Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

List motywacyjny – Cool

komentarzy 5

Taki List motywacyjny otrzymałem, to w pierwszym akapicie jest takie jak u niego, ja nie zniekształciłem:

Sz a n o w n i Państ w o.

P r a g nę p r z e ds ta w ić m o ją k a n d y d a t u rę n a sta n o w i s k o z w iąza n e z w i n d y k a c ją n a l eżn ośc i. P ra c a n a ta k i m sta n o w i s k u j es t z g o d n a z m o i m z a i n t e r es o w a n i e m, d ośw i a d c z e n i e m za w o d o w y m o r a zw y k s z t ałce n i e m.

Jestem absolwentem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, gdzie studiowałem w

systemie jednolitych studiów magisterskich na kierunku Prawo. Studia zakończyłem z

oceną dobry plus. Przez cały okres studiów próbowałem aktywnie zdobywać

doświadczenie praktyczne. Pracując w biurze księgowym oraz odbywając praktyki w

dwóch kancelariach adwokackich.

Do moich obowiązków w kancelariach należało sporządzanie pism procesowych z

różnych dziedzin prawa oraz nadzór nad postępowaniem sądowym.

Jednak wydaje mi się, że najwięcej z prawem gospodarczym oraz postępowaniem

cywilnym spotkałem się podczas pracy w Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych

… w ….

Do moich głównych obowiązków należało negocjowanie warunków spłat

przez dłużników, nadzór nad postępowaniem sądowym a także egzekucyjnym.

Zajmowałem się redakcją pism procesowych oraz egzekucyjnych, a także pism

sporządzanych na etapie negocjacji polubownych. W tej właśnie kancelarii nauczyłem się

wielu technik negocjacji oraz wszelkich zagadnień związanych z dochodzeniem

wierzytelności.

Do moich obowiązków należało także gromadzenie i weryfikowanie dokumentów

potrzebnych do sporządzenia pozwów. Pozostawałem w stałym kontakcie z Klientami

Kancelarii oraz Sądami, a także Kancelariami Komorniczymi

Wielokrotnie poszukiwałem niezbędnych informacji o dłużnikach związanych z ich

płynnością finansową oraz składnikami majątku.

Dodaję, że kilkakrotnie dokonywałem wizji lokalnej w miejscu

prowadzonej działalności lub w miejscu zamieszkania dłużnika- ustalając spłaty

większych należności w terenie.

Do listu dołączam swój życiorys.

Żywię nadzieję, że dzięki niemu zdobędą Państwo więcej informacji na mój temat i

uznają Państwo moje kwalifikacje za odpowiednie do powierzenia mi wyżej

wymienionego stanowiska. Dziękuję za rozpatrzenie mojej oferty, i z niecierpliwością

oczekuję odpowiedzi.

Z wyrazami szacunku

Bla, bla, bla… A potrafisz Pan po wyrazie twarzy dłużnika ocenić, czy ma majątek? A widzisz Pan, a ja potrafię. Poszukaj se Pan innej roboty.

„Idzie zima, idź Pan do śniegu”

„Ale ja nie umiem w śniegu”

„Następny!”

(Kariera Nikodema Dyzmy)

11/02/2011

kategoria: praca

Komentarze do 'List motywacyjny – Cool'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'List motywacyjny – Cool'.

  1. Chodzi o to, że jak się dłużnikowi ucina palec, to po wyrazie twarzy poznajesz, czy rzeczywiście coś ma, czy nie ma? 🙂

    kolega po fachu

    11 Lut 11 11:34

  2. Nie, takich metod nie stosuję. W ogóle to chyba od kilku lat nie widziałem na własne oczy żadnego dłużnika. Dawniej jednak czy to w sądzie, czy bezpośrednio (w spokojnej rozmowie) dość trafnie oceniałem czy ma pieniądze czy nie.

    admin

    11 Lut 11 12:40

  3. tak więc po co piszesz „A potrafisz Pan po wyrazie twarzy dłużnika ocenić, czy ma majątek?” skoro i tak nie masz kontaktu z dłużnikiem… widzę tu brak logiki.

    melepele

    11 Lut 11 18:49

  4. No, jak pisałem, kiedyś ich widywałem, potrafiłem. Teraz moi pracownicy mają mieć intuicję.

    admin

    11 Lut 11 18:59

  5. Jeżeli ma się kontakt bezpośredni i doświadczenie w pierwszych minutach rozmowy jesteś w stanie określić co to za dłużnik i jak z nim rozmawiać.Nawet błysk w oku wiele mówi.
    Windykator

    Anonim

    8 Kwi 11 07:43

Skomentuj