Doradca

o finansach (w tym o windykacji), o biznesie, o wszystkim

Krajowy Rejestr Długów – skuteczność. Opinie, forum

Reklama

komentarzy: 238

Ostatnio jak widać wałkuję więcej niż trochę tematykę skuteczności rejestrów długów a w szczególności Krajowego Rejestru Długów jako tego, który posiada największą bazę dłużników. Jako narzędzie prewencji czyli zapobiegania powstawaniu nieściągniętych należności, jest O.K., co do tego trudno mieć wątpliwości. A jak jest ze skutecznością KRD w odzyskiwaniu długów?

Czy warto w tym celu mieć dostęp do KRD czy może to strata pieniędzy i lepiej od razu zlecić twardą windykację?  Ten wpis „stawiam” po to aby klienci KRD mogli się w nim wypowiedzieć, czy ten rejestr długów pomaga w ich odzyskiwaniu. Niech będzie ten wpis takim mini forum jednotematycznym. Co mnie przede wszystkim skłoniło do założenia tego wątku? Chodzi o ten tekst, który figuruje w wielu miejscach w internecie:

Według przeprowadzonych badań 58% dłużników po otrzymaniu wezwania do zapłaty z ostrzeżeniem o możliwości dopisania ich długu do bazy danych biura, spłaca swoje zobowiązania. 27% dłużników spłaca swoje długi po umieszczeniu ich w bazie i wysłaniu powiadomienia o dopisaniu do rejestru.

Powyższe dotyczy KRD i brzmi imponująco, naprawdę. Tylko że jak to się mówi „papier przyjmie wszystko”. Musiałbym zobaczyć dowody na te badania i jak były przeprowadzane. Tzn. nie twierdzę zdecydowanie, że to nieprawda. Bardziej intryguje mnie, jakie długi, w jakich jednostkowych kwotach zostały odzyskane, powiedzmy średnia kwota długu. Dlatego, że o wiele łatwiej moim zdaniem zmusić dłużnika wpisem w KRD do oddania długu w kwocie np. 600,00 zł. z tytułu pożyczki a trudniej zmusić do zapłaty np. 50.000,00 zł. za towar. Chyba każda firma pożyczkowa udzielająca chwilówek przez internet współpracuje z KRD ale przede wszystkim po prostu sprawdzając w tej bazie osoby wnioskujące o chwilówki. Co ciekawe, wiele z tych firm wcale nie sprawdza BIK a mogłyby.

Zapraszam do wyrażania swoich opinii, ale raczej na podstawie doświadczeń. Jeżeli rejestr jest skuteczny, to warto z niego korzystać zamiast płacić prowizję (i często też opłaty wstępne) firmom windykacyjnych. Tylko czy naprawdę warto, jakie są Wasze doświadczenia i sugestie dla tych którzy rozważają podpisanie umowy z KRD.

P.S. Jeżeli macie jakieś doświadczenia w zakresie skuteczności ERIF oraz InfoMonitor, opinie na temat tych konkurencyjnych rejestrów długów, to też zapraszam do dopisywania uwag.

Autor: admin

Styczeń 26th, 2011 at 8:58 pm

kategoria: Bez kategorii

Komentarze: 238 do 'Krajowy Rejestr Długów – skuteczność. Opinie, forum'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Krajowy Rejestr Długów – skuteczność. Opinie, forum'.

  1. Ile tych długów i tak byłoby spłaconych po wezwaniu bez straszenia KRD?

    W zeszłym roku byłem na „konferencji”, gdzie była też pani z zarządu KRD, lubiła podawać przykład wieloletniego alimenciarza, który zapłacił górę pieniędzy po wpisie.

    Największą wadą KRD jest to, że trzeba wykupywać abonamenty, przez co 90% przedsiębiorców daje sobie z tym spokój. Wpisaliby jednego dłużnika na ruski rok, niechby i za 50zł, ale jeśli jedyną formą współpracy jest stały abonament, to nawet ja, jako windykator, dziękuję za coś takiego. Nie za wpisy mi klienci płacą, tylko za odzysk.

    kolega po fachu

    26 sty 11 at 21:16

  2. A jaka jest twoja opinia, ciekawe, bo reklamujesz ich przecież. Nie z miłości tylko dla zysku.

    randalwandal

    26 sty 11 at 21:17

  3. @randalwandal, reklamuję ich oraz Kruk (z ERIF – rejestr konkurencyjny) w linkach tekstowych u góry i u dołu bo to są jedyne reklamy w branży windykacyjnej dostępne na dzisiaj w programach partnerskich a reklamy zwiększają moją motywację do pisania ;-) Moja opinia nie powinna być istotna bo to inne sytuacje są. Ja nie czekam bezczynnie miesiąc po przyjęciu sprawy do windykacji, aby po tym miesiącu wpisać dłużnika do KRD. Od razu staram się dług odzyskać. Do KRD trafiają u mnie ci trudniejsi, przeciwko którym przez miesiąc nie wskóraliśmy. I wtedy,w stosunku do tych „twardzieli” skuteczność KRD jest niewysoka chociaż muszę przyznać, że rośnie chyba.

    admin

    26 sty 11 at 21:25

  4. @kolega po fachu – masz rację ale wtedy pewnie nie opłaciłby się ten interes BIG-om. Moim zdaniem warto mieć dostęp do KRD choćby tylko w celu sprawdzania potencjalnych klientów, jeżeli firma standardowo sprzedaje „na termin płatności”, bo wtedy po prostu będzie mniej spraw od windykacji i … mniej dłużników do dopisania do KRD.

    admin

    26 sty 11 at 21:29

  5. P.S. Reklamuje KRD i jestem ich klientem, mam dostęp. Jako windykator, wykorzystuje info do składania zawiadomień o wyłudzeniach. Im więcej długów w KRD ma delikwent i wydruki zostaną załączone w zawiadomieniu, tym większa szansa, że zawiadomienie „chwyci” a to na formalnie niewypłacalnego dłużnika (po bezskutecznej egzekucji) często jedyny bat, aby kasę oddał. Info o innych długach wykorzystuję tez do składania wniosków o ogłoszenie upadłości.

    admin

    26 sty 11 at 21:35

  6. U mnie sprawdza się chyba nawet lepiej niż w wynikach tych badań, ale zdecydowana większość płaci dopiero jak dostaną info z KRD że zostali wpisani.

    kronos

    27 sty 11 at 07:47

  7. A jakie kwoty masz do odzyskania, jak wysokie długi odzyskujesz dzięki KRD.

    admin

    27 sty 11 at 08:18

  8. Nowych klientów mamy co rusz, odrzucamy około 1/5 z nich bo tylu z nich okazuje się być w KRD. Prawie wcale nie dopisujemy do KRD, bo nie ma takiej potrzeby.

    drab

    27 sty 11 at 08:52

  9. Czyli widać, że tutaj KRD spełnia swoją rolę.

    kolega po fachu

    27 sty 11 at 10:00

  10. Ja mam klienta który nie płaci od 365 dni już 12 faktur za usługi doradcze. I mam dylemat czy warto skorzystać z KRD. Minimalny okres udziału w programie to 3 miesiące po 200 zł każdy do tego była opłata aktywacyjna za 440 zł, którą wielkim gestem odpuszczają w promocji :-)
    Mam do odzyskania 2400 netto a koszty KRD to 600zł netto. Czy warto sam nie wiem?

    yarro

    27 sty 11 at 13:40

  11. Na takiego jednego to może nie warto, ale sprawdzać potencjalnych klientów warto. Jeżeli jednak taki dłużnik trafia Ci się np. raz na rok, to raczej nie warto, a jak częściej (o ile częściej), to inna sprawa

    walkowiak

    27 sty 11 at 14:31

  12. Zależy też od tego czy firma się rozwija. Szczególnie na start nowym przedsiębiorcom polecałbym KRD do sprawdzania klientów. Kilka nieodzyskanych na czas należności i można popłynąć z firmą…

    kamido

    27 sty 11 at 14:42

  13. To prawda, zwłaszcza że nowi przedsiębiorcy cieszą się na każde zlecenie i bardzo potrzebują zleceń – pieniędzy i częściej skłonni są sprzedawać na przelew.

    admin

    27 sty 11 at 14:59

  14. Z Krajowym Rejestrem Długów współpracuję od pięciu lat. Na początku byłem bliski rezygnacji bo w ogóle nie był skuteczny mało też dłużników w nim było i do sprawdzania też nie nadawał się. Pomyślałem jednak że to się będzie zmieniać bo widziałem jak potężnie jest reklamowany. I rzeczywiście już np. dwa lata temu robił swoje, bardziej jako weryfikator nowych klientów a jakoś tak od roku KRD odzyskuje mi ze 3/4 długów więc te badania o których admin piszesz to moim zdaniem żadna przesada. Nie wyobrażam sobie prowadzenia firmy bez KRD tym bardziej że średnia pojedyncza sprzedaż u mnie jest na około 30 tysięcy złotych. Myślałem jeszcze nad tym żeby dodatkowo wykupić dostęp do Infomonitora i do ERIF. Nie wiem jaka skuteczność jest tych dwóch konkurencyjnych rejestrów ale chodzi mi o sprawdzanie klientów.

    nanniak

    29 sty 11 at 07:23

  15. Aż tak skuteczny to nie jest u mnie, ale bywa że wystarczy na dłużnika i zarabia na siebie znaczy się rejestr. Jakby nawet wcale nie działał to i tak bym nie rezygnowała bo sprawdzić można i wykluczyć zadłużonych klientów.

    wolka

    29 sty 11 at 10:36

  16. Może ze dwudziestu dłużników wpisałem do tej pory do KRD, chyba pięciu zapłaciło, ale dostęp mam dopiero od listopada więc może jeszcze jacyś z tych wpisanych już pękną z czasem.

    Graber

    29 sty 11 at 13:03

  17. Dokładnie to jest częsty błąd że jak komuś jedne czy drugi dłużnik nie zapłaci od razu po wpisaniu go do rejestru długów, to już wypowiada umowe. Czasem trzeba poczekać az dłużnikowi ktoś powie że nie będzi ez nim robil interesów bo jest w rejestrze. Nie zgadzam się z tymi badaniami co do tego że az tylu płaci po otrzymania wezwania z logo krd.Zdecydowanie większośc trzeba wpisac i wysłac o tym powiadomienie że si ego dopisało.

    vikas37

    29 sty 11 at 15:17

  18. O wiele lepszy jest INFOMONITOR – jego skuteczność jest lepsza jako prewencja bo użytkownik ma w ramach niego także dostęp do bazy Biura Informacji Kredytowej.

    Pragmatyk

    29 sty 11 at 16:43

  19. @Pragmatyk, gdzie tam jaki BIK, co Ty piszesz… Przecież do BIK mają dostęp tylko banki i chyba SKOK-i i nikt inny. Skoro tak żaden przedsiębiorca nie ma dostępu ani poprzez INFOMONITOR ani poprzez nic innego. Też słyszałem od przedstawciela INFOMONITORA że klienci tego rejestru mają dostęp do BIK. Potem czekałem aż mi to konsultantka powrtórzy ale zaprzeczyła. To ściema z tym BIKiem.

    admin

    29 sty 11 at 16:56

  20. Krajowy Rejestr Długów jeszcze długo nie będzie tak skuteczny jak w tych badaniach piszą, przynajmniej u mnie. Tym niemniej jeszcze rok temu było o połowę mniej skuteczny niż obecnie. Może za rok będzie tak skuteczny jak chwalą się w tych wynikach badań. Sięgnąłem trochę w przeszłość, policzyłem i wychodzi mi na to że co trzeci dłużnik umieszczony w KRD zaczyna płacić. Dłużników mam na kwoty od 2000 do 12000 zł. Jakiś czas temu pytanie sondujące na temat KRD zadałem na jakimś forum i większość osób chwaliła sobie ten rejestr; skrajne opinie odrzucałem bo mogli to być pracownicy KRD albo konkurencji np. Infomonitora. Prada jest taka że bez tego rejestru jako weryfikatora klientów i z doświadczenia znając jak kiepska jest skuteczność firm windykacyjnych, na pewno poszedłbym już z torbami. Jak ktoś chyba wcześniej napisał,. wielu potencjalnych klientów to figurujący w KRD dłużnicy, odprawiam ich z kwitkiem albo sprzedaję im tylko za gotówkę. Zastanawiam się jeszcze czy w tym celu nie podpisać umów także z ERIF i Infomonitor.

    kalik

    30 sty 11 at 18:23

  21. A mnie się udało sprzedać dwa długi co umieszczone były w krd, można więc traktowac go jako giełdę długów, też.

    ak47

    30 sty 11 at 18:44

  22. KRD chociaż ma największą bazę dłużników to i tak jest wielu których tam nie ma i w żadnym innym rejestrze. Osobna sprawa to to że jeszcze wiele firm nie ma do niego dostępu. Z tego powodu to jeszcze nie działa jak powinno i dłużnik wpisany do KRD jeszcze może naciągnąć wiele firm.

    Ikarr

    31 sty 11 at 16:45

  23. Od roku odkąd mam KRD odsiałam chyba ze 40 nieuczciwych klientów. Aż włos jeżył się na głowie jak niektórych sprawdziłam ile długów mieli. Gdybym im sprzedała na kredyt to na pewno nie odzyskałabym tych pieniędzy.

    Dora

    1 lut 11 at 04:46

  24. KRD będzie naprawdę skuteczne jak co najmniej dwa razy więcej firm będzie mieć dostęp do tego rejestru. problem w tym że dwa pozostałe rejestry długów to jest ERIF oraz INFOMONITOR też nie próżnują i zdobywają klientów.

    Maciek

    6 lut 11 at 08:40

  25. Sprzedałam dwa trudne do odzyskania długi poprzez Krajowy Rejestr Długów, to znaczy się w rejestrze wypatrzyli je nabywcy.

    Viva

    13 lut 11 at 11:55

  26. Ja jestem klientem KRD od pół roku. Firma windykacyjna Inkasso to jedno i to samo, ciekawe która z tych firm była pierwsza :) mało istotne bo i tak są bezskuteczni zarówno KRD jak i INKASSO dla czego? Gdy zaczynałem „nowe piękne życie z KRD” stwierdzili, że ludzie z ich BIGu korzystają także banki itd. ALE JAKIE? Skoki, Spółdzielcze i kilka komercyjnych a więc rewelacja! Firma INKASSO jeżeli ściąga długi to co najwyżej duże a z tymi małymi (do tys zł) nie robi nic oprócz wysłania listu czy dwóch z wezwaniem do zapłaty… Może ktoś „normalny” płaci wtedy ale jak się ma problem z ludźmi co nie płacą wszędzie gdzie się da? Jestem teraz na etapie wypowiedzenia im umowy. Za to zaciekawiła mnie oferta InfoMonitora, nie wiem ile tego typu BIGów ma takie możliwości jak oni, z ich bazy danych korzystają wszystkie banki i inne instytucje finansowe. Posiadają rekomendację BIK (Biura Informacji Kredytowej) i ZBP (Związku Banków Polskich)a co najciekawsze to ja jako ich klient TEŻ MAM DOSTĘP do danych BIKu oraz ZBP :) a więc skuteczniej się chyba nie da! Ceny zaproponowali mi lepsze niż KRD może nie są to jakieś mega różnice ale zawsze parę zł w kieszeni. Ta firma też nie posiada firmy windykacyjnej lecz współpracuje ze „sprawdzonymi” firmami windykacyjnymi w regionie. Sprawdzimy czy życie tym razem napisze lepszą bajkę jak poprzedni…

    coboss

    15 lut 11 at 17:00

  27. A mnie się wydaje że jesteś pracownikiem Infomonitora i naganiasz klientów. Nie jestem jeszcze klientem żadnego BIG-u ale wiem że KRD ma największa baze dłużników i pozostałe dwa a więc Infomonitor i i ERIF łącznie może mają w swoich bazach pięc albo dziesięć razy mniej dłużników niż KRD. Dlatego większość banków korzysta właśnie z KRD. Z tym rzekomym dostępem poprzez Infomonitor do Biura Informacji Kredytowej BIK to bzdura – przeciez dostęp do BIK mają tylko banki i może SKOKI. Jeżeli osoba albo firma chce kogoś sprawdzić w BIK to musi mieć UPOWAŻNIENIE. Prze4stańcvie więc wprowadzac ludzi w błąd.

    Ninja

    15 lut 11 at 17:41

  28. Czy warto mieć KRD? pytanie jest retoryczne. Oczywiście że tak, moja koleżanka nie mając KRD musiała zamknąć firmę bo zrealizowała dostawy dla kilku nieodpowiednich firm. jak sprawdziła je u mnie w sytemie KRD to zemdlała, ale już było za późno.

    Lisiczka

    17 lut 11 at 15:05

  29. A ja mam pytanie – jak wpisać dłużnika do KRD? Jak wpisać dłużnika do BIG?

    Marcinek

    28 lut 11 at 19:01

  30. Jak wpisać dłużnika do KRD, BIG? Podpisać umowę z danym BIG-iem

    KRD to też BIG czyli Biuro Informacji Gospodarczej.

    admin

    28 lut 11 at 19:11

  31. Co do skuteczności to przekonałem się że Krajowy Rejestr Długów jest skuteczniejszy od Infomonitora. Najpierw byłem klientem tego drugiego a teraz jestem z KRD. Jednak skuteczność KRD też nie powala chociaż trzeba przyznać że rośnie niemal z miesiąca na miesiąc.

    fachman

    1 mar 11 at 10:42

  32. Dopisywanie dłużników do Krajowego Rejestru Długów stało się już moją pasją :) Nie zawsze płacą po tym ale nie zdarzyło się żeby któryś nie zadzwonił po otrzymaniu z KRD powiadomienia, prosząc o usunięcie.

    antydłużnik

    5 mar 11 at 10:29

  33. Dopiero cztery miesiące jestem z KRD ale już widzę że było warto. Pozwy o zapłatę piszę sam ale teraz mam mniej roboty bo rejestr robi swoje, chociaż nie wszyscy dłużnicy się go boją.

    siekiera

    7 mar 11 at 13:53

  34. Krajowy Rejestr Długów to chyba jedyny sposób na przedawnienie, to znaczy się czasem odzyskuje też przedawnione długi. Miałam klienta który mi nie zapłacił i przegapiłam, należność przedawniła się. Śmiał mi się później przez telefon i obrażał mnie a jak nie była przedawniona to czarował że zapłaci. Wpisałam go w końcu do krd. Zadzwonił i straszył mnie sądem i prokuraturą jak nie usunę wpisu bo niby bezprawnie go wpisałam skoro dług przedawniony. Odesłałam go do krd żeby zapytał się. Po kilku dniach patrze a kasa od tego dłużnika jest na koncie. :-)

    Anettta

    7 mar 11 at 14:12

  35. Ile wynoszą opłaty w KRD?

    mila

    7 mar 11 at 17:53

  36. Na takie pytania odpowie konsultant KRD, masz tam u góry wniosek o kontakt. Pytanie przewodnie w wątku jest – czy KRD ściąga długi. W wielu przypadkach ściąga ale w wielu przypadkach nie ściąga. Nie zastąpi ten rejestr dłużników firmy windykacyjnej, bez przesady.

    Dabi

    7 mar 11 at 18:04

  37. To znów ja. I jeszcze skuteczność krd zależy od tego od jakiej kwoty długu. Niskie kwoty łatwiej odzyskać niż wysokie.

    Dabi

    7 mar 11 at 18:28

  38. Czy rejestr dłużników ERIF działa na takich samych zasadach co KRD?

    laik

    8 mar 11 at 14:55

  39. Tak bo oba są to Biura Informacji Gospodarczej i muszą działać na podstawie tej samej ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych.

    wołodja

    27 mar 11 at 12:17

  40. widzę że na forum siedzą sami komornicy więc zwracam sie z prośbą jak uzyskać informacje o spłaconych zobowiązaniach wobec banków co gdzie i ile komu za kogo itp. odpowiedzi proszę słać na adres helanin1232@wp.pl dziękuję i pozdrawiam wszystkich którzy byli skłonni udzielić odpowiedzi

    dłużnik krd

    18 kwi 11 at 22:35

  41. No, sam musisz wiedzieć jakie i gdzie długi miałaś / masz. Możesz zawnioskować o raport na swój temat z KRD jak i z BIK.

    admin

    19 kwi 11 at 04:18

  42. Ejże, z tego co wiem, to coraz więcej banków korzysta z KRD. Nie dalej jak wczoraj jeden klient mówił mi że był sprawdzany w KRD przez Bank BPH gdy starał się o kredyt. Sprawdzili go i zaakceptowali a przed samym podpisaniem umowy, gdy już miał podpis złożyć to jeszcze raz sprawdzili go w KRD i w BIK.

    admin

    20 kwi 11 at 14:57

  43. Banki sprawdzają BIK i ZBP bezpośrednio bo mają dostęp i nie potrzebują do tego Infomonitora. Co do samych Biur Informacji Gospodarczej to byłoby głupie ze strony banków korzystać z Infomonitora a nie korzystać z KRD gdyż KRD ma w swojej bazie o wiele więcej dłużników choćby dlatego że jest najstarszym BIGiem. Jeszcze długo Infomonitora na świecie nie Było jak KRD już działał. Na pewno banki sprawdzają KRD.

    Wrona

    21 kwi 11 at 14:23

  44. krd to pełna ściema,m banki z tego nie korzystają, a dłużnik odda Ci tylko wtedy, kiedy będzie takim samym jeleniem jak ty i uwierzy ze KRAJOWY=PAŃSTWOWY.
    A to zwykła prywatna firemka Kaczmarskiego, która napędza zleceń na Kaczmarski Inkasso. Nawet telemarketer który Ci to sprzedał był pracownikiem KI ( Kaczmarski Inkasso) :) ) a Ty drogi jeleniu płać ” po dotacjach” classic 150 zł optimum 195 zł premium 295 zł prestige 395 zł. bajer to podstawa

    sciema

    25 kwi 11 at 19:00

  45. Ja tam wiem, że moi klienci mówią głównie o współpracy z KRD a nie z Informomnitor czy Erif. To z pewnością przekłada się na ilość dłużników. Jestem niemal pewien że w KRD jest ich więcej niż w dwóch pozostałych BIG-ach łącznie. W takiej sytuacji, gdybym był prezesem banku to nie patrzałbym na to że KRD jest konkurencją tylko podpisałbym umowę aby sprawdzać w nim kredytobiorców.

    admin

    25 kwi 11 at 19:08

  46. „BIK współpracuje mocno z konkurencją ( czyli info) i dlatego coraz trudniej to badziewie w KRD sprzedać.”

    Co przez to rozumiesz? Niby że jak przedsiębiorca podpisze umowę z Infomonitor to może sobie sprawdzać BIK?

    admin

    25 kwi 11 at 19:15

  47. Ktoś się chciał podszyć pode mnie jako „admin” z komentarzem. Cytuję ten komentarz „tak dokładnie ! przedsiębiorca który podpisze umowę z infomonitorem może sprawdzać swoich klientów w BIK I ZBP zapraszam na strony http://www.bik.pl http://www.big.pl http://www.zbp.pl
    oczywiście informacje które wyjdą na raporcie to te które mają status informacji gospodarczej ( bez scoringu) czyli minimum: 200 zł konsument, 500 przedsiębiorca, 60 dni opóźnienia- jeśli te wytyczne są spełnione zadłużenie z BIK pojawi się na raporcie Infomonitora. ehh ludzie kiedy Wy wkocu zaczniecie porównywać oferty konkurencji i przestaniecie wierzyć w KRAJOWE – czy to pozostałość po komunie ?”

    Odpowiadam więc że to nieprawda, bo nie może przedsiębiorca sprawdzić BIK ani ZBP. Chyba że ma upoważnienie od sprawdzanego podmiotu, a to już nic atrakcyjnego. Przecież Infomonitor pisze o tym na swojej www:

    „Raport o Przedsiębiorcy zawiera informacje o przedsiębiorcy, jego zobowiązaniach oraz źródle pochodzenia informacji. Może zawierać informacje pozytywne lub negatywne. Dodatkowo może być wzbogacony o informacje z Biura Informacji Kredytowej S.A. i Związku Banków Polskich (po uzyskaniu odpowiednich upoważnień od przedsiębiorcy).”

    http://www.infomonitor.pl/nasza_oferta/dla_przedsiebiorcow/oferowane_produkty

    admin

    27 kwi 11 at 09:20

  48. UPOWAŻNIENIA, stosują wszyscy przedsiębiorcy korzystający z BIKU i ZBP w tym BANKI !!!! TAK idąc do banku czy do firmy telekomunikacyjnej czy do leasingu MUSISZ podpisać UPOWAŻNIENIE. Pewnie nigdy nie czytałeś umowy ale każda sieć telekomunikacyjna, leasingodawcy banki w umowie na ostatniej stronie mają zapis: klient wyraża zgodę na sprawdzenie swoich danych w bazie biura informacji kredytowej udostępnionych prze BIG Infomonitor. OT całe „straszne” upoważnienie…… I jest to PRAWDA. A tak poza tym zanim weźmiesz się za komentowanie mechanizmów bankowych, zasad współpracy to zapytaj mądrzejszych od siebie. To nie prezes decyduje o współpracy :) przy KAŻDYM banku jest pracownik wyznaczony do współpracy z BIKiem i BIGiem. A umowy dla Infomonitora z bankami zawiera BIK. Akcjonariusze BIKU czyli banki mają narzuconą współpracę z Infomonitorem ze względu na dłużnika wtórnego. Wyobraź sobie że 90% rynku windykacyjnego współpracuje z Infomonitorem a nie KRD ciekawe czemu …… Teraz zagadka – czy bank interesuje że zenek nie zapłacił za malowanie płotu bronkowi ???? czy interesuje go należność sprzedana przez bank, USUNIĘTA Z BIKU (TAK- wierzytelność sprzedana zostaje z BIKU usunięta) którą ma u siebie np. BEST ???? jeśli masz jeszcze jakieś pytania pisz to Ci chętnie wyjaśnię jako pracownik BIKu.

    do admin

    27 kwi 11 at 10:01

  49. Nie musisz mnie oświecać co do szczegółów że tak powiem technicznych. Z upoważnieniem to sobie mogę sprawdzić dłużnika bezpośrednio w BIK albo zażądać od niego aby sam ściągnął raport o sobie. Moim zdaniem niektórzy jakby celowo nie dopowiadają tego że niezbędne jest upoważnienie i może się komuś wydawać (i zapewne wydaje się tak), że upoważnienie nie jest potrzebne aby sprawdzić kontrahenta w BIK, tak jak naprawdę nie jest potrzebne aby sprawdzić kontrahenta w BIG. Bank jak najbardziej też powinien być zainteresowany tym że jak piszesz „zenek nie zapłacił za malowanie płotu bronkowi ????” bo dług to dług, nie ważne czy bankowy czy inny – kredytobiorca z takim długiem tez jest niepewny, to przecież jasne.

    Co do współpracy z KRD przez banki i inne instytucje to zapraszam do dzisiejszego mojego wpisu http://pamietnikwindykatora.pl/2011/04/27/ktory-bank-nie-sprawdza-krd/

    admin

    27 kwi 11 at 10:36

  50. P.S. problem w tym, że jak poprosisz kontrahenta nowego o zaświadczenie z BIK albo o przesłanie upoważnienia, to ci powie żebyć sp…ał na drzewo bo on nie ma na to czasu i poszuka sobie innego dostawcy który nie będzie „wydziwiał”, kapujesz?

    admin

    27 kwi 11 at 10:39

  51. @k r d – Nie jestem pracownikiem KRD, listę o której piszesz możesz wkleić tu (linka do niej umieścić) a nie tylko pisać że jest i że łukaszowi pokażesz.

    admin

    27 kwi 11 at 12:45

  52. „tłumaczę Ci że raport pobierasz sam – online do systemu wpisujesz tylko i wyłącznie datę upoważnienia. Skoro może klient sam pobrać zaświadczenie z bik i Ci przesłać to dlaczego takiego rozwiązania nie stosują banki czy firmy telekomunikacyjne ???”

    Ty chyba nie rozumiesz o czym piszę. Ja nie kwestionuję że tak jak piszesz jest szybciej, chodzi o fakt że trzeba mieć upoważnienie a moim zdaniem niektórzy akwizytorzy Informonitor wprowadzają potencjalnych klientów w błąd, tak jak mnie chciał jeden wprowadzić. Tym, że twierdził iż będę mógł sprawdzać BIK bez upoważnienia.

    Zresztą oto cytat komentatora @cobos w tym wątku „co najciekawsze to ja jako ich klient TEŻ MAM DOSTĘP do danych BIKu oraz ZBP :) a więc skuteczniej się chyba nie da!”

    Facet tez pewnie myśli że sobie będzie sprawdzał w BIK niczym KRD.

    Przecież wyrażam się jasno.

    admin

    27 kwi 11 at 12:51

  53. Widzisz, dla kogoś kto udziela kredytu kupieckiego nie jest problemem „zdobycie” upoważnienia. (pozostała część komentarza usunięto – niekulturalne, niecenzuralne teksty; admin).

    do admin

    20 maj 11 at 13:31

  54. Chodzi o to, że może być problemem, bo klienta trzeba łapać w mig a nie zniechęcać żądaniem upoważnień, bo pójdzie do konkurencji.

    admin

    20 maj 11 at 14:10

  55. usuwasz połowę komentarz, te które mają mocne argumenty przeciw krd a za infomonitorem, po co zachęcasz do komentowania i dyskusji skoro i tak musi wyjść ze krd i Kbik są najlepsze. bezsensu.

    info

    5 cze 11 at 12:54

  56. Komentarz został usunięty ponieważ autor prawdopodobnie bezprawnie ujawnił informacje firmowe z KRD oraz podawał informacje nieprawdziwe. Zostałem o to poproszony a raczej wezwany do usunięcia. Nie chce mi się szarpać na drodze sądowej więc usunąłem.

    admin

    5 cze 11 at 13:26

  57. admin usuwa co chce, to forum to komedia

    mmm

    6 cze 11 at 08:08

  58. zagrozili, że nie zapłacą? informacje są prawdziwe, załącze Ci jeśli chcesz rozmowy z handlowcami KRD którzy kłamią w żywe oczy…… też powiesz że to pomówienie ??

    mmm

    6 cze 11 at 08:11

  59. Tak, usuwam co chcę, bo mam do tego prawo, a czasem obowiązek. Nie usunąłem wielu komentarzy w których Infomonitor jest oceniany lepiej niż KRD. Jeżeli jednak ktoś ujawnia np. tajemnicę firmowa o systemie jakim posługują się w firmie i jestem wzywany do usunięcia tych informacji, to je usuwam, bo nie chce być ciągany po sądach. Jak Ci się nie podoba, to nie pisz tu i już, załóż własnego bloga i wypromuj.

    admin

    6 cze 11 at 08:17

  60. nie warto, krd ma wysokie oplaty, minimalny abonament to netto 150 zł i trzeba min 3 miesiace placic, dłuznik olewa krd, tylko krd na tym zyskuje

    kron

    28 cze 11 at 13:10

  61. Może i dłużnicy olewają ale jak dla mnie to bez tej bazy ani rusz – chodzi mi o sprawdzanie czy potencjalny klient już tam siedzi. Jest ich już tylu w KRD że jakbym nie sprawdzał i nie wykluczał tych dłużników to moja firma zbankrutowałaby i tyle. Nawet jakbym miał płacić dziesięć razy tyle za abonament to płaciłbym.

    Gas

    28 cze 11 at 13:16

  62. KRD to normalny biznes, opłaty są zbyt wysokie. Żeby było zabawniej znam przypadki, że firmy miały na swoich stronach certyfikat o rzetelności firmy a posiadały zadłużenie i to spore. I teraz zastanawiam się za co się płaci?
    Czy ten certyfikat ma w tym wypadku jakieś znaczenie – chyba tylko dla kolejnego naciągacza.

    Pomniejszacz

    2 lip 11 at 10:46

  63. Banner certyfikatu nie znika ze strony www jeżeli jego posiadacz ma dług w KRD. Pojawia się jednak wówczas odpowiednia informacja, coś w rodzaju że na dany dzień ten podmiot nie spełnia wymogów posiadania certyfikatu właśnie z powodu zadłużenia. Wiem, bo raz wszedłem na stronę www gościa którego sam w KRD umieściłem. Oczywiście jak dług nie jest wpisany do KRD to taka informacja nie pojawi się, to jasne.

    admin

    2 lip 11 at 11:18

  64. Ten cały KRD to wielka iluzja – moja firma ma dłużników którzy mają głęboko w d… wszelkie te śmieszne rejestry, prowadzą firmy przez podstawione „słupy” i obracają ogromnymi pieniędzmi mimo że mają wielkie długi i są chyba na wszystkich możliwych „listach” BIK ach itp.
    Ten śmieszny rejestr może postraszyć jakiegoś nieświadomego przedsiębiorce – prawdziwi dłużnicy-twardziele nastawieni na przekręty mają to w d…
    Pozdrawim. Tomek

    Tomasz

    7 lip 11 at 18:13

  65. No, oczywiście że jak ktoś prowadzi firmę na podstawioną osobę to niestraszne mu rejestry długów. Jednak chyba większość firm prowadzą osoby które autentycznie są właścicielami. Taka szara strefa też ma swoje minusy, wyobraź sobie że masz wszystko nie na siebie tylko „na kogoś” – jest ryzyko że ten „toś” Cię wykoleguje i tak bywa.

    admin

    7 lip 11 at 18:58

  66. Z tym akurat się zgodzę, ale trzeba wziąć pod uwagę jedno: jak ktoś zakłada firmę na słupa i wszystko z definicji robi pod przekręt, to tylko naprawdę doświadczeni nie dadzą się nabrać.

    Znam historie gdzie banki dawały się wydmuchać na ciężkie miliony, bo taki był zamiar oszustów, którzy na dodatek zrobili to perfekcyjnie.

    Co w takim przypadku mówić o zwykłych firmach, w których nie ma procedur, analiz, zarządzania ryzykiem itd, itp, etc.

    Rex

    8 lip 11 at 01:41

  67. Witam wszystkich. Tak wiec moja współpraca z KRD nie przyniosła dla mnie nic zato dla nich stały dochód co miesiąc. Klienci niepłacący wogóle sie nie przejmuja tym ze ich gdzies wpiszemy czy nie.W momencie jak chciałem zrezygnowac twardo egzekwowali swoje prawo wynikajace z zapisu jednostronnej umowy o 3 miesiecznym okresie wypowiedzenia, ale co lepsze jak sie okres juz kończył to wydzwaniali do mnie ze potaniały usługi wynikajace z ich umów ze współpracownikami i mozemy zrobic abonament o połowe tańszy. Teraz uwaga kolega mój zrezygnował z nich jakis czas temu i juz wtedy tez mu proponowali abonament za pół ceny a nawet na koniec za pare złotych byle został !! Oceńce to sami , dobrze wiedza ze sa daremni i zrobią wszystko byle pare złotych wiecej wpadło. Proponuje wszystkim wystąpić z wypowiedzeniem i obniżyć sobie abonament jeżeli koniecznie chcecie zostać .

    Grześ

    7 paź 11 at 08:41

  68. Myślę Grześ, że jak masz często nowych klientów tak jak moja firma ma, to trzeba widzieć w KRD głównie prewencje w sprawdzaniu ich tam a nie w skuteczności windykacji tym rejestrem. U mnie też jako windykator ten rejestr nie jest zbyt dobry ale gdybym nie sprawdzał w nim klientów nowych to na pewno już musiałbym szukać sobie pracy, wiesz co mam na myśli chyba.

    Seba

    7 paź 11 at 10:47

  69. Grzes ma racje własnie jestem w drugim miesiącu wypowiedzianej umowy a bylem 3 lata z KRD związany , na początku płaciłem 250zł netto po roku wypowiedziałem zeszli na 180zł. po kolejnym na 100zł. netto teraz czekam na telefon bo zaraz 3 miesiąc wchodzi i pewnie będzie propozycja 10z. netto ale jak sie domyślają Ci co myślą to odmówię… ot cała historia KRD…chodzi o jak największą liczbę kontrahentów dla których ich system generuje faktury a to czy firma x płaci 18,50zł a firma y 180zł to nie ma wiekszego znaczenia, fakt faktem i jedni i drudzy mają sie dobrze i jak to mówi staropolskie przysłowie… :) olek ma mambe , basia ma mambe , mam i ja … :) a na poważnie to ruszcie głową ten co z daje na termin 5 czy 10 firmą na rok to niech omija KRD szerokim łukiem to może utrzyma sie dłużej na oceanie biznesu…

    dafi

    17 paź 11 at 22:59

  70. Nie dajcie się nabrać firmie BIG InfoMonitor. Miesiąc temu wpłaciłam im 10 zł za wpisanie dłużnika i do dziś nie mogę tego zrobić. Myślę, że to wielkie oszustwo bo kto będzie walczyć o 10 zł, kiedy jeden polecony kosztuje 3,75.

    Marta

    24 paź 11 at 11:26

  71. jak to można wpisac do KRD I SPRZEDAC DŁUG FIRMIE WINDYKACYJNEJ jesli ktos utracil prace i jest pocieszkim wypadku samochodwym i be sytuacji pienieżnej to firmy nie powinny odkupowac długow od firm bo chodzi o dane osobowe i to jest powarzne przestępstwo .pozdrawiam.

    kazik

    24 paź 11 at 17:29

  72. Odkupywanie długów także osób prywatnych jest dozwolone z punktu widzenia ochrony danych osobowych.

    admin

    24 paź 11 at 18:46

  73. Trzeba rozdzielić BIG od BIK. BIG to KRD, Infomonitor, Erif a BIK to Biuro Informacji Kredytowej. BIGi są dostępne dla każdego a BIK tylko dla banków. Jeżeli chodzi o temat główny, na skuteczność KRD defecto KRD nie ma wpływu. Im więcej firm sprawdza swoich klientów w KRD tym skuteczność powinna rosnąć, im mniej firm to robi, tym skuteczność maleje. Jak chcecie porównać wszystkie 3 BIGi to na stronie KRD jest raport porównujący http://www2.krd.pl/Centrum-prasowe/Raporty-KRD/Finanse-biur-informacji-gospodarczej-w-Polsce-2010.aspx Chyba można w to ufać, bo konkurencja za nieprawdziwe dane, by ich szybko oskarżyła. Jeżeli chodzi o to, czy banki sprawdzają w KRD czy nie, to jeżeli do tej pory tego nie robiły to teraz zaczną, bo 3 dni temu weszłą w życie nowa ustawa o kredycie konsumenckim, która w skrócie nażuca bankom przesukiwanie wszystkich dostępnych baz. Więc BIK, KRD, Infomonitor, Erif napewno będą miały klientów wśród banków. Jeżeli chodzi o powiązania, to KRD jest powiązana z Kaczmarski Inkasso, Infomonitor z BIK i ZBP, Erif z Kruk S.A. Jeżeli chodzi o opłacalność, to jak ktoś nie chce płacić abonamentu do KRD, bo ma np.1 dłużnika na 1000zł to raz w roku robią taką akcję, że można podpisać umowę bez opłat (robię reklamę) ale w tedy jak chce się sprawdzić swojego klienta to nie można, bo trzeba zmienić na płatną umowę. Więc może to być sprawdzian odnośnie owej skuteczności w odzyskiwaniu a nie prewencji.

    Maciej

    21 gru 11 at 10:36

  74. właśnie miałem podpisać umowę ale wydaje mi się że tylko krd zarobi na mnie

    Anonim

    28 gru 11 at 23:35

  75. w dodatku paniusia tak mnie zagadała że wydało mi się że opłata 250 zł jest jednorazowa a to jest abonament miesięczny!! gadane to oni mają.

    Anonim

    28 gru 11 at 23:50

  76. Witam panstwa i ostrzegam przed krd w zeszlym roku podpisalem z nimi umowe ale po 2 miesiacach zrezygnowalem a oni po zerwniu umowy jeszcze przez 4 miesiace przysylali mi faktury. Probowalem sie odwolywac ale nic mi to nie dalo i musze zaplacic za 4 miesiace. Poprosilem o rozlozenie kredytu na raty i kierownik zgodzil sie a oni przyslali mi ZAWIADOMIENIE O ZAMIARZE WSZCZĘCIA W URZĘDZIE SKARBOWYM PROCEDURY KOREKTY PODATKU VAT gdzie co miesiac wplaca rate.

    Anonim

    23 sty 12 at 16:04

  77. Witaj. Ja właśnie jestem na etapie zakańczania współpracy z KRD i nomen omen własnej firmy też. KRD nie dość, że mało skuteczne to jeszcze bardzo naciągające.

    Madziaretta

    23 sty 12 at 20:25

  78. Też mam doswiadczenia w KRD i musze powiedzieć, że ich skuteczność wcale nie jest tak wysoka jak to reklamuja, natomiast wysokie sa OPŁATY, które są bardzo wiążące i trzeba czekać 3mc (oczywiscie caly czas placac) po wypowiedzeniu umowy….. Ostatnio znalazlem bardzo dobrą i skuteczną alternatywę dla KRD, a mianowicie Giełda Wierzytelności Gospodarczych, gdzie przez pierwsze 2 mc mam możliwośc bezplatnego sprawdzenia rejestru. Maja praktycznie te same narzedzia, ale rozni ich to, ze maja ogolnodostepna baze dluznikow. A co najwazniejsze juz w 1 tygodniu wspolpracy odzyskalem swoja naleznosc, dlatego tak bardzo pozytywnie sie wypowiadam na temat tego rejestru. I z czystym sumieniem moge polecic GWG.pl dla wszystkich firm, ktore maja problem z BAŁWANAMI, którzy nie wiedzą co oznaczają terminy płatności na fakturach.

    Mirson

    7 lut 12 at 10:51

  79. Ty Mirson w kilku wątkach na tym blogu zachwaliłeś ten Twój GWG i wydaje mi się że jesteś może pracownikiem tego. Nieważne zresztą. Mnie KRD bardzo się przydaje głównie do sprawdzania nowych klientów a co do skuteczności windykacyjnej to też mi się opłaca. Na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy odnotowałem znaczny wzrost skuteczności KRD ale zgadzam się że chyba nie jest (jeszcze) aż tak skuteczny jak podają w KRD.

    jaro

    7 lut 12 at 19:25

  80. Pisałem w kilku wątkach związanych z tematem.
    Jeżli mam coś, co jest godne polecenia to się z tym dzielę!
    Co do KRD to tak jak napisalem wczesniej wspolpracowalem z ta firma i nie przynioslo to dla mnie żadnych pozytywnych skutków!

    Mirson

    9 lut 12 at 11:40

  81. Na dzień dzisiejszy jeżeli chodzi o sprawdzanie nowych kliejntow to tylko KRD – z powodu olbrzymiej liczby wpisów. Od roku mam dostęp i prawie nie muszę zlecać windykacji ale dlatego że odrzucam zadłużonych klientów.

    Tymek

    9 lut 12 at 22:46

  82. Pewnie jestes pracownikiem KRD ;) reklama goni reklame;)

    Kasia

    10 lut 12 at 10:19

  83. Ja nie jestem pracownikiem nikogo i powiem tak, że jak ktoś handluje na termnin płatności i ma często nowych klientów, to powinien ich sprawdzać, czy już nie mają długów. Dlatego dostęp do rejestu z dużą liczbą dłużników to obiektywna konieczność.

    Nowy

    10 lut 12 at 17:53

  84. Tyle, ze w KRD masz wiekszosc klientow indywidualnych….

    Rec

    13 lut 12 at 11:13

  85. „Tyle, ze w KRD masz wiekszosc klientow indywidualnych…”

    Klientów czy dłużników? Dłużników masz mnóstwo tych będących firmami.

    admin

    13 lut 12 at 12:36

  86. Mała pomyłka, chodziło mi o dłużników…. Po drugie cała ta historyjka z blokowaniem dłużników w bankach i innych instytucjach finansowych to bajeczka.

    Rec

    13 lut 12 at 13:57

  87. Co do blokowania w bankach i firmach leasingowych to sam nie wiem, ile z nich korzysta z KRD i jak istotny jest to element oceny zdolności kredytowej. Jednakże generalnie to uważam, że o wiele bardziej dotkliwe jest dla dłużników to, że sprawdzają ich potencjalni dostawcy, kontrahenci, klienci, niż gdyby sprawdzały ich banki i firmy leasingowe. Dlatego, że wielu z nich i tak nie ma zdolności kredytowej z powodu albo zaległości publicznoprawnych (ZUS, podatki) albo z powodu zaległości w BIK albo z powodu zbyt krótkiego stażu firmy lub zbyt niskich dochodów.

    admin

    13 lut 12 at 15:30

  88. Witam,
    Proszę o informacje jak najprościej sprawdzić firmę mojego męża który zajmuje się mechaniką samochodową czy nie ma jakiś nieujawnionych długów. Znalazłam stronę http://www.informacjakrd.pl ale widzę że informacje takie są przeznaczone dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Czy można jednorazowo sprawdzić długi firmy? można zapewne sprawdzić samego siebie ale czy można sprawdzić kogoś z rodziny?
    Pozdrawia
    Krystyna

    Krystyna

    17 lut 12 at 11:04

  89. Krystyna, po prostu zadzwoń do KRD i zapytaj. Ja mam abonament i sprawdziłbym Ci ale nie wolno mi, mogę sprawdzać tylko na własny użytek. Poza tym trzeba wiedzieć, że można bez upoważnienia sprawdzić tylko przedsiębiorcę, po numerze NIP. Jeżeli chcesz sprawdzić osobę prywatną (po numerze PESEL) to musisz mieć od tej osoby upoważnienie.

    admin

    17 lut 12 at 11:14

  90. Witam

    Czy ktoś się orientuje czy po rozwiązaniu umowy z KRD dotychczasowe wpisy są usuwane ?

    Jas

    28 lut 12 at 09:05

  91. Na pewno są usuwane.

    admin

    28 lut 12 at 09:13

  92. Witam ,chciałem rozwiązać umowę z KRD i widzę ,że są
    z tym problemy.
    Moim dłużnikom którzy są już wpisani nic nie psuje humoru.
    A co miesiąc trzeba bulić abonament.

    Mój okres rozliczeniowy jest od 1 danego miesiąca do ostatniego.
    Może ktoś mi pomóc z wzorem pisma wypowiadającego umowę ?

    Andrzej

    6 mar 12 at 18:23

  93. O,fuck, jak można prowadzić firmę i nie umieć napisać prostego wypowiedzenia, ani nie mieć od tego osoby?

    Lech

    6 mar 12 at 23:18

  94. „Diabeł tkwi w szczegółach” W dziedzinach w których się specjalizuję doświadczam tego na co dzień. Tam potrafię się wybronić oraz doradzić innym. Teoria i praktyka nie zawsze idą w parze. Natomiast jeżeli mam w czymś innym wątpliwości szukam odpowiedzi.
    Zadałem to pytanie bo widzę,że są problemy z wypowiedzeniem umowy.
    Wizyta w zaprzyjaźnionej kancelarii rozwiała wątpliwości.

    Andrzej

    7 mar 12 at 22:57

  95. Zapewne ich humor minąłbym gdyby byli w ogólnodostępnej bazie dłuzników do której dostęp ma każdy!!!!!

    Roman

    9 mar 12 at 12:54

  96. To może ja pomogę. uwaga, dyktuję wzór:

    „Niniejszym wypowiadam umowę numer XXX zawartą dnia XXX z zachowaniem umownego okresu wypowiedzenia. Imię i nazwisko, własnoręczny podpis i pieczątka”.

    Do koperty i wysyłamy na adres z umowy za potwierdzeniem odbioru priorytetem (6,05zł). Koniec filozofii.

    tworzenie stron www

    10 mar 12 at 11:33

  97. KRD to wielka ściema, prostytucja finansowa. Żerują na ludziach skrzywdzonych przez nieuczciwe firmy, podobne również do KRD.
    Krajowy Rejestr Długów i PO to popaprańcy.

    Edward

    11 mar 12 at 09:24

  98. To jak ja mam dłuznika, to nie powinienem go umieszczać w KRD bo go skrzywdzę? Próbowałem już firmy windykacyjnej i sądu, bezskutecznie.

    Janek

    11 mar 12 at 10:39

  99. firmy wykorzystują certyfikat rzetelna firma do naciąganie i nie płacenia innym kontrachentom.
    A pracownicy krd mając takie infomacje nie mogą nic zrobić bo nie płacę haraczu do krd. Mafia pobierając haracz chroni firmę a krd nie.
    A WIĘC krd TO WIELKA ŚCIEMA I NACIĄGACZE.

    jaro

    26 mar 12 at 20:16

  100. przy fa rzedu kilkudziesieciu tys firmy podcieraja sie papirerami od krd
    lipa nie polecam nikomu
    i jeszcze ten ich abonament tylko za co im placic jak nic nie robia

    priwat

    20 kwi 12 at 20:45

  101. przy fakturach na kilkadziesiąt tysięcy to fakt ale przy fakturacvh tak do 8-9 k to co trzeci wpis jest u mnie skuteczny.

    Tadzio

    23 kwi 12 at 20:03

  102. Typowa regułka telemarketerów sprzedających usługi KRD ,,co trzeci wpis jest u mnie skuteczny” GUZIK PRAWDA!!!!!!!!!!
    Pozdrawiam
    Były pracownik KRD :)

    kaerdowiec

    27 kwi 12 at 11:40

  103. No coś Ty, przecież Twoja była firma twierdzi, że tylko w przybliżeniu co czwarty nie spłaca. Patrz cytat we wpisie.

    admin

    27 kwi 12 at 11:44

  104. stary temat ale rusze, tak za pomocą BIG można pobrać info z BIK i ZBP bo to udziałowcy Infomonitora, poza tym jeśli chodzi o blokady banki przy udzielaniu kredytów pobierają raport z BIG tyle na ten temat

    Gugle

    18 maj 12 at 12:51

  105. Skuteczność KRD wobec konsumentów jest conajmniej wątpiwa. Większość działań ze strony wierzycieli ogranicza się do zastraszenia o umieszczeniu informacji w KRD i informowaniu o następstwach. Problem w tym, że te następstwa są wyssane z palca, a naiwni ludzie w to wiedzą. Tutaj i tylko tutaj twki skóteczość ale jeśli ktoś wie o zasadach funkcjonowania rynku długów to nie da się tak łatwo zastraszyć. Banki z KRD nie kożystają, preferując BIK więc w zasadzie nawet mając wpis w KRD nie traci się wiarygodności kredytowej. Operatorzy telefonii czy prowiderzy internetu też rzadko sprawdzają wiarygodniść klientów jeśli są zaświadczenia o zarobkach. Zakupy ratalne = system bankowy, więc BIK. Zupełną abstrakcją jest natomiast informowanie o przeszkodach przy kożystaniu z tak zwanych usług masowych. Z takich usług konsumenci kożystają za gotówkę więc ogólnie ściema.
    Co do firm – w sytuacji dużej konkurencji między praktycznie wszystkimi podmiotami gospodarczymi zawsze znajdzie się ćwok który zechce sprzedać towar/usługe nieżetelnej firmie bez sprawdzania jej wiarygodnści finansowej i historii zadłużenia. Tak więc faktycznie wszystkie te biura informacji gospodarczej mają sens ale chyba tylko z punktu widzenia pracowników :)

    srutututu

    22 maj 12 at 22:19

  106. Zdecydowanie nie polecam. Podpisywanie umowy z KRD to tylko wyrzucanie pieniędzy w błoto. Mimo znaku „Rzetelna firma”, nawiasem mówiąc przyznanego samej sobie firma bardzo nie rzetelna.

    osa

    1 cze 12 at 11:44

  107. współpracowaliśmy z KRD 3 lata dopisaliśmy około 10 dłużników – żaden z nich nie zapłacił, ten ich cały BIG to ‚pic na wodę’ nikt się tym nie przejmuje – pieniądze stracone nie dajcie się namówić na ‚dojenie kasy’ za nic, sprytnie wymyślone naciąganie. mało tego kiedy wypowiedzieliśmy umowę i przesłalismy mailem za DWA TYGODNIE dostałem informacje że mailem nie może byc trzeba wysłąć listme poleconym i pocztą, kiedy wysłałem wypowiedzenie listem poleconym z pieczątką i podpisem zadzwoniłem aby dowiedzieć się czy wypowiedzenie dosżło, po czym któraś Pani stwierdziła że nie było podpisu na pięczątce i że wypowiedzenie nie jest ważne, wysłałem drugie ( a czas leciał)pomomo tego że byłem pewny żę pieczątka i podpis były na wypowiedzenie – 3 miesiące wypowiedzenia!! następnie podczas okresu wypowiedzenia 20 telefonów z NOWĄ PROMOCJĘ ZA 59zł żeby tylko nie rezygnować! nie wpsomnę żę sklepy interentowę ich promują „RZETELNA FIRMA” i jeszcze muszą za to płacić żenada! Nie dajcie się namówić bo to wyrzucanie pieniędzy w błoto

    Konrad

    6 cze 12 at 06:16

  108. Skoro wiesz, że podpis złożyłeś na piśmie, to traktujesz wypowiedzenie jako skuteczne z Twojej strony i nie przejmujesz się tym, co ktoś gada. Czasem (rzadko) zdarza mi się, że choć jestem prawie pewien że podpisałem pismo, to jednak odklejam kopertę, aby sprawdzić. Jeżeli ktoś ma też takie „natręctwa” i może mu to nie dawać spokoju w ważnej sprawie, to niech sobie pismo już podpisane skseruje przed wysłaniem albo zeskanuje. Gdy najdzie go „natręctwo” po wysyłce, czyli że może nie podpisał pisma, to wystarczy zerknąć na zachowana u siebie kopię i spać spokojnie.

    admin

    6 cze 12 at 06:35

  109. Ja nie polecam tej firmy z i nnego powodu. W moim przypadku poprzez wstawienie banera przez informatyka tej firmy powstał błąd na stronie, którego usunięcia nie mogę doprosić się od ponad roku. Po prostu nie potrafią tego naprawić. Najciekawsze jest, że są na tyle bezczelni, że pomimo nienaprawionej szkody straszą mnie windykacją za niezapłacona fakturę (72 zł z groszkiem brutto):). Wypowiedziałem już umowę i najprawdopodobniej usunięcie błędu będę musiał zlecić jakieś firmie informatycznej, ale kosztami tej operacji zamierzam obciążyć KRD, a obawiam się, że będą one znacznie wyższe, nie w/w 72 zł z groszkiem.
    W kazdym razie nasuwa się wniosek, że firma, która rości sobie prawo do wskazywania, która firma jest rzetelna, sama tą rzetelnościa niespecjalnie grzeszy.

    Krzysiek

    11 cze 12 at 13:43

  110. KRÓTKO – NIE POLECAM, STRATA PIENIĘDZY !

    Marek

    13 cze 12 at 16:49

  111. A ja polecam, u mnie działa w co 3 przypadku a to sporo. Nie wiem może to zalezy od branzy.

    krzak

    13 cze 12 at 18:05

  112. witam,
    nasza firma podpisała umowę z krd w 2010r. i do teraz nie zrezygnowaliśmy z abonamentu. zawsze na koniec roku opracowujemy zestawienie należności odzyskanych na wszystkich etapach, od wysłania przedsądowego wezwania z pieczątką krd po wpisanie do rejestru, skierowanie do sądu, wyrok, egzekucję i za 2011r. wygląda to tak [ujęcie ilościowe]: na łącznie 40 spraw 22 zostały odzyskane po przedsądowym wezwaniu do zapłaty, 8 odzyskanych po wysłaniu ostrzeżenia o wpisie do krd (na tym etapie w 80% sprawa była już kierowana do sądu), 5 odzyskane po wpisaniu dłużnika do krd. Łatwo policzyć, że pozostało 5 spraw / dłużników którym ani krd ani wyrok ani nawet komornik nie przeszkadzają. muszę też zaznaczyć, że nie czekamy z pozwem o zapłatę czy komornikiem. wszystkie te działania są prowadzone niezależnie od siebie do momentu zapłaty, więc czasmi mobilizująco na dłużnika wpływa groźba wpisania do krd a czasmi dopiero fakt skieriwania sprawy do sądu czy już do komornika. Ja osobiście uważam że krd pomaga w odzyskaniu należności ale jako działanie dodatkowe, wspomagające, nie powinno być moim zdaniem traktowane jako jedyny sposób na odzyskanie należności bo jako takie nigdy nie będzie przynosiło pozytywnych rezultatów.
    pozdrawiam

    Ja

    18 cze 12 at 14:28

  113. Tak sobie czytam i pozwalam na kilka uwag. Pracuję dla InfoMonitora(IM). Nie będę robił reklamy tylko potwierdzę fakty. Baza KRD jest większa od IM, ale jest niczym w stosunku do BIK. Użytkownik IM może sprawdzać BIK i BR ZBP jeżeli ma zgodę kontrolowanego. JAk kontrolowany nie da zgody to pytanie czemu jej nie daje? Dodatkowo z BIK wychodzi np nr dowodu, więc można sprawdzić czy nie lewy. KAżdy bank dostaje raport IM za free. BR ZBP przetwarza info przez 5 lub 10 lat, więc po spłacie jeszcze wiszą. Info z przeszukania BR ZBP jest zerojedynkowa bez szczegółw.
    Admin ma pewnie mój mail, więc może udostępnić. nie muszę być anonimowy.

    Mariusz

    21 cze 12 at 14:19

  114. Krajowy Rejestr Długów żyje z tego że są dłuznicy, i im jest ich wiecej tym lepiej dla KRD. Osobiście myslę że jest to zła instytucja i bardziej można się zawieźć niz odzyskać pieniądze. Na ten przykład, znam firmę (biuro podróży) ktore jest dłuzne przewoźnikowi pewną kwotę za wykonaną usługę. Przewoźnik wygrał sprawę, wysłał komornika itd… A biuro podróży mimo wyroku sądu posiada certyfikat „Rzetelna Firma” ja sie pytam z jakiej racji??? juz nie wsominając że mają nie jednego komornika i nie jedną sprawę. Także KRD to jedna wielka lipa.

    Gdyby jak sama nazwa wskazuje Krajowy Rejestr Długów był Krajowy-Państwowy i oczywiście bezpłatny (prowadzony przez sądy, komorników, wtedy po wygranej sprawie i np. nie możności odzyskania pienidzy sąd wpisuje takiego do rejestru aby każda inna firma mogła sprawdzić czy warto współpracować). A że Państwo to ma w nosie bo jak napiszesz fakture to dochodowy i tak musisz zapłacić nie ważne czy kontrachent ureguluje fakture czy nie.

    windykatorka z zamiłowania

    4 lip 12 at 15:05

  115. A ja korzystam z EGW-24 (elektronicznej gieldy wierzytelnosci) od ponad roku i jestem bardzo zadowolona. Mialam kilku trudnych kontrachentow ktorzy nie chieli placic. Oni rozwiazali moje problemy 3 z 5 zaplcilo od razu a 2 pozostale wierzytelnosci wykupiono odemnie. Dodatkowo mam nielimitowany dostep do prawnikow specjalizujacych sie w prawie handlowym i cywilnym. A co w tym najlepsze zaplacilam tylko 299 zl za caly rok. Goraco polecam ja jestem bardzo zadowolona. Nadal korzystam z ich uslug a tu podaje numer do ich przedstawicielki pani Ani 515 724 378

    Julia

    7 lip 12 at 18:33

  116. Miałem i KRD i Infomonitor też miałem. Skuteczność licha. Od paru miesięcy mam pieczątkę windykacyjną tą co jest tu u góry tylko z innej firmy i stemplowanie faktur oraz wezwań do zapłaty nią ma odczuwalną skuteczność.

    Adam

    3 sie 12 at 13:44

  117. Czytając forum w pełni zgadzam się z tą grupą byłych klientów KRD którzy mówią o nieskuteczności i wielkiej ściemie firmy Krd.Potrafią oni jedynie naliczać abonament i go egzekwować, aby „złowić” klienta potrafią panienki „molestować” telefonicznie aż do skutku. Obiecanki cacanki dla Krd radość bo konto rośnie, ludzie nie dajcie się na to nabierać.

    Edward

    3 sie 12 at 15:33

  118. Nie ma zwyczaju wypowiadać się w takich sprawach, ale nie mogę się powstrzymać. Widzę, że Krd broni się jak może przed złymi opiniami swoich klientów i wysyła na forum swoich pracowników – Dobry Marketing ale trochę w złym smaku. Moim zdaniem KRD nigdy nie bedzie spełniać swojego zadania ponieważ nie mają umów ze wszystkimi bankami ( wiem to na 100 % – tylko jakieś skoki są ich klientami) a to podstawa żeby dupnąć dłużnika. Infomonitor powstał przez Związek Banków Polskich ale też nikt nie jest tam sprawdzany! Banki do kredytów pobierają BIK – tylko i wyłącznie!!!!!!! Z góry pozdrawiam naiwnych klientów KRD którzy po podpisywali umowy i dali sobie wcisnąć tanią ścieme. Póżniej konsultanci krd mają radochę jak łatwo Was podeszli. Powypowiadajcie te umowy i przestancie liczyć, że Wam gwiazdka spadnie z nieba. Jakby KRD było takie skuteczne to nie ściągałoby kasy „bezprowizyjnie” – tylko na tym też zarobiliby parę ładnych złotych. Tylko że to NIE DZIAŁA!!!!

    poczytajcie

    14 sie 12 at 15:01

  119. widzisz jak to działa!!!Nie na rękę im są wypowiedzenia. Konsultanci celowo kłamią i wprowadzają w błąd. Żebyś Ty miał pojęcie jak ta niby zgoda została zaakceptowana…………. to jest żenada co KRD robi z ludźmi.
    Powiem tyle z nimi nie wygrasz. Nie potrzebnie łyknąłeś ten haczyk z umową.
    Pozdrawiam

    poczytajcie

    14 sie 12 at 15:25

  120. Przyłączam się do tego apelu o wypowiedzenie im umów. KRD to darmozjady, po 10 zł też się schylą.
    …. a na początku zawsze tak cenią swoje usługi…. dziady z nich bo nic nie mają do zaoferowania

    poczytajcie

    14 sie 12 at 15:33

  121. daj sobie spokój człowieku.
    W niczym Ci to nie pomoże. Wdepnęłęś!

    gaga

    14 sie 12 at 15:38

  122. dobre , dobre krdowcu naciągaczu

    gaga

    14 sie 12 at 15:39

  123. Kaczmarski Inkasso chula od 1992r ale już coraz gorzej. dlatego otworzył KRD bo trzeba z czegoś zyć.
    KRD powstało w 2003 jak ustawa weszła w życie o udostępnianiu informacji gospodarczych.
    Obydwie firmy są do kitu, nic nie robią że odzyskać kasę
    Kłamią i ściemniają to im najlepiej wychodzi

    poczytajcie

    14 sie 12 at 15:43

  124. to trochę czasu im zeszło zanim doszli do twojego nip-u i wbili go w system.
    KRD nie wystawia wierzytelności!!!
    hahahaha

    poczytajcie

    14 sie 12 at 15:46

  125. doprawdy ………… a mi się jeży włos na głowie jak dobrze ściemniasz.
    Jesteś pracownikiem tego syfu więc stąd wynocha. założenie jest takie że mają się tu wypowiadać klienci. Nie zrozumiałaś przesłania

    gaga

    14 sie 12 at 15:50

  126. daj spokój nawet kancelarią nie opłaca się w ten sposób korzystać z bazy KRD. Ciekawa jak długo ktoś musiał te nipy klepać do systemu za nim mu wyskoczyła ta wierzytelność?
    A świstak siedzi i zawija je w te sreberka…… hahaha
    KRD nie ma giełdy.

    poczytajcie

    14 sie 12 at 15:53

  127. Jeżeli ktoś jest zainteresowany długiem konkretnego podmiotu to po prostu wpisuje jego NIP i mu się pojawi jeżeli jest w bazie KRD. Nie rozumiem, o co Ci chodzi.

    admin

    14 sie 12 at 15:58

  128. Takie sztuczki możesz robić tylko na podmiotach gospodarczych, bo w przypadku osób fizycznych musisz mieć ich pisemną zgodę na sprawdzenie w KRD. Z drugiej strony mogę Cię poinformować, że rejestr KRD nie jest przez nikogo weryfikowany i aktualizowany więc zobowiązanie nie musi zgadzać się ze stanem rzeczywistym. Wierzyciele nie raz zapominają wykreślić dłużnika z rejestru, a to daje powód temu ostatniemu do „słodkiej zemsty”, np kara dla wierzyciela w wysokości 30 tyś za nie wykreślenie dłużnika w ciągu 14 dni – Ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych!!!
    Pozdrawiam

    poczytajcie

    16 sie 12 at 08:15

  129. Ja w tych przepisach się orientuję, korzystam z tego rejestru (z Infomonitor i ERIF też). Jeżeli ktoś chce kupić wierzytelność, to zazwyczaj chodzi o dług podmiotu gospodarczego a nie o osobę fizyczną. Z tą aktualizacją to przynajmniej ja tego pilnuję, nie wiem jak inni użytkownicy ale zapewne też.

    admin

    16 sie 12 at 10:14

  130. Witam
    Co zrobic jesli wierzylciel twierdzi ze przekazł info do BIGU o wykreśleniu moich danych a od 2 miesiacy moje dane cigle widnija?

    ona787

    21 sie 12 at 23:00

  131. Ja bym to zgłosił pisemnie do tego BIG-U z załączeniem dowodu spłaty długu. Wcześniej może zadzwoń do tego BIG-u i zapytaj.

    admin

    22 sie 12 at 02:57

  132. Nic nie warte, pieniądze w błoto, zwykły telemarketing, straciłem przez nich 1000 zł, nie polecam.

    ktoś

    24 sie 12 at 19:23

  133. Zwykła ściema i naciągacze-nasz dłużnik juz od pół roku jest w KRD, a sprawdzając jego stronę internetową widzę, że ma certfikat rzetelna firma wydany przez KRD aktualizowany codziennie.I jak to wytłumaczyć??????

    Aga

    31 sie 12 at 21:34

  134. O ile pamiętam (kiedyś też jeden dłużnik którego wpisałem do KRD miał na www certyfikat KRD), to trzeba kliknąć w ten jego certyfikat i wówczas pojawi się informacja – coś w tym stylu że aktualnie nie spełnia warunków rzetelności. Oczywiście jestem zdania, że w sytuacji gdy jest dług, to certyfikat w ogóle się nie powinien się wyświetlać, bo zaiste jest to mylące. I trudno uwierzyć, że to niedopatrzenie ze strony KRD, iż tak to (nie) działa…

    admin

    31 sie 12 at 22:23

  135. UWAGA!!!. ROBIĄ WSZYSTKO, ŻEBYŚ TYLKO PODPISAŁ/PODPISAŁA UMOWĘ, A PÓŹNIEJ ŻEBY CIĘ UTRZYMAĆ I ŚCIĄGAĆ KASĘ Z JELENIA. SKUTECZNOŚĆ NA DŁUŻNIKÓW – MARNA!!! SAME PROBLEMY. SZKODA ZDROWIA I PIENIĘDZY!!!

    Były Klient KRD

    10 paź 12 at 14:26

  136. prawda jest ,ze opłaty wymagane przez KRD sa zatrważajace, za jedna poradę telef pobierana jest opłata przez kilka miesięcy jest to kwota ponad 180 zl miesiecznie. Zerwanie umowy czy porozumienia z Krd jest niemozliwe, żądaja opłat wysyłając faktury i monity i grożby o wpisie na listę dłużników przez całe miesiące, mimo , ze nie świadcza w kolejnych miesiącach zadnych usług. Mnie udzielili jedna usługe polegającą na informacji jak odzyskać pieniądze, byŁA TO TYLKO JEDNA PORADA TEFONICZNA. Jednak od 10 m-cy otrzymuję systematyczne faktury za rzekomą pracę KRD, mimo moich rezygnacji ze współpracy. Czy ktoś miał podobną sytuację i jak z tego wybrnąl

    Ewa Z

    16 paź 12 at 13:31

  137. Jako były pracownik jednego z BIGu, mogę co nieco opowiedzieć na ten temat. Jako narzędzie prewencyjne, ok czasem trafi się jakiegoś dłużnika i faktycznie można uniknąć problemów, ale raczej rzadko kiedy. Jako narzędzie windykacyjne… zapomnijcie, skuteczność, która jest podawana dotyczy tych spraw z minimalnym DPD, które i tak by się spłaciły! Zapytajcie o skuteczność, kiedy dopiszecie dłużnika np > 180 DPD. Max to 2-5 %, a sprawy po nakazach to już promile… BIG jest dobrym narzędziem, jeżeli masz wielu nowych kontrahentów, wystawiasz b. dużo faktur. Wtedy owszem, te kilka dni wcześniej otrzymana kasa zwróci się za abonament w skali roku. Ale jeżeli chcesz za pomocą BIGu ( obojętnie którego) odzyskać kasę – zapomnij, lepsza będzie firma windykacyjna z rozliczeniem od skuteczności.

    Marn

    29 lis 12 at 12:19

  138. Interesujący komentarz, Marn. Dzięki.

    admin

    29 lis 12 at 12:21

  139. Do Ewy Z…czy podpisywałaś jakąkolwiek z nimi umowę?Odsyłałaś im podpisane aneksy itd…? Jeśli to przeczytasz to dziękuję za odpowiedź

    Georginia

    29 lis 12 at 16:45

  140. Admin, z kim podpisać umowę jak chce sie sprawdzać klientow? Miesięcznie mam do 10 nowych firm do sprawdzenia ale nie chce podpisywać umowy z wszystkimi BIG. Co byś wybrał na moim miejscu?

    Matt

    2 gru 12 at 07:39

  141. Najwięcej klientów a tym samym zapewne wpisów o dłużnikach ma chyba KRD. Uważam tak ponieważ najwięcej klientów zlecających nam windykację ma dostęp do KRD a znacznie mniej do Informonitor czy ERIF.

    Sprawdzaj kontrahentów także w Google, czyli wpisuj np. „Handel Sp. z o.o. dłużnik”, „Handel Sp. z o.o. wierzytelności” itp. Wielu dłużników widnieje bowiem na którejś z giełd wierzytelności, są informacje na forach internetowych, na blogach…

    admin

    2 gru 12 at 07:48

  142. Zdecydowanie odradzam wszystkim zainteresowanym współpracę z KRD. Są w ogóle nieskuteczni nie blokują kredytów w bankach ani nie zapisują adnotacji w historii kredytowej dłużnika.Nawet nie blokują telefonów komórkowych. Jedynie co robią to utrzymują bazę danych za którą Wy płacicie. Jak przestajecie płacić abonament to automatycznie wypisują dłużnika z rejestru KRD to jakaś kpina. Po za tym nikt sobie z tego nic nie robi ( Dłużnicy się śmieją z tego).
    Poza tym jest bardzo ciężko zrezygnować dzwonią i proponują różne promocje po prostu nie dajcie się naciągnąć- nie dotrzymują w ogóle słowa chodzi im tylko o odstąpienie od rezygnacji. W końcu trzeba im wysłać rezygnację litem poleconym odbierają w ostatnim dniu terminu na poczcie i zmuszają Was do zapłacenia abonamentu za kolejny miesiąc. Po prostu trzymajcie się z daleka od tych naciągaczy – powinien być jeden ogólnopolski rejestr dłużników a jest kilka i nikt sobie z tego nic nie robi.
    Jeszcze raz ostrzegam.

    TOM

    7 gru 12 at 05:12

  143. skutecznosc jest i polecam,ja odzyskalam naprawde duza kwote ponad 10000 po prawie 3 latach:)takze maly bonus.po dopisaniu minelo co pradwda 4 miesiace,ale firme chciala wejsc w przetarg i niemogla:)taze skutecznosc w moim wypadku 100%wiadomo ze trzeba co najmniej czsami 4-5 mc ale kasa wplywa

    elwira

    15 gru 12 at 13:22

  144. [...] albo właśnie bank, firma leasingowa lub kontrahent. Jako użytkownik wszystkich trzech BIG-ów (KRD, Infomonitor i ERIF) zaprawdę powiadam Wam, że skuteczność takich internetowych giełd [...]

  145. [...] teraz weźmy „czyszczenie BIG”. Załóżmy że wpisałem mojego dłużnika do rejestru długów (i to załóżmy że na podstawie prawomocnego wyroku) a tu pisze do mnie albo dzwoni jakiś [...]

  146. Witam jestem oszukany przez KRD całe to odzyskiwanie długów to pic na wodę Konsultanci KRD pięknie opisują przez telefon jak to nie produkt!? Naciągneli mnie na jakiś abonament na ponad 2 tysiące złotych w ciężkiej sytuacji gdzie nie miałem zbytnio tych pieniędzy z nadzieją że coś podziałają- zawiaodłem się na KRD na grupie zwykłych wydrwigroszy obiecujących odzyskanie kasy. Myslę że takich osób jak ja jest tysiące a praktyki do jakich dopuszcza się ta firma wykracza poza prawo mam tu na myśli telemarketerów którzy wciskają człowiekowi cimnotę. Co do dostępnej bazy danych tak zwanych certyfikatów wiarygodności firm to sprawa również wygląda dośc śmiesznie znanym przykładem były biura podróży które plajtowały podpierając się jakimś śmiesznym certyfikatem wiarygodności KRD. Sam zostałe oszukany przez taką manipulację. Firmy a za nimi nie uczciwi ludzie z Polski tylko żerują na uszczciwych obywatelach. Oszukałem się na KRD dwa razy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    piotr

    3 sty 13 at 21:03

  147. [...] że będę wybredny w ich weryfikacji i każdego dłużnika zlecanego mi do windykacji sprawdzę w Krajowym Rejestrze Długów. I jeżeli będzie tam figurował wpisany przez innego wierzyciela, to odrzucę [...]

  148. Piotrze… Miałam podobną sytuację. Prowadzę firmę, trafna transakcja doprowadziła do niemałych kłopotów moja firmę. Abonament płaciłam niezmiernie duży i jakie to przyniosło skutki? Marne… Właściwie zerowe. Po kilku latach straciłam nadzieję… Ciężko mi było się przemóc, kiedy zadzwonił do mnie ERIF… Powiem szczerze, myślałam, ze kolejni chcą wyłudzić pieniądze, ale nie… Dostałam dobrą cenę, ale co najważniejsze dłużnik po miesiącu zaczął płacic. W ratach ale płaci i to najważniejsze… Ważne aby zaufać i nie patrzeć przez pryzmat innych firm bo można się przeliczyć.

    A KRD. Nie…. To nie dla mnie…

    FHU

    20 sty 13 at 16:29

  149. @TOM, @Marn BIGi i ich stan reguluje USTAWA z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, zatem nie ma tam mowy o windykacji.
    @TOM Jeśli miałeś umowę z BIGiem i wpisałeś dłużnika i skończyłeś współpracę z BIGiem to jak BIG ma wiedzieć, że dłużnik już spłacił należność i powinien go wykreślić?
    Art 31.3)

    Valdi

    24 sty 13 at 21:26

  150. KRD to jedna wielka firma naciągająca, mafia i nic więcej. Jeśli jakimś cudem uda Wam się od nich odejść po tym, jak zawarliście z nimi umowę to gratutluje. To mafia i nic więcej. A Ty ‚admin’ to jakiś ich mafijny przydupas.

    Sylwek

    20 lut 13 at 23:35

  151. Sam jesteś przydupas, uzasadnij dlaczego tak mnie określiłeś.

    admin

    21 lut 13 at 06:44

  152. KRD do niczego nie jest potrzebny , w niczym nie pomoże a jak chcecie zaglądać do ich bazy to skrzyknijcie się w kilka małych firm na jeden abonament i po ptakach. Sam byłem kiedyś wpisany do KRD jako dłużnik i w tym samym czasie dostałem Leasing na 250 tys. przy wpłacie 10 %.Mało kto zagląda do KRD.

    Stanislaw

    3 mar 13 at 17:54

  153. A internetowe giełdy długów (tak naprawdę po prostu przede wszystkim rejestry długów) są coraz popularniejsze, coraz więcej dostępnych jest za darmo a do wglądu wszystkie są dostępne które są w Google, bo poprzez tę wyszukiwarkę rzecz jasna. Ich skuteczność jest o wiele wyższa niż wszystkich trzech BIG-ów pisze to na podstawie naszych doświadczeń. Już kilka razy naszło mnie pytanie, czy i kiedy upadną te BIG-i.

    admin

    3 mar 13 at 20:52

  154. Witam.

    Miałem podpisaną umowę z KRD wpisałem dłużnika sądziłem że KRD pomoże w odzyskaniu kasy. Lecz pomyliłem się ktoś napisał na forum płacić abonament za nic jest to nie opłacalne. Sprawdziłem swojego dłużnika w Banku bo mam tam koleżankę okazało się że BIG dłużnika tak nie ma tylko w innym systemie. Jak dłużnik będzie brał pożyczkę to jet sprawdzany w systemie bankowym jak jest czysty dostaję pożyczkę.
    TO PROSZĘ MI POWIEDZIEĆ W JAKI SPOSÓB KRD ODZYSKUJE DŁUGI ?

    Anonim

    10 mar 13 at 09:31

  155. Szanowni Państwo,
    Jedynym oficjalnym rejestrem dłużników z potwierdzonymi (patrz zasadnymi) długami jest Rejestr Dłużników Niewypłacalnych przy KRS. Wszystkie inne rejestry to firmy prywatne w których interesie jest posiadanie jak największej bazy dłużników i można się tam znaleźć tylko i wyłącznie na podstawie wystawionej faktury bez posiadania przez „wierzyciela” innych dokumentów (umowy, protokołu odbioru itp.), prywatne rejestry nie weryfikują w żaden sposób zasadności zobowiązań dla nich liczy się tylko „wierzyciel” który płaci abonament.

    Jack

    19 mar 13 at 10:15

  156. Dłużnik jednak (domniemany dłużnik) może zakwestionować wpis i stosowna wzmianka zostanie opublikowana.

    admin

    19 mar 13 at 10:22

  157. Nie do końca, KRD żąda dokumentów potwierdzających nieistnienie zobowiązania od „Dłużnika”. KRD nie jest Sadem i powinna weryfikować wpisy „wierzycieli” na etapie ich tworzenia a nie stwarzać wrażenie instytucji do rozstrzygania sporów od tego jest Sad a Krajowy Rejestr Długów nie jest do tego upoważniony. „Wierzyciel nie mając wyroku Sadu tym bardziej innych dokumentów w sprawie (Umowy, zlecenia, protokołu odbioru) może dokonać wpisu na podstawie samej faktury. Czyli tak naprawdę jeżeli komuś chce się zrobić problem to można wystawić na niego fakturę odczekać wysłać wezwanie i wpisać na tej podstawie do KRD.

    Jack

    19 mar 13 at 10:59

  158. Nie można żądać dokumentów „potwierdzających nieistnienie zobowiązania” – to nielogiczne i KRD na pewno tego od dłużnika nie żąda. Jak pisałem, sporna wierzytelność na skutek interwencji domniemanego dłużnika zostanie odpowiednio oznaczona. Ponadto, jeśli uważasz że nie jesteś dłużnikiem, to możesz wezwać wierzyciela do usunięcia wpisu z zagrożeniem wszczęcia przeciwko niemu postępowania sądowego a chyba też i karnego. Dlatego publikowanie wątpliwych długów to spore ryzyko dla publikującego.

    admin

    19 mar 13 at 11:49

  159. Cytat z pisma otrzymanego z KRD „KRD usuwa z własnej inicjatywy informacje gospodarcze na podstawie uzasadnionej informacji o nieistnieniu lub wygaśnięciu zobowiązania. W związku z tym wzywa „wpisanego” do przedstawienia dokumentów potwierdzających nieistnienie zobowiązania”, od czego uzależniają usunięcie wpisu.

    Jack

    19 mar 13 at 12:17

  160. Jeżeli ktoś bezpodstawnie wystawił mi do zapłaty fakturę, to nie ja mam udowodnić, że faktura jest bezpodstawna, tylko on – że jest przeciwnie. Ja co najwyżej mogę napisać, że niczego w danej firmie nie zakupiłem, tyle. Nie mogę wykazać, że nie zamawiałem, czyli że np. cały czas byłem przez kilka miesięcy filmowany, co robię i na zapisie video brak jest sceny w której coś zamawiam w tej firmie. O to mi chodzi. To domniemany wierzyciel musi wówczas wykazać, że zamawiałem i że towar otrzymałem.

    admin

    19 mar 13 at 12:51

  161. Zgadzam się, a Krajowy Rejestr Długów bez wyroku, niestety na podstawie tylko samej faktury dopisało firmę do rejestru i żąda tak jak pisałem potwierdzenia nieistnienia zobowiązania od domniemanego „dłużnika”, problem jest taki że Krajowy Rejestr Długów nie ponosi ŻADNEJ odpowiedzialności za umieszczane w bazie wpisy i tak naprawdę odpowiedzialność może ponieść tylko „wierzyciel” do kwoty 30 tyś., niszcząc za „nieduże” pieniądze np. konkurencję.

    Jack

    19 mar 13 at 13:57

  162. To domniemany dłużnik może napisać do KRD to, co ja wyżej. I tak ma być, że ponosi odpowiedzialność dopisujący. Podobnie jak za wpis w internecie. 30 tysięcy złotych to nie wszystko; jeżeli udowodni powstanie straty z powodu kłamliwego wpisu, to może żądać od sprawcy odszkodowania.

    admin

    19 mar 13 at 15:06

  163. witam
    jestem mlodym i jeszcze malo doswiadczonym przedsiebiorca. jakis czas temu wykonywalem uslugi dla innego czlowieka prowadzacego dzialalnosc ale niestety nie podpisalem z nim zadnej umowy(mielismy umowe slowna)
    wykonywalem dla niego uslugi, (w miedzy czasie dostalem kilka smiesznych zaliczek, gosc robil wrazenie ze nie bedzie z nim problemu, te zaliczki sam mi wciskal i byl do tego zadowolony z pracy jaka dla niego wykonywalem) dopoki nie przyszedl termin splaty naleznosci ktory sie ciagle przeciagal pod pretekstem „zapomnialem”, „dlaczego mi wczesniej nie powiedziales?”, „nie mialem czasu ” itp itd.ogolnie zenada. w koncu dalem mu do zrozumienia ze nie dotkne sie niczego wiecej dopoki nie ureguluje zobowiazan wobec mnie.rozstalismy sie w zlej atmosferze bo ten gosc chyba nie trafil nigdy na kogos kto mu sie postawil i ewidentnie nie mogl tego zniesc. fakture wystawilem, zaplacilem podatek i juz od okolo pol roku nie otrzymalem swojej naleznosci. nie jestem osoba nawet srednio zamozna dlatego to mocno uderzylo w moj budzet.postanowilem ze nie odpuszcze temu komus zeby nastepnym razem sie zastanowil jak kogos oszuka, tym bardziej ze charakter ma conajmniej gburowaty. tak wiec prosze o jakas konkretna rade i nie w stylu „nastepnym razem podpisuj umowy na prace ” bo to juz wiem. co moge zrobic zeby odzyskac swoje pieniadze? albo chociaz mocno uprzykrzyc zycie tej firmie zeby miec szczatkowa satysfakcje? przypominam ze mielismy umowe slowna(ktora ponoc w polsce rowniez jest wiazaca).jedyne co mam do wystawiona faktura i potwierdzenie z poczty o wyslaniu jej za potwierdzeniem odbioru. czy na mocy tej faktury jedynie, moge isc do sadu, firmy windykacyjnej i rejestrow wpisujacych dluznikow na swoje listy?
    prosze o pomoc
    pozdrawiam

    dzendzej

    20 mar 13 at 22:37

  164. Sytuację dowodową masz złą, po prostu. Nakaz zapłaty sąd wyda także na podstawie niepodpisanej faktury, jednak gdy on wniesie sprzeciw od nakazu zapłaty, to możesz przegrać.

    admin

    21 mar 13 at 06:32

  165. UWAGA!!!
    KRD TO NACIĄGACZE!!!
    NIE PODPISUJE Z NIMI ŻADNYCH UMÓW, BO WAS WYDOJĄ ” W LITERZE PRAWA”
    NAJGORSZA FIRMA Z JAKĄ KIEDYKOLWIEK MIELIŚMY DO CZYNIENIA!!!

    Piter

    24 mar 13 at 20:10

  166. Dzendzej. Zgadza się jeżeli nie masz podpisanej faktury to masz lipe bo wystarczy że się odwoła i może się wyprzeć że cię wogóle nigdy nie widział. W odwecie może cię nawet oskarżyć o próbę wyłudzenia. Ja miałem podobną sytuacje, umowy słowne, faktury vat tylko że mi podpisał, nie płacił. Sprawa w sądzie (nie odwoływał się) i nakaz zapłaty a teraz komornik i blokada konta na który nic nie ma.
    Tylko nie myśl czasem o KRD bo to są złodzieje którzy ci wogóle nie pomogą tylko wyciągną od ciebie kasę. Nawet po wypowiedzeniu musisz jeszcze bulić przez 3mies.
    KRD TO OSZUŚCI I NACIĄGACZE.
    Jedyne co ci zostało to poprawić z nim stosunki i prosić go o nawet małe wpłaty. Albo Rosjanie lub Ukraińcy

    Anonim

    5 kwi 13 at 14:28

  167. a jesli do sadu powolam swiadkow ktorzy moga potwierdzic to ze wykonywalem uslugi dla tego goscia?
    czy to cos pomoze czy raczej wiecej energi strace niz to warte?

    dzendzej

    11 kwi 13 at 12:19

  168. To nie takie proste. Musieliby też potwierdzić zakres usług umówionych z nim oraz cenę. Sąd może dać wiarę zeznaniom świadków a może nie dać wiary.

    admin

    11 kwi 13 at 13:26

  169. UWAGA!!! UWAGA!!!
    KRD TO NACIĄGACZE I OSZUŚCI!!!
    Te ich wielkie slogany reklamowe
    Szybko dopisz dłużnika za 0zł i odzyskaj swoje pieniądze
    KŁAMSTWO!!!
    To że dopiszesz dłużnika nie znaczy że dłużnik Ci zapłaci, i nie za darmo tylko za 250zł abonamentu miesięcznie. A później pani milutkim głosikiem ci oznajmia że my nie odzyskujemy pieniędzy tylko jesteśmy biurem informacji gospodarczych. To jest prawda że jak ktoś ma zamiar nie zapłacić to żadna czarna lista go do tego nie zmusi. Więcej może zdziałać sąd i komornik z tym że też nie na każdego. Może to i działa na emerytów i rencistów którzy mają 500-1000zł długu. KRD to jedna WIELKA ściema i to ich sprawdzanie psu w d….., żadnej wiarygodności. To że KRD nastawione jest tylko na swój zysk może świadczyć nachalność miłej pani która wydzwaniała po 2 razy na dzień i bełkotała te swoją reklamową papkę. Że to dzięki KRD szybko odzyskam swoje pieniądze. To chce pan odzyskać pieniądze czy nie? A nakazem zapłaty z sądu może pan sobie zakleić okno. A po wypowiedzeniu umowy jeszcze przez 3 miesiące wystawiają faktury. A najciekawsze w tym jest to że po zerwaniu umowy kasują wszystkie wpisy, dobre Ha ha ha ha ha.
    Mnie też naciągnęli na jakieś 2000zł ale jeszcze nie płaciłem. Panie Piotrze w podobnej sytuacji jesteśmy KRD to nie Caritas że pomaga ludziom. KRD to Kraść Rabować Dobijać. Ale cóż takie już czasy, że wszędzie chcą nas wyru…ć w d…. A jak to się nie uda to chcą nas zrobić w ch….!
    Ludzie omijajcie to BAGNO z daleka!
    Pozdrawiam.

    Rico

    14 kwi 13 at 14:56

  170. Do Dzendzeja.
    Weź pod uwagę to że musisz zapłacić koszty sądowe (zależne od wysokości kwoty do odzyskania) i adwokata. Nie masz umowy i nie masz podpisanej faktury (kiepsko)
    Zależy co to za świadkowie? czy to twoi pracownicy? czy byli zatrudnieni na umowe o pracę, czy umowe zlecenie?
    Poza tym może ci podważyć jakość wykonanych usług. Jak masz niedużo kasy u niego to raczej daj spokój. Następnym razem podpisuj umowy. Mało tego czytaj co podpisujesz, sprawdzaj KRS, czy osoba która Ci podpisuje umowe jest upoważniona do reprezentacji firmy czy spółki, niech ci podpisuje faktury, protokoły odbioru itp.

    Rico

    14 kwi 13 at 15:22

  171. OSTRZEGAM PRZED KRD TO ZWYKLI OSZUŚCI ODPORNI NA WSZELKĄ WIEDZĘ LUDZIE POZBAWIENI MYŚLENIA , WYOBRAŹNI .
    POLUJĄ NA LUDZI ZDESPEROWANYCH, OSZUKANYCH OBIECUJĄC ZŁOTE GÓRY.
    NIE BĄDŹCIE NAIWNI.
    PO PODPISANIU UMOWY OLEJĄ WAS.
    NIE WYRZUCAJCIE PIENIĘDZY W BŁOTO.
    LEPIEJ ZA TĄ KWOTĘ DOBRZE SIĘ ZABAWIĆ ZOSTANĄ PRZYNAJMNIEJ DOBRE WSPOMNIENIA, A NIE ŻÓŁĆ I ZGAGA

    paweł

    25 kwi 13 at 19:08

  172. Kiedyś, gdy byłem ich klientem (jeszcze jestem ale wypowiedzenie umowy trwa), to dzwonili do mnie z ofertą szkolenia dla klientów KRD czyli tych co mają z nimi podpisane umowy. Byłem pewny na początku, że to darmowe szkolenie, takie wsparcie i próba zatrzymania klienta. Doznałem sporego szoku gdy dowiedziałem się, że to szkolenie kosztuje i to sporo! Zaznaczam, że nie pojechałbym nawet za darmo, bo niby w czym mieliby mnie przeszkolić, przecież umiem wysłać wezwanie do dłużnika z zapowiedzią wpisania go do KRD i umiem wpisać go; każdy co ma podpisana umowę oczywiście to potrafi. Skuteczność windykacyjna wpisów bliska zeru, a oni jeszcze płatne szkolenie oferują żeby więcej kasy wyciągnąć.

    admin

    25 kwi 13 at 22:49

  173. Uwaga bo kradną:)
    Pracuję w biurze i mieliśmy z nimi podpisany abonament.
    Nasi drobni klienci faktycznie szybko oddali pieniążki, natomiast ci co mieli więcej śmiali nam się w twarz.
    Tak więc w tym okresie długi oddane wystarczyły na abonament. No i wtedy wszystko się zaczęło:
    Szef wysłał mailem wypowiedzenie umowy, w umowie jest zapis o kontakcie z klientem drogą elektroniczną.
    krd nie uznał wypowiedzenia , a szef nie zamierzał płacić:) Straszyli rozwiązaniem umowy , komarnikiem sądem i tak już rok minął. Szef wysłał rozwiązanie umowy i co nas zaskoczyło w ich piśnie że odebrali pocztę (nie że listonosz im przyniósł) drugiego miesiąca , czyli jeden abonament ekstra.
    No i już jest kilka miesięcy po rozwiązaniu wg nich , piszą wezwania i groźby, szef odpisał im że wg niego umowa została rozwiązana we wcześniejszym terminie i nie będzie płacił złodziejom, a jak chcą ściągnąć zaległości niech go wpiszą do krd.
    Szefu czeka na ich wezwanie do sądu ale już chyba rok minął i nic i tylko pogróżki, no ale podobno wpisali szefa do BIKu ale szef ma kasy jak lodu i po kredyt się nie wybiera.

    UWAGA BO KRADNĄ

    waldek

    8 cze 13 at 11:11

  174. Ciekawe zatem, jak postępują z pocztą przychodzącą. Ponieważ przygniatająca większość przesyłek to mogą być wypowiedzenia umów, więc może załatwili sobie z listonoszem, że ich nie odbierają tylko z awizem idą na pocztę po 13 dniach. :-) A termin wypowiedzenia zaczyna biec niestety od daty doręczenia a nie wysłania pisma.

    A z jakiej racji do BIK-u mogli go wpisać? przecież abonament KRD to nie kredyt.

    admin

    8 cze 13 at 13:02

  175. KRD i Kaczmarski Inkasso to zorganizowani naciągacze którzy jak hieny cmentarne pod przykrywką pomocy bez skrupułów wydoją z Was resztę kasy

    olma

    19 lip 13 at 22:41

  176. Beznadziejna firma. Wierzyciel może wpisać kogo chce bez weryfikacji. Wierzyciel wpisał dłużnikowi mój numer PESEL do zobowiązania, które mnie nie dotyczy. Nawet wezwanie o dokonaniu wpisu do mnie dotarło. A w regulaminach piszą jak chronią dane osobowe konsumenta.
    Sprawa wyszła na jaw jak starałam się o kredyt w banku.
    Zostaną ukarani za pomówienia

    pelagia

    17 sie 13 at 08:33

  177. wezwanie do mnie nie dotarło

    pelagia

    17 sie 13 at 08:35

  178. LUDZIE…………ZAMIAST WYMIENIAĆ SIĘ INFORMACJAMI NA TEMAT KRD…..ZRÓBMY COŚ Z TĄ PRYWATNĄ FIRMĄ, KTORA NISZCZY NAM ZYCIE !!!!!!!!!!!! A PRZEZ BANKI TRAKTOWANA JEST JAK WYKLADNIK, ALE CZEGO…?

    Klaudia

    30 sie 13 at 17:35

  179. KAZDY JEDEN KREDYT JEST ODRZUCANY POMIMO CZYSTEGO BIKU, JEŚLI JEST WPIS W KRD. PRZECIEŻ TAK BYĆ NIE MOŻE!!!! CIEKAWE KTO WZIĄŁ PIĘNIĄDZE ZA TO ŻEBY KRD MOGŁO TAK FUNKCJONOWAĆ

    Klaudia

    30 sie 13 at 17:38

  180. Przecież to jakaś kryptoreklama, chyba żaden bank nie sprawdza KRD.

    Anonim

    30 sie 13 at 18:57

  181. Witam
    Według mnie skuteczność będzie coraz większa ponieważ osoby zgłoszone do KRD jak napisała pani Klaudia nie dostaną pożyczki, rat itd. Rozniesie się w eter że mogą być w przyszłości problemy z dostaniem kredytu, pożyczki, rat i ludzie zaczną się zastanawiać nad tym co robią i kogo chcą naciągnąć na kasę i koszty. Do pani Klaudii nie wiem czy niszczy życie jeżeli ktoś nie spłaca swoich zobowiązań to niech się wiąże z ich konsekwencjami i następnym razem jak będzie chciał wyłudzić pieniądze to kilka razy przemyśli to i da sobie spokój z oszustwem.
    Pozdrawiam Dawid

    Dawid

    17 wrz 13 at 08:06

  182. Na razie to jest prawdopodobne, że żaden bank KRD nie sprawdza.

    admin

    17 wrz 13 at 08:33

  183. Witam.Ja niestety też zostałam naciągnięta przez KRD.Pięknie wszystko wyglądało jak szukałam pomocy w odzyskaniu długu…Zapewnienia o skuteczności były wielkie..i co z tego? okazało się że to nie oni się tym zajmują,bo oni tylko dopisują dłużnika ..natomiast firma zewnętrzna Incasso miała się tym zająć,ale dopiero to zostało zaproponowane w momencie gdy poinformowałam o zamiarze wypowiedzenia umowy.Nie skorzystałam z tego ,bo umowa była nie do przyjęcia (następne koszta)oprócz abonamentu KRD..Jestem na etapie odwoływania się i składania reklamacji na działanie Krajowego Rejestru Długów.Uważam ,że jest to ze strony tejże instytucji nieuczciwe zachowanie wobec mnie jako klienta.Nie na tym polegać powinna uczciwość firmy która jest firmą rzetelną i przychylną.Walczę też o anulowanie płatności wobec KRD z racji braku działań…ŻAŁUJĘ ŻE DAŁAM SIĘ NAMÓWIĆ.SZUKAŁAM POMOCY A DOSTAJĘ PO TYŁKU…Sprawa trwa…

    Monika

    27 wrz 13 at 00:26

  184. Też się przymierzam do tego, co Ty, Monika. Skontaktuję się z Tobą na maila który podałaś.

    admin

    27 wrz 13 at 09:12

  185. Admin.Pisz śmiało.Pozdrawiam

    Monika

    27 wrz 13 at 10:01

  186. Witam.
    Mogę potwierdzić, że na wiekszych dłuzników KRD nie dziala. Wysłali 3 wezwania i skutecznośc 0%. Wypowiedziałem umowę mailem ze skutkiem natychmiastowym z uwagi na niespełnione obietnice o skuteczności na poziomie 90%. Gdyby był ktos kto też takie obietnice otrzymał i nie zostały zrealizowane proszę o kontakt.
    Moniko gdyby była potrzeba zeznawania to pisz.

    janusz

    18 paź 13 at 08:47

  187. Janusz…jeśli możesz to odezwij się na mojego e-maila..Dziękuję za zaproponowane wsparcie..
    Pozdrawiam Cię
    msmm74@interia.pl

    Monika

    19 paź 13 at 08:13

  188. A ja teraz z innej beczki. Wczoraj przypadkiem dowiedziałam się ze jestem w rejestrze dłuzników. Nadmieniam , że nigdy nie brałam kredytu , rachunki płace w terminie, nawet debetu nigdy nie miałam. Nic mi nie wiadomo o żadnych długach. O wpisie dowidziałam się w jednym z marketów gdzie chciałam wyrobić tzw. kartę na punkty. Mam nadzieję ze to zbieżność nazwisk. Jak mam to wyjaśnić . W markecie nie chcieli mi nic powiedziec tylko to że figuruje w rejestrze. Powiedzcie mi co w takim rejestrze widać żeby zidentyfikowac osobę. No bo teraz to tylko moge czekać na zajęcie rachunku bankowego i chyba czeka mnie sprawa w sądzie albo w program w tv.

    aga

    3 gru 13 at 18:06

  189. Podstawa weryfikacji to PESEL albo NIP a nie imię i nazwisko. Podałaś im któryś z wyżej wymienionych identyfikatorów do sprawdzenia Cię?

    admin

    3 gru 13 at 18:25

  190. ok ale tak na forum?

    aga

    3 gru 13 at 18:41

  191. tak widzieli mój dowód osobisty, wiec chyba pesel . Ale muszę nadminić , ze nikt się o żadne długi nie upominal. Faktycznie sprawdzajac w google imie i nazwisko pojawia sie dłużnik o tym samym nazwisku i imieniu ale z zupełnie innej częsci Polski. Nawet sie nie domyślam co to za dług. Pomijajac to, że jezelli by istniał to można go poprostu zabrać z kwoty która wpływa co miesiac na moje konto i nie jest niczym obciążona.

    aga

    3 gru 13 at 18:47

  192. Im dłużej o tym myśle to tym bardziej mnie to przeraża. Dzisiaj chyba nie przespana noc , a jutro pójde po pomoc w sprawdzeniu tego. Nie wiem jak to mozliwe. Przecież zawsze się informuje o tym że jest dług , a ja nie zmieniałam adresu od 30 lat. Nie brałam kredytów , telefon mam na kartę, rachunki placę w terminie , nigdy nie prowadzilam dzialalnosci. Dzisiejsza noc bedzie nieprzespana a moze i wiele kolejnych. Nigdy nikt mi nie zajął konta, nie brałam niczego na raty. Naprawdę nic mi nie przychodzi na myśl. Nikomu także nie żyrowalam pożyczki.

    aga

    3 gru 13 at 19:03

  193. Zapytaj się w tym markecie, w którym rejestrze Cię sprawdzali – w którym rzekomo figurujesz jako dłużnik.

    admin

    3 gru 13 at 19:32

  194. ok. jutro wszysko będę wiedziec

    aga

    3 gru 13 at 19:35

  195. narazie złożylam zapytanie na piśmie do marketu odnośnie rejestru. Otrzymalam odpowiedz że mam uzbroić się w cierpliwość i czekać . Ciekawe jak długo . Jak coś będzie wiadomo to napiszę.

    aga

    5 gru 13 at 15:57

  196. A po co na piśmie, możesz nie doczekać się odpowiedzi. Trzeba było po prostu zapytać, w którym rejestrze sprawdzają. Zadzwoń i powiedź że chcesz wyrobić kartę na punkty i zapytaj, w którym rejestrze długów sprawdzają.

    admin

    5 gru 13 at 16:18

  197. No to już wszystko wiem.
    Odpisali na mejla. Naprawdę nerwy są duże.

    Odpowiedzieli , że nie jestem w rejestrze dłużników, ale mam zaciągnięte raty w Banku Meritum ( nie znam takiego banku i nigdy nic z nim nie miałam) a do tego podobno systematycznie te raty spłacam ( bardzo ciekawe nic o tym nie wiem)w związku z tym mam niską zdolność kreytową.

    Stek bzdur. Pozatym że nadal nie śpię spokojnie.
    Mam nadzieje że to pracownik banku się pomylił bo druga opcja to to że ktoś posługując sie moimi danymi wziął coś na raty ale na szczęście narazie spłaca. Wolę wersję z pomyłka niż z prokuraturą . Teraz musze zlokalizować ten Meritum Bank .

    aga

    16 gru 13 at 20:14

  198. Witam- 29.11.2012 na tym forum umiesciłam moja opinię, czuję się skrzywdzona i oszukana przez KRD . Natomiast Krd podał mnie do Sądu i mam rozprawe w dniu 11.02.2014 w Sądzie Gospodarczym, pl Powstańców 14 we Wrocławiu o godz 12, Podobnie oszukanych zapraszam, przyjdzcie do sądu i opowiemy jak funkcjonuje ta prywatna instytucja.

    Ewa

    5 sty 14 at 13:44

  199. Ewa, możesz mnie zgłosić w charakterze świadka na to, że są nieskuteczni wbrew temu, co piszą. Robert Grabowski, ul. (… edycja), 41-200 Sosnowiec.

    admin

    5 sty 14 at 15:46

  200. Ewa.Witam
    odezwij się na e-maila mojego który został podany we wpisie trochę wcześniej (19 pażdziernika).Bardzo chętnie wesprę Ciebie na sprawie w charakterze świadka.
    Pozdrawiam

    Monika

    5 sty 14 at 22:07

  201. Moniko dziękuję, odezwę się z pewnoscią, pozdrawiam. Robercie nie bardzo wiem jak skontaktować sie z Tobą , równiez pozdrawiam

    Ewa

    6 sty 14 at 18:36

  202. Hej Ewa, jak chcesz to też mogę przyjść. Napisz dorbud1@vp.pl

    janusz

    7 sty 14 at 08:14

  203. Szanowni Państwo
    Jestem przerażona tym co piszecie…
    Mam nierzetelnego kontrahenta, który nagle przestał płacić. W dniu dzisiejszym, podpisaliśmy umowę z KRD, (wśród wielu pięknych sloganów, o ich skuteczności, wydawało nam się że mamy choć cień szansy na odzyskanie naszych pieniędzy,) prześledziłam forum i uderzające jest to, że wielu ludzi pisze, że zostali oszukani, przez KRD, a niektórzy, że mają sprawy w sądzie wytoczone z powództwa KRD…WŁOS SIĘ NA GŁOWIE JEŻY…Wiem, że z ustawy mogę odstąpić od zawartej z nimi umowy w ciągu 10dni…Co robić??? Proszę pomóżcie…wszelkie sugestie kierujcie na adres rst.sontowska@op.pl, bądź ewentualnie na tym forum.

    Kamila

    8 sty 14 at 21:45

  204. Ja radzę odstąpić od umowy.

    admin

    9 sty 14 at 03:40

  205. Rezygnuj póki możesz. Skuteczność w moim przypadku 0 (zero)%, a ponad tys. zł poszło…

    janusz

    9 sty 14 at 03:56

  206. Ja tez jestem za tym żebyś zrezygnowała.Wyślij sama pismo wezwanie do zapłaty,wyszczególnij kwotę i nr faktur.Jeśli nie dostaniesz żadnej odpowiedzi,wyślij przedsądowe wezwanie.Jeśli to nie da efektu skieruj sprawe do sądu gospodarczego(pomoze Ci prawnik).To jest najlepsze co może być.Ja tak zrobilam i powoli pieniadze odzyskuję.A KRD to najgorsze co mi sie przytrafiło…Stracilam tylko pieniądze bo kompletnie nie pomagają, tylko pieknie wszystko brzmialo,jaka to jest ich skuteczność….

    Monika

    9 sty 14 at 11:50

  207. Szanowni Państwo
    Prześledziłam, całą tą ich umowę i zbladłam, umowę mam wystawioną z nimi na 8 stycznia a aneks do umowy wystawili z datą 1 stycznia. Okazało się, że oprócz 600zł abonamentu, jakakolwiek windykacja, to dodatkowe koszta, bo windykacja podjęta będzie przez firmę INKASO? Czy jakoś tak. Natychmiast, napisałam wypowiedzenie umowy i zostało wezwane poczta za potwierdzeniem odbioru, zgodnie z tym co powiedział mi prawnik, mam prawo odstąpić od tej umowy vocatio legis, a umowy konsumenckie, tym bardziej, że nie skorzystałam z żadnej ich usługi, tak jak mają w regulaminie. Od rana wydzwaniali do mnie, a pan z KRD, najpierw próbował mnie namówić, i nie chciał słyszeć mojego stanowczego nie, powiedziałam bardzo dosadnie, że mają nie wykonywać żadnych czynności w moim imieniu, bo nie wyrażam na nie zgody, cztery razy mówiłam, że na nic nie wyrażam zgody,pan się zdenerwował i powiedział,że on już od 7:30 bo tak zaczynają pracę zajął się moją sprawą, co jest wierutną bzdurą jak mniemam, odpowiedziałam mu, że to jego problem, bo ja na nic nie wyrażam zgody i rozwiązuję umowę,a to mi wolno zrobić, i to robię.Cały dzień dręczyli mnie telefonami.Nie odbieram od nich połączeń, ani nic innego cokolwiek do mnie przyślą nie odbiorę, dziękuję Państwu za pomoc, jesteście nieocenieni. Mam nadzieję, że się ode mnie odczepią…Oszuści…

    Kamila

    9 sty 14 at 20:47

  208. Nie dopisałam, że tak jak większość Państwa byłam mamiona obietnicami bez pokrycia. Ale gdy na spokojnie przejrzałam umowę, to nie ma prawie nic tam w tych 600 zł abonamentu, o czym mówił, pan przedstawiciel KRD, TAK NAPRAWDĘ, ZA TE 600 zł, MOGĘ DOPISAĆ WIERZYCIELI DO TEJ ICH MAGICZNEJ LISTY,tych wierzycieli chyba mogę dopisać 5, musiałabym zerknąć do tej ich „umowy” żeby podać dokładną ilość, i kilka razy sprawdzić, kto jest na tej ich „liście”…żenada i oszustwo…Nie dajmy się drodzy Państwo, to hieny które żerują, na ludzkiej krzywdzie, na desperacji i na cieniu tlącej się nadziei…

    Kamila

    9 sty 14 at 21:00

  209. i tak informacyjnie, nie może być aneks wystawiony przed umową,bo jak sama nazwa wskazuje aneks do umowy, a nie umowa do aneksu, a dodatkowo w dzień ustawowo wolny od pracy 1 styczeń w Nowy rok:) to taka moja dygresja ( jest źle, ale mogło być tragicznie, gdybym jakimś cudem nie trafiła na Państwa i waszą pomoc )

    Kamila

    9 sty 14 at 21:12

  210. Bardzo się cieszę ,że bynajmniej Pani się udało..a przy okazji po przeczytaniu tego co wyżej zostało podane to stwierdzam, że niezły bałagan mają skoro nawet w takiej kolejności wystawiane są dokumenty…Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w odzyskaniu długu :-) myślę że się uda :-)

    Monika

    9 sty 14 at 21:29

  211. Bardzo dziękuję, Duże uznanie dla Admina, za stworzenie tego forum, ogromna wdzięczność dla Państwa, za Państwa rady i wsparcie i pomoc:)))Gorąco pozdrawiam

    Kamila

    9 sty 14 at 22:42

  212. Dziś zadzwoniłem po raz pierwszy do KRD, wszystko ładnie pięknie, mam 3 godziny na decyzje żeby dostać darmowy start zamiast 440zł,abonament 250zł zamiast 690zł. Co mnie uderzyło to rozmowa tak jakbym rozmawiał z przedstawicielem handlowym, który na siłę usiłuje coś sprzedać. Kolejny mój krok to forum w internecie i tu chciałbym podziękować wszystkim za opinie. Skutecznie się wyleczyłem.
    pzdr.

    Piotr

    28 sty 14 at 12:26

  213. w celu wyjasnienie..wiem fajnie pieknie wszystko wygląda podpisujemy umowe płacimy abonament wpisujemy dłuzników i możemy sprawdzic kazdego..ale mało kto wie ze taka umowe mozemy zerwac w ciagu miesiaca jak i jesli taka umowe zerwiemy to nasi dłuznicy zostaja wykasowani z rejestru po mino nie spłacenia długów..wiec tak na prawde sa czysci..i tu należało by sie zastanowić czy tak to ma działać..?

    gość

    18 lut 14 at 14:41

  214. Popieram wszystkie negatywne opinie!!!!!
    Kompletnie nic nie osiągnęłam.Pomimo uzasadnionego pisemnego wypowiedzenia umowy abonament i tak przez kolejne 3 m-ce ściągają nawet sądownie!!
    pozdr.

    edyta

    25 lut 14 at 17:13

  215. a co z ta sprawą Ewy-wpis 5 stycznia, był ktoś w sądzie?

    Anonim

    25 lut 14 at 17:19

  216. Masakra jakaś zadzwoniłem kilka tygodni temu do KRD zapytać się o warunki korzystania, usług, oczywiście miła pani wychwalała pod niebiosa możliwości i skuteczność firmy, ok powiedziałem że się zastanowię i odezwe się, teraz najlepsze zostałem porostu osaczany 2 – 3 telefonami dziennie i nachalnie namawiany do podpisania umowy… Sory ale jak ktoś próbuje coś sprzedac na siłe i argumentem jest czas że trzeba już się zgodzic by załapać się na promocję to jest to poprostu ściema podobna do pokazów pięknych tanich garnków za duże pieniądze.Ciągłe telefony mimo wyraźnego komunikatu podczas pierwszej rozmowy świadczą o braku profesjonalizmu oraz kultury …

    ktoś

    21 mar 14 at 12:55

  217. To prawda i nie dociera do nich NIE, DZIĘKUJĘ.

    admin

    21 mar 14 at 13:08

  218. KRD kompletna porażka wpisałem 10 firm po 2 miesiącach wezwań do zapłaty ani złotówki na koncie. Zerwałem umowę i dostałem rachunek na 4,5 tys zł od KRD POWÓD JAK KLIENT ZERWIE UMOWĘ PODCZAS TOCZENIA SIE SPRAW O ŚCIĄGNIECIE NALEŻNOŚCI PŁACI 5% OD KWOTY O JAKĄ SIĘ STARA.Niestety po 2 miesiącach trwania tych spraw nie dostałem ani jednego telefonu na jakim etapie jest ściąganie należności

    onek

    3 lip 14 at 21:09

  219. KRD MASZYNKA DO ZARABIANIA KASY NA NAIWNYCH OKRES WYPOWIEDZENIA 3 MIESIĄCE CZYLI PŁACIMY OKOŁO 1 TYSIĄCA ZA ZERWANIE UMOWY + DOCHODZĄ DZIWNE KOSZTY OD 4,5 % DO 8% od odzyskiwanej kwoty jak zerwiemy umowę PRZED ZAKOŃCZENIEM SPRAWY .MOŻEMY TEGO NIE PŁACIĆ MUSIMY POCZEKAĆ DO ZAKOŃCZENIA SPRAWY CZYLI DO 4 MIESIĘCY I OPŁACAĆ ABONAMENT :) .W KRD SPRAWDZIŁEM 2 FIRMY U NICH FIRMY BEZ ZADŁUŻEŃ USŁYSZAŁEM SPOKOJNIE MOŻE PAN WYSŁAĆ TOWAR :) TOWAR WYSŁAŁEM I KASY JUŻ NIE ZOBACZYŁEM OKOŁO 22 TYŚ ZŁ :) Z korzystałem z firmy która prześwietliła te 2 firmy zapłaciłem za to 200 zł i otrzymałem raport jedna zadłużona na ponad 500 tyś zł druga 70 tyś zł .Oczywiście kwoty KRD NIE ŚCIĄGNĘŁO Z TYCH 2 FIRM SPRAWĘ ZAŁATWIAM WE WŁASNYM ZAKRESIE .Z USŁUG KRD ZREZYGNOWAŁEM CO WIĄZAŁO SIĘ Z USUNIĘCIEM TYCH FIRM Z KRD I WYCZYSZCZENIE IM KONTA czyli firmy wypłacalne :)

    piotrek

    4 lip 14 at 18:22

  220. Korzystaliście tylko z ich rejestru długów czy dodatkowo zlecaliście im windykację, skoro prowizje chcą??

    admin

    4 lip 14 at 18:28

  221. to zwykli naciączacze nie dajcie się wmanewrować.
    Wyłudzić kasę i tyle. Nie dajcie się ludzie

    adm

    14 lip 14 at 21:56

  222. Mam chorego psychicznie człowieka który założył sobie konto na KRD i przez internet wpisuje moje kolejne „długi”. Pisałem do KRD ale ci zaproponowali mi jedynie aby sam założył konto u nich oczywiście za opłatą. Nawet informacji o kolejnych wpisach nie mogę otrzymać bezpłatnie. Dodam, że człowiek przegrywa kolejne sprawy w sądzie co nie powstrzymuje go przed kolejnymi wpisami. W między czasie odmówiono mi bardzo korzystnej pożyczki z Funduszy UE i kredytu. To trzeba zlikwidować. Jest Rejestr Dłużników Niewypłacalnych gdzie dokonuje się wpisu w oparciu o prawomocne orzeczenia i w Państwie Prawa inaczej być nie może. KRD to „chwast” gospodarczy i jako taki winien być zlikwidowany. Zastanawiam się kto lobbował za ich powstaniem. Dramat

    oko

    17 lip 14 at 14:40

  223. Przeczytałem większość wpisów i zauważam pewien dylemat, niezależnie od tego czy to oferta KRD czy konkurencji, to nie do końca konsultanci wyjaśnili produkt, czyli na czym polega współpraca i co klient tak naprawdę kupuje. Zatem w miarę obiektywnie postaram się to zrobić nie reklamując za bardzo KRD.

    1. Wszystkie BIG w Polsce działają na takich samych zasadach (firm takich jest 4)i wszystkie są prywatnymi firmami nastawionymi na zysk i działają konkurencyjnie
    2. Można wpisywać dłużników konsumentów (od 200zł) i nie konsumentów „przedsiębiorców” (od 500zł) i nie muszę mieć żadnego wyroku, muszę zawsze wysłać wezwanie do zapłaty listem poleconym (dłużnik nie musi odbierać)albo doręczyć do rąk własnych (wtedy musi potwierdzić odbiór)
    3. Sprawdzać można każdego ale od konsumenta trzeba mieć zgodę zawsze.
    4. Żaden BIG nie może zajmować się windykacją i dlatego w skład grup kapitałowych często wchodzą firmy windykacyjne (KRD i Kaczmarski Inkasso czy Erif i Kruk)
    5. Informacje z BIK można pozyskać w Infomonitorze ale trzeba mieć zgodę przedsiębiorcy na pozyskanie informacji o Nim (Infomonitor jest rekomendowany przez BIK i ZBP, bo wchodzi w ich grupę kapitałową)
    6. W KRD umowy z reguły są bezterminowe z 3miesięcznym okresem wypowiedzenia
    7. Naliczone opłaty dodatkowe w przypadku rozwiązania umowy z KRD są wtedy jak klient przekazał sprawę do windykacji do Inkasso i rozpoczął się proces windykacyjny w innym przypadku nie spotkałem się z takimi opłatami (połączone produkty pakietowo ale to klient decyduje czy ma być windykacja czy też nie)
    8. Windykacja w Inkasso jeżeli jest bezskuteczna to nie pobierają prowizji, jeżeli odzyskają to jest pobierana prowizja (niezależnie od miesięcznego abonamentu KRD)i można w większości przypadków odzyskać tę prowizję od dłużnika w ramach tego samego postępowania (trochę reklamuję)
    9. Obecnie prawie wszystkie banki komercyjne korzystają z KRD i ok 300 banków spółdzielczych (każdy potencjalny klient może poprosić o listę referencyjną firm z interesującej go branży)
    10. Ceny bywają różnorodne i wszystko jest kwestią negocjacji, bywają akcje promocyjne na bezpłatne umowy
    11. Jeżeli dłużnik spłaci to wierzyciel ma obowiązek usunąć taką informację w terminie do 14 dni i nie ma historii o dłużniku.
    12. Co od skuteczności samego KRD czy też windykacji z Kaczmarski Inkasso, to się nie wypowiem, bo jako pracownik KRD nie będę obiektywny

    Mam nadzieję, że choć trochę pomogłem w zrozumieniu funkcjonowania BIG-ów w Polsce, osobiście polecam korzystanie z BIG-ów ale wiem, że na pewno nie jest to lek na wszelkie dolegliwości w każdej firmie, bo takiego leku jeszcze nie ma.

    pracownik KRD

    26 wrz 14 at 13:20

  224. Witam, moja historia z KRD wygląda tak.
    Po odrzuceniu oferty zawarcia umowy z KRD otrzymałem
    wpis na e-mail, że moja firma została wciągnięta na
    listę dłużników. Oczywiście nie mogę tego zweryfikować i dowiedzieć się komu rzekomo zalegam z płatnością.
    Czy to jest normalne?

    belo

    30 wrz 14 at 20:26

  225. Jak byłem ich klientem, to można było, wpisując dłużnika, wysłać mu pdf na e-mail ale była tam informacja o tym, kto wpisał. Jaka dokładnie jest treść maila i czy z ich firmowego adresu wysłany?

    admin

    30 wrz 14 at 21:08

  226. Miałem, korzystałem, NICZEGO dzięki temu nie odzyskałem, jedynie co to na abonament wydałem, w skrócie tak to właśnie wygląda.

    Olek

    14 paź 14 at 23:47

  227. No, dokładnie.

    admin

    15 paź 14 at 07:09

  228. Pod koniec października tego roku zadzwoniła miła Pani z krd. Zachwalała, obiecywała cuda na kiju zaznaczając,że można podpisać umowę testową na pół roku całkowicie bez żadnych zobowiązań finansowych. Zgodziłem się. Tego samego dnia dostałem na maila umowę i aneks do wydruku i podpisu. Po dłuższym namyślę doszedłem do wniosku, że jak ktoś nie będzie chciał płacić to żaden krd go do tego nie zmusi a poza tym, to współpracuję ze znanymi sobie firmami. Koniec końców zanim zajrzałem na forum i opinie o krd napisałem wypowiedzenie umowy zawartej na odległość bez podawania przyczyny. List wysłałem za potwierdzeniem odbioru (w tym na e-mail). Dwa dni później kobita próbowała ze mną rozmawiać – powiedziałem, że rozmawia z moim bratem. Nr tel. dodałem do blokowanych i co jakiś czas jest odrzut:)

    m.arcus

    7 lis 14 at 21:17

  229. Witam. Zostałem oszukany przez firmę Trans Navigator Europe prowadzoną przez oszusta Marka Mellera. Gość prawdopodobnie od lat specjalizuje się w oszustwach,różnego rodzaju…Mnie podobnie jak około 15 innych przewoźników wyrolował w branży transportowej,ale szukając w internecie natrafiłem,że 5 lat temu oszukał wiele osób prowadząc jakąś inną x firmę i biorąc podwykonwaców do prac związanych z ociepleniem szpitala i melioracją gdzie oczywiście firmy też nie dostały wynagrodzenia.Zwracam się z prośbą o rady jak można skutecznie te środki odzyskać?Dzwonili do mnie z KRD,ale jak czytam komentarze to dziękuje,że na szczęście nie podpisałem z nimi umowy…

    Darek

    7 lis 14 at 21:35

  230. Na początek sugerowałbym powiadomić prokuraturę podając koniecznie info o pozostałych pokrzywdzonych.

    admin

    7 lis 14 at 21:55

  231. ehh wszyscy narzekaja,z e krd nie pomoglo im odzyskac pieniedzy – no ludzie, nikt wam zadnej gwarancji 100% nie daje, a tak jak bylo pisane wczesniej – odzyskiwanie pieniedzy to proces trwajacy nawet kilka miesiecy.

    jezeli nie krd, to co ? sad – spoko, ale od razu trzeba placic koszty sadowe, czesto kilka tysiecy zlotych. sad po wielu miesiacach wyda werdykt, i na tym sie skonczy jego rola. komornik ? wszyscy wiemy jak latwo komornika oszukac i jak bardzo samym komornikom zalezy na „statystykach”.. szkoda gadac. windykacja ? lepiej juz samemu zadzwonic i poprosic dluznika, zeby oddal..

    jumptime

    15 lis 14 at 08:42

  232. druga kwestia – nie podpisuje sie umowy z krd zeby odzyskac kase od dluznika sprzed 10 lat, tylko zeby zabezpieczyc firme przed takimi sytuacjami, zeby sprawdzac i monitorowac przedsiebiorcow. dodatkowo polecam zerknac na strone fairpay pl..

    jumptime

    15 lis 14 at 08:46

  233. Właśnie sprawdziłem hurtem 5000 NIP-ów zarejestrowanych w bazie firmy w której pracuję w rejestrze KRD i znalazłem: DHL, mBank, EFL, VB Leasing, wszystkie kopalnie i spółki PKP jakie miałem, Orange, PGNiG, Ruch, PZU i TP S.A. jako posiadające zgłoszony dług. Czy mam wycofać lokatę z mBanku? Czy przestać serwisować samochody DHL-u? Nic nie sprzedawać kopalniom? ubezpieczenie w PZU to ryzyko niewypłacenia odszkodowania?
    Monitorowanie potencjalnych dłużników i aktualnych za pomocą KRD to strata czasu i pieniędzy.
    Legalne odzyskiwanie należności to sąd i komornik albo arbitraż.
    Prewencja – czyli zapobieganie powstania długu nieściągalnego to myślenie przed a nie po transakcji i wcale nie jest powiedziane że sprawdzenie klienta w KRD cokolwiek wyjaśni.
    A kolega „OKO” we wpisie z 17 lipca 2014 trafnie określił KRD jako „chwast gospodarczy”. Dodam od siebie, że jeśli osoba trzecia nie wyciąga konsekwencji na podstawie wpisu w KRD wobec zainteresowanego to można potraktować działalność KRD jako nieszkodliwą. Ale jeśli można udowodnić, że jeśli na podstawie wpisu w KRD komuś odmówiono udzielenia pożyczki albo zlecenia wykonania jakiejś usługi a on ma niesłuszny wpis to należy KRD podać do sądu.

    maciak99

    21 lis 14 at 13:31

  234. Bardzo ciekawy komentarz.

    admin

    21 lis 14 at 13:42

  235. Nie mam przeterminowanych długów, ale – nauczony doświadczeniem koleżanki wpisanej do BIG-u za nieistniejące zobowiązanie – dziś założyłem sobie bezpłatne konto konsumenckie w FairPay i z ciekawości, szukając różnych informacji o BIG-ach, trafiłem na to forum. Wyżej przeczytałem opinie, że banki nie sprawdzają KRD. Otóż sprawdzają. Pobrałem raporty na temat statusu mojej osoby w KRD i zapytań na mój temat w okresie ostatnich 12 miesięcy. No i były tam zapytania od banków, z którymi zawierałem umowy kredytowe, a także od dwóch operatorów komórkowych, gdzie wykupywałem abonament. Na szczęście nic w tym KRD na mój temat nie zostało „na lewo” wpisane i nie miałem żadnych problemów z zawarciem umów. Jednak niewątpliwie KRD w swych reklamach słusznie twierdzi, że osoba wpisana do tego typu rejestru ma marne szanse w bankach lub telekomach. Inną sprawą jest prawdopodobnie problematyczna wiarygodność tych wpisów. Koleżanka, która została niesłusznie „umoczona” właśnie w tym rejestrze, złożyła pozew do sądu. Ciekawe, co z tego wyniknie i czy ktoś poniesie konsekwencje.

    robson

    26 lis 14 at 18:44

  236. Wpisy o tym, że banki nie sprawdzają KRD są chyba starsze niż sprzed 12 miesięcy, może coś się zmieniło.

    Ja wiem jedno: te wszystkie rejestry długów na czele z KRD mają praktycznie zerową skuteczność w windykacji, tzn. tak było w moich sprawach. To czy ktoś nie otrzyma usługi telekomunikacyjnej na skutek dokonania przeze mnie wpisu o nim, mało mnie obchodzi skoro nic z tego nie mam – pieniądze dalej nieodzyskane. ;-)

    admin

    26 lis 14 at 21:19

  237. Jestem laikiem w kwestiach związanych z windykacją, ale tak na mój chłopski rozum te wszystkie rejestry chyba bardziej spełniają rolę prewencyjną niż „operacyjną”. Pewnie nie pomogą zbyt wiele w odzyskaniu należności, ale mogą ustrzec kolejnych potencjalnych wierzycieli przed zawieraniem umów z niepewnymi kontrahentami.
    Naturalnie pod warunkiem rzetelności wpisów w bazach danych.
    Jednakże zbyt mało wiem na ten temat, by wygłaszać jednoznaczne sądy na temat takiej czy innej skuteczności BIG-ów.

    robson

    26 lis 14 at 22:06

  238. Chodzi jednak o to, że KRD a za nim i dwa pozostałe BIG-i ogłaszały swą niesamowitą skuteczność w windykacji, o czym piszę w głównym wątku. Jest to moim zdaniem wymysł, wprowadzenie ludzi w błąd.

    admin

    27 lis 14 at 05:39

Pozostaw komentarz