Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Ja nie zlecałbym firmie windykacyjnej

komentarzy 6

Pomijam już przypadki kiedy firma windykacyjna woła od klienta zaliczkę na wstępie (a po jej otrzymaniu już nic nie robi…). Tak czy inaczej, po co płacić prowizję np. 15% od odzyskanych kwot i w ten sposób pozbawiać się zysku, marży. Pomijam sytuację kiedy pieniądze potrzebne są wierzycielowi już, bo np. jego firma straciła płynność finansową przez dłużnika – OK, zlecanie windykacji mogę w takiej sytuacji zrozumieć. Jeżeli jednak macie na tyle stabilną sytuację finansową, że na pieniądze możecie poczekać, nie zlecajcie sprawy do firmy windykacyjnej, tylko samodzielnie albo przez prawnika kierujcie sprawę do sądu i do komornika bo ten obciąża kosztami egzekucji dłużnika a firma windykacyjna – wierzyciela.

Od dłużnika można żądać też zwrotu poniesionych kosztów prawnika z tytułu zastępstwa procesowego. I dopiero jeżeli okaże się że komornik nie może odzyskać długu, to wtedy jak najbardziej – można skorzystać z usług windykatorów. Na marginesie dodaję że firmy windykacyjne często nie są w stanie odzyskać pieniędzy na drodze pozasądowej i też muszą kierować sprawę do sądu i do komornika. Nie ma też firma windykacyjna żadnych innych uprawnień niż te które posiada sam wierzyciel. Firma windykacyjna nie ma uprawnień komornika.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

09/01/2011

kategoria: windykacja

Komentarze do 'Ja nie zlecałbym firmie windykacyjnej'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Ja nie zlecałbym firmie windykacyjnej'.

  1. I kto to mówi, brawo.

    nauta

    9 Sty 11 10:13

  2. Z drugiej strony: Przy małych kwotach koszty zastępstwa nie pokryją realnego kosztu prawnika. Firma windykacyjna wykona dodatkowe czynności, których prawnik nie zrobi (bardziej zaangażuje się w windykację przedsądową, zadba o zdobycie informacji o majątku dłużnika itd.).

    Ja też bym nie zlecał działań firmie windykacyjnej, ale tylko dlatego, że sam potrafiłbym wykonać te czynności. W przeciwnym przypadku wybór prawnik-firma windykacyjna nie jest taki oczywisty.

    Ponadto w wielu przypadkach moja firma pokrywa koszty sądowe i wszelkie inne, nawet wówczas, gdy nie uda się ich odzyskać od dłużnika.

    kolega po fachu

    9 Sty 11 11:17

  3. Korzystałem kilka razy z „usług” firm windykacyjnych. Najczęściej było to pokłosie nękających e-maili lub wizyt wyszczekanych przedstawicieli handlowych. Zaliczek oczywiście nie płaciłem, ale i efektów działań nie było żadnych.

    wilemm

    15 Sty 11 19:45

  4. fajnie, ale skoro już piszesz to pisz prawdę – kosztami egzekucyjnymi komornik ZAWSZE obciąża dłużnika, nigdy wierzyciela. również gdy sprawę prowadzi firma widykacyjna

    dd

    14 Lip 13 10:33

  5. no takiej ilości błędów merytorycznych w życiu nie spotkałam….
    od prawnika nie tylko MOŻNA żądać zwrotu kosztów, ale nawet z automatu jest to wpisane do nakazu zapłąty! ponadto, co wazne, są to wyłącznie kwoty ustalone ustawowo, a więc możesz sobie wynając prawnika za 10 tys a godzinę ale możesz żądać zwrotu tylko tej kwoty, która jest zapisana w ustawie.

    tyle. więcej nie czytam, bo to stek bzdur.

    PS. nie pracuję w firmie windykacyjnej, tylko korzystam z jej usług.

    dd

    14 Lip 13 10:37

  6. Napisałem że komornik obciąża kosztami dłużnika a firma windykacyjna obciąża swoją prowizją wierzyciela. Firma windykacyjna przecież pobiera dla siebie prowizję ustalona w umowie z klientem – wierzycielem.

    Czytaj ze zrozumieniem, bo sama bzdury piszesz.

    A to: „od prawnika nie tylko MOŻNA żądać zwrotu kosztów” – ???

    admin

    14 Lip 13 14:20

Skomentuj