której zacytowałem ten fragment sprzeciwu, nie było szans na inny wyrok jak zasądzający zapłatę, czyli dłużnik nie zaszkodził sobie tym tekstem. Jednak nie wszystkie sprawy są tak oczywiste.

P.S. A może chciał „dobrze”… Wykombinował sobie, że sędziowie pewnie są źli na moich prawników gdyż ci dzięki zleceniom ode mnie dobrze zarabiają. I pomyślał że jak im „dokopie” to sąd go polubi…

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

12/02/2011

Komentarze do 'Sędziowie to też tylko ludzie, pamiętaj o tym'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Sędziowie to też tylko ludzie, pamiętaj o tym'.

  1. Po bandzie pojechał,
    a niepłacenie wierzytelności jest cnotą ? hehe

    Ciekawy blog swoją drogą, powodzenia w dalszym pisaniu
    być może odezwę się mailem (bez biznesu, ot tak prywatnie) – jeżeli można 🙂

    PiotrS

    12 Lut 11 09:48

  2. A pisz, tylko pamiętaj że ja tu chcę być anonimowy więc Ci z inicjałami i to niekoniecznie prawdziwymi odpowiem i z tego też powodu zleceń nie przyjmuję.

    admin

    12 Lut 11 09:50

Skomentuj