Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

A potem się dziwią że egzekucje bezskuteczne są…

komentarzy 10

Informuję że do dnia dzisiejszego (czwartek) moje konto firmowe nie zostało zajęte przez komornika w sprawie o której pisałem tu: Był u mnie komornik. Śmiech

Otrzymałem odpis zajęcia w poniedziałek i mógłbym „dziesięć razy” wybrać z konta środki. Akurat w tym wypadku, siedziba komornika jest mniej więcej w takiej samej odległości od mojego banku jak od mojej siedziby więc pismo powinno do banku dojść w tym samym czasie co do mnie. O.K. załóżmy że doszło dzień później czyli we wtorek i co? Przez dwa dni w banku nie zablokowali środków na moim koncie.

No będzie to zajęcie czy nie, bo się rozmyślę i wycofam środki… 😉 Sami prowokują mnie. BTW – jak nie wiedzieliście dlaczego komornik nie ściągnął dla Was kasy w jakiejś sprawie to być może macie w tym niniejszym wpisie odpowiedź.

13/01/2011

Komentarze do 'A potem się dziwią że egzekucje bezskuteczne są…'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'A potem się dziwią że egzekucje bezskuteczne są…'.

  1. Nie bój się, miałbyś zajęte wpłaty także po zajęciu konta.

    Większym problemem jest już ogromna kwota wolna od zajęcia na prywatnych kontach, uniemożliwiająca w praktyce prowadzenie z nich egzekucji.

    kolega po fachu

    13 Sty 11 10:23

  2. No właśnie, ta pier…a płaca minimalna wolna od zajęcia.

    admin

    13 Sty 11 10:38

  3. Nie chodzi o płacę minimalną, tylko kwotę wolną na koncie prywatnym wolną od zajęcia (trzykrotne średnie miesięczne wynagrodzenie)

    kolega po fachu

    13 Sty 11 10:55

  4. Konto swoją droga ale wynagrodzenie też.

    admin

    13 Sty 11 11:08

  5. Czy oprócz „imię nazwisko dłużnik” w google sprawdzasz w jakichś bazach czy dłużnik w nich figuruje (np. koksztys.pl, handeldlugami.pl itp.)?

    kolega po fachu

    13 Sty 11 11:02

  6. Jak wpiszesz nazwę/nazwisko z „dłużnik” (i klik…) a następnie z „wierzytelnności” (i znów klik…) tudzież z „dług” albo „rejestr dłużników” (i znów klik…) to myślę że wystarczy i nie trzeba przeszukiwać rejestrów bo jak w którymś figuruje to się pojawi info.

    Ja nie szukam w rejestrach osobno, tylko w Google wpisuje.

    admin

    13 Sty 11 11:13

  7. Na przykład, weź imię i nazwisko pierwszego dłużnika na handeldlugami i wpisz do Google z hasłem „wierzytelności”… i kliknij

    admin

    13 Sty 11 11:22

  8. Polecam Art. 300 par. 2 KK.

    Mądry

    13 Sty 11 13:06

  9. Znam, dlatego nie unikam egzekucji jak równiez dlatego aby nie męczyli mnie egzekucja z ruchomości, itd.

    admin

    13 Sty 11 13:23

  10. P.S. Co nie zmienia faktu że mamy popołudnie a konto dalej nie zajęte. To jest żałosne…

    admin

    13 Sty 11 13:26

Skomentuj