Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Windykatora Eurobanku jeszcze pamiętacie?

komentarzy 8

Chodzi mi o tą aferę z gnębieniem kredytobiorcy przez windykatora Eurobanku, może sprzed roku czy jakoś tak. TVN się tym zajmowała. Kredytobiorca spłacał kredyt z początku bez poślizgów a później pogorszyła mu się sytuacja finansowa (nie pamiętam, może pracę stracił) to chciał mniejsze raty spłacać bo nie dawał rady. Jakoś nie słyszałem jednak, aby TVN zwróciło uwagę na to co bodaj najistotniejsze. Moim zdaniem bowiem straszenie w takiej sytuacji dłużnika – kredytobiorcy odpowiedzialnością karną za oszustwo zakrawa na przestępstwo w postaci groźby bezprawnej kierowanej w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności, art. 191 par. 2 Kodeksu karnego. A windykator przecież straszył gościa jak faktycznego oszusta, „ławą oskarżonych” kiedy to akurat w tej sytuacji postępowanie kredytobiorcy na pewno nie wypełniało znamion oszustwa. Wypełniałoby gdyby kredyt wziął z zamiarem niespłacenia go, złożył fałszywe zaświadczenie o dochodach.

24/01/2011

kategoria: zastraszanie

Komentarze do 'Windykatora Eurobanku jeszcze pamiętacie?'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Windykatora Eurobanku jeszcze pamiętacie?'.

  1. Ostatnio szukałem tej rozmowy na YT ale nie ma. Pewnie eurobank „kazał” usunąć…
    Też mam „przyjemność” być dłużnikiem w.w banku i „uwielbiam” rozmawiać z nimi przez tel:

    -tłumaczę Pani,że nie mam pracy ponieważ pracodawca skasował m-sce pracy,jestem zarejestrowany jako bezrobotny i pobieram 500PLN zasiłku z którego żyję
    -to zabierzemy Panu mieszkanie czy auto-odpowiada „eurobank”
    -ale nie jestem właścicielem mieszkania oraz auta…
    -to niech pan pożyczy pieniądze od rodziców – eurobank
    -proszę mi dać namiary na Pani rodziców to od nich pożyczę…

    I tak sobie gadamy 20 razy dziennie…Nienawidzę sukinsynów!

    savannah

    24 Sty 11 11:52

  2. i o czym to tak można gadać 20 razy dziennie ? licząc, że dzwonią od 8 do 20 to mają 12 godzin czyli dzwonią częściej niż 1 raz na godzinę…

    heh

    24 Sty 11 12:02

  3. Dziś z eurobankiem rozmawiałem 3 razy.Za każdym razem tłumaczę to samo innemu typowi. Ale już mnie to nudzi i najpewniej zmienię numer telefonu.

    savannah

    24 Sty 11 12:05

  4. Czyli to nie dzwoni ta sama osoba ? Hm chcą podejść psychologicznie, ale jak ktoś jest mocny to ma to zwyczajnie w dupie 😉
    Póki tylko dzwonią to sobie można wypoczywać.

    heh

    24 Sty 11 12:39

  5. Za każdym razem dzwoni inna osoba i za każdym razem mówisz nowej osobie wszystko od poczatku. Czasami też automat zadzwoni. O liczbie smsó-w przypominającej o spłacie nie wspomnę… Nigdy w życiu żadnego kredytu nie wezmę.

    savannah

    24 Sty 11 12:48

  6. Bo Ci już pewnie nie dadzą :] (jak jesteś krd, bik).

    heh

    24 Sty 11 18:03

  7. W momencie kiedy spłacam zadłużenie w całości znika moja historia w BIK-u (ta zła).

    savannah

    24 Sty 11 18:21

  8. Znika z KRD ale w BIK pozostaje bodajże do 5 lat. Pozostaje informacja że zalegałeś ze spłatą. Spłaciłeś ale były kłopoty, wystąpiła zwłoka w zapłacie.

    admin

    24 Sty 11 19:12

Skomentuj