Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Jeszcze ewentualnie prokuratura

komentarze 2

Mail ode mnie do klienta:

W załączeniu nakaz zapłaty i pismo od komornika z którego wiele wynika a mianowicie że dłużnik nie pracuje, nie ma żadnego majątku a ponadto toczy się przeciwko niemu także egzekucja ze strony Urzędu Skarbowego (należności te mają pierwszeństwo przed nasza należnością). Jest prawdopodobne że nie miał majątku ani dochodów już wówczas gdy zawierał z Panem umowę pożyczki. To może oznaczać że wiedział iż nie odda Panu pieniędzy a więc oszukał Pana co do zamiaru zwrotu pożyczki. Pan wspomniał mi też że słyszał iż dłużnik został skazany za oszustwo w innej sprawie, w zawieszeniu. Proponuję więc aby Pan wydrukował załączone skany i razem z umową pożyczki oraz z naszą umową cesji poszedł na policję złożyć zawiadomienie o podejrzeniu oszustwa. Proszę nie zapomnieć powiedzieć o tej karze w zawieszeniu i proszę dopilnować aby to wszystko znalazło się w protokole z przesłuchania Pana.

To czasem jedyny sposób na odzyskanie długu albo chociaż części. Czasem dłużnik przestraszy się ewentualnej kary i odda pieniądze tuż po przesłuchaniu go. Czasem po przedstawieniu zarzutów, a czasem po wyroku i to nieprędko. Jeżeli chodzi o skazanie dłużnika za oszustwo, to dla wierzyciela lepiej gdy dłużnik otrzyma karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania i obowiązek naprawienia szkody czyli zwrotu pieniędzy niż karę bezwarunkowej odsiadki. Dlatego że w pierwszym przypadku dłużnik ma swoistą motywację do oddania długu – jak nie odda to sąd może zarządzić wykonanie zawieszonej kary pozbawienia wolności.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

18/01/2011

kategoria: wyłudzenie

Komentarze do 'Jeszcze ewentualnie prokuratura'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Jeszcze ewentualnie prokuratura'.

  1. Niemanie majątku ani dochodów w momencie brania pożyczki nie świadczy o oszustwie. Trzeba wykazać że dłużnik nie miał zamiaru spłacać już w momencie brania pożyczki.

    A tak powie, że faktycznie nic nie miał, ale przecież po to brał pożyczkę, aby zainwestować i spłacić. A że nie wyszło… trudno. Ryzyko biznesowe.

    Oszustwo można zgłaszać w ewidentnych sytuacjach – ktoś posługuje się fałszywymi danymi adresowymi,

    albo przed wzięciem pożyczki gwarantuje mami wierzyciela swoim majątkiem, którego faktycznie nie posiada.

    W przeciwnym przypadku to strata czasu.

    Miałem przypadek – pożyczka na 150 tysięcy, dłużnik miał oddać po sprzedaży domu. Nie oddał.

    Zgłoszenie oszustwa – odmowa wszczęcia postępowania przez prokuraturę – odwołanie do sądu – nakazanie przez sąd wszczęcia postępowania – wszczęcie postępowania – umorzenie z uwagi na brak znamion przestępstwa – odwołanie do sądu – podtrzymanie decyzji o umorzeniu.

    kolega po fachu

    18 Sty 11 06:21

  2. Brak majątku i długi i zaciągnięcie kolejnego zobowiązania może świadczyć o oszustwie. Zdanie w rodzaju „Z jego zeznań wynika że nigdy nie miał zamiary oszukać…” jest mi dobrze znane z protokołów umorzenia postępowania. Tym niemniej nie jest to tak oczywiste a wiele też zależy od nastawienia organów ścigania w danej sprawie. Jeżeli pożyczkobiorca zataja przed pożyczkodawca że ma sytuację jak wyżej opisaną, jeżeli wprowadza go w błąd, to oszukuje go. Jest uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z którego wynika że nawet jeżeli sprawca ma zamiar zapłacić ale nie w umówionym terminie tylko w bliżej nie określonej późniejszej przyszłości i warunkuje to od wypracowania zysku, to też jest oszustwo. Ostatnia sprawa zakończona skazaniem, w której pisałem zawiadomienie dla klienta, to sprawa niezwróconej pożyczki właśnie, przez osobę już zadłużoną, z bezskutecznymi postępowaniami egzekucyjnymi. Zdaje się ze w tym wypadku już wcześniej znana była prokuraturze z kolejnych wniosków pokrzywdzonych ale wszystkie te poprzednie postępowania zostały umorzone. Można więc pomyśleć że w końcu mieli jej na policji i w prokuraturze „dość” że to też ludzie itp. Znam jednak i inne przypadki kiedy może i subiektywnie stwierdzono że sprawca mając już wiele innych nieregulowanych zobowiązań i zaciągając kolejne kiedy to powinien zdawać sobie sprawę z tego że wątpliwym jest uregulowanie zapłaty w terminie, nie powinien tegoż zaciągać i dopuścił się oszustwa. Tym bardziej jeżeli wierzyciela zapewniał że że jego sytuacja finansowa jest dobra – pozwala na uregulowanie długu w terminie.

    Faktem jest że umorzenie postępowania w sprawie opisanej we wpisie jest co najmniej tak samo prawdopodobne jak przedstawienie zarzutów, tym niemniej nic nie kosztuje złożenie zawiadomienia i warto spróbować. Czasem wystarczy że dłużnik nie spodoba się policjantowi, będzie arogancki, i to też może zaważyć.

    admin

    18 Sty 11 06:46

Skomentuj